Tylko że te chamskie klony były szkolone przez Mandalorian - nawet przez samego Jango Fetta za 5 mln kredytów oraz swojego niezmienionego potomka którym był Boba ;]]
Jango szkolił serię Alfa - trochę nie zdyscyplinowanych, ale jak słuchali kogoś, to na zawsze.
A najlepsze jest to, że w książce "Braterstwo Krwi" Boba Fett razem ze swoją wnuczką szuka właśnie Skiratę, a odnajdują wszystkie Zera oraz strilla Vau ;]
same Zera mówili o nim jak o bracie, ale i tak Boba nie dorównywał im pod względem siły i racjonalnego myślenia. Owszem był najlepszym łowcą nagród, ale pod koniec życia trochę zmiękł ratując życie Hanowi Solo przy uciekaniu przed Yuuzhan Vongami w "Wektorze Pierwszym" ;]]