Zawsze istnieje możliwość importu ;) Lecz polskie realia odbiegają trochę obiegają od reszty Europy choćby pod względem umiejętności kowalskich(głownie chodzi mi tu o mieczników), ponieważ większość mieczy sprowadzano z zachodu i z północy --> taki przykład
Fakt nierozpowszechnienia lamelki na ziemiach polskich "tak wcześnie" także wynikał z faktu stylu walki ówczesnych słowian, gdzie podstawym elementem walki była zasadzka patrz choćby bitwę pod Cedynią :) Poza tym garnizon Jomsborgu nie był stale zaopatrywany w przedmioty wyłącznie skandynawskie, lecz zbroił się u rdzennych słowian (oczywiście nie wykluczam, że wogóle się nie kontaktował z północą).