Zgodzę się po części z Skrzetuskim (Dobrze odmieniam?) i po części z Grievousem. Jedną z przyczyn piractwa jest wysoka cena przedewszystkim gier i muzyki , nikt nie ma ochoty wydać swoje ciężko zarobione pieniądze na np OiM, lecz Grievous tutaj też ma rację , twórcy gier mogą ustalać sobie dowolne ceny , nie jest to towar pierwszej potrzeby (ba , zwykły człowiek przeżyje bez takich pierdół) i nie potrzebujemy go aż tak bardzo. To że ktoś (jakiś biedak) ukradnie ze sklepu/bazaru chleb czy coś innego zrozumie , ale tego że przeciętnie zamożny-człowiek ściągnie nielegalnie grę która nie jest mu potrzebna tego wogóle nie mogę pojąć.Wysokie ceny to nie jedyna przyczyna piractwa , są też pomniejsze , takie jak chęć przetestowania gry , a wersja demo nie zawsze istnieje a jak istnieje to nie zaspokaja potrzeby przetestowania.Malutkim powodem jest też lenistwo , no bo po co iść długą drogę do sklepu z grami/bawić się z allegro skoro ściągnięcie gry to kwestia chwili , a przez ten czas można robić coś innego.
Uff , ale się rozpisałem , ciekawe czy ktoś przeczyta moje bzdety :P
Pozdrawiam.