Powiem tak i między Jedi i między Separatystami byli źli i dobrzy . Mówisz , że Jedi byli żli bo trzymali stronę huków , Grievous ?? A ile ich tam było . max 5 , na około ( jeśli się nie mylę ) 8 tyś. I mówicie , że Kit Fisto był słaby , oglądnijcie dokładnie scene i rozważcie fakt , że Palpatine jak zabił Jedi to zyskiwał jego moc , Fisto zginął trzeci , Palpatine przejął moce tamtych , a Windu i tak mu sprostał i pokonał , czego to dowodzi ? Palpatine był słaby , gdyby nie Anakin to by zamach się udał . Windu kazał mu zostać w świątyni , a on nie posłuchał . Windu popełnił błąd , uwierzył Skywalerowi , a ten go zdradził . I mówisz Grievous , że Yoda był słaby , to zważ , że miał prawie 1000 lat . To mało , mocą górował nad wszystkimi i mieczem machał jak mało kto . W pojedynku z Dooku prawie wygrał , gdyby nie poświęcenie dla Obi-Wana i Anakina to by go zabił . w pojedynku z Palpatinem remisował , chociaż tamten posiadł moc czterech Wielkich Jedi i miał jeszcze własną , pięć na jedną .Wśród Jedi byli źli , ale byli też dobrzy , linia pomiędzy Ciemną i Jasną Stroną Mocy jest bardzo cienka . Yoda miał racje w Mrocznym Widmie , żeby Kenobi nie uczył Anakina . niestety Kenobi przysiągł mistrzowi , że będzie go uczył , Kenobi zawinił . Jedi byli zaślepieni , dlatego przegrali , zbyt dużą ufność pokładali w Wybrańcu .