Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kąt z książkami  (Przeczytany 131563 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #660 dnia: Października 07, 2015, 21:55:44 »
    Kurde bele już jakiś czas temu zacząłem ją czytać, ale miałem nadzieję na jakąkolwiek dyskusje tutaj :c
    DANCE OR GET BANNED

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #661 dnia: Stycznia 01, 2016, 22:17:14 »
    Jestem świeżo po Metrach 2033-5, książkach Diakowa, Ciemnych Tunelach i Szeptach Zgładzonych. Szukam teraz jakiegoś post-apo, ale w jakimś innym uniwersum. Ktoś może coś polecić?

    Offline Torsten

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #662 dnia: Stycznia 02, 2016, 01:42:55 »
    Ja aktualnie czytam sagę  Georga R. R. Martina "Pieśń Lodu i Ognia". Wciągające fantasy z dworskim intrygami i wojnami w klimacie średniowiecznej Europy. Idealne dla fanów stylu tolkienowskiego Na podstawie sagi był ( i chyba nadal jest) realizowany serial Gra o Tron. Na pewno ktoś kojarzy

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #663 dnia: Stycznia 02, 2016, 02:45:31 »
    Jestem świeżo po Metrach 2033-5, książkach Diakowa, Ciemnych Tunelach i Szeptach Zgładzonych. Szukam teraz jakiegoś post-apo, ale w jakimś innym uniwersum. Ktoś może coś polecić?

    Może nie postapo, ale Futu.re od tego całego Glukhovsky'ego czytałeś?
    Jest jakaś seria Fabryczna Zona, jakieś pozycje wyraźnie inspirowane hypem metrowym...
    W sumie nie znam żadnej innej spójnej serii postapo oprócz przesławnej Mrocznej Wieży Kinga, która czerpie i z innych gatunków, oraz zamiennika papieru toaletowego cyklu Krucjata Aherna, ale pojedynczych pozycji jest od groma, lepszych gorszych, wszystkiego wymienić się nie da..

    Na pewno porządne i godne uwagi są: Bastion Kinga, Droga McCarthy'ego, klasyka: Gwiazdozbiór Psa Hellera, Dzień tryfidów Wyndhama, Kantyczka dla Leibovitza Millera, Ostatni brzeg Shute'a. Kilka postapo powieści ma Dick(Prawda półostateczna, Dr. Bluthgeld, Dies Irae z Zelaznym), ale to trzeba lubić i od tej strony nie brałbym się za jego twórczość, no może oprócz Łowcy androidów. Tak samo Bacigalupi, nie każdemu się podoba, i takie nie do końca postapo to jest. Podobnie z Vonnegutem, jego Galapagos i Kocia kołyska to nie postapo w stylu metrowym, no i ogólnie... to Vonnegut. Są jeszcze pozycje bez konkretnej zagłady, raczej z rozkładającą się cywilizacją jak w Zamieci Stephensona czy Echopraksji Wattsa. I w sumie u wspomnianego Bacigalupiego.
    Jest dużo pozycji z zombie, ale że to jest zupełnie zamerykanizowane i się nie orientuję, to proponuję polskie Polaroidy z zagłady.

    Z polskich nowszych to jakoś lipnie(oprócz tych serii metrowych i stalkerowych)... Kilka pozycji ma Robert Szmidt(też coś ma osadzonego w uni Metra), nic specjalnego, opinie podzielone. Tak samo Operacja Dzień Wskrzeszenia Pilipiuka. Czy też Sztejer Forysia. Jak i Zakon krańca świata Kossakowskiej.
    Natomiast ze starszych uznana jest Głowa Kasandry Baranieckiego. Mocne jest Ja, Gelert Pasikowskiego(tak, tego reżysera).
    Sporo jest opowiadań, więc trzeba zbiory czytać, przypuszczam że niemal każdy pisarz sci-fi jak i fantasy ma na koncie jakieś post-apo. Ziemiański ma kilka uznanych(np. Autobahn nach Poznan) czy nawet ten gbur Sapkowski (W leju po bombie). Jest też niemalże postapokaliptyczna Przenajświętsza Rzeczpospolita Piekary. No to jest hardcore polityczno-historyczny większy niż Ziemiański, Pilipiuk czy Szmidt.

    Nie orientuję się aż tak w starszych pisarzach, no jest nieznane konserwatywno-kościelne i nie sci-fi Świat popiołów i Wyczerpać morze Dobraczyńskiego. Z pisarzy fantastycznych, to Laboratorium nr 8 Wolskiego, Schron Jabłońskiego, Oramus ma Dzień drogi do Meorii, w której nacisk jest bardziej na polityczne odniesienia do rzeczywistości, Huberath w opowiadaniach. Można natomiast (i po prostu warto) przeczytać znane, uznane i z elementami czy tłem apokalipsy zajebiste pozycje: Cylinder van Troffa Zajdla, Kongres futurologiczny i Niezwyciężonego Lema oraz Robota Wiśniewskiego-Snerga.

    Nie da się napisać postu o sci-fi nie wspominając Dukaja, więc oczywiście u Dukaja również pojawia się apokalipsa, ale zawsze w innym wymiarze, może oprócz jego początków, czyli opowiadanie/mini-powieść Xavrasa Wyżryna. Post-apo to Starość Aksolotla, czy opowiadanie Science Fiction ale i tak jest to mocno osadzone w jakimś post-cyberpunku, czyli apo jest, ale nie militarno-surviwalowe albo nie jako jedyny wątek, a jeszcze bardziej w tle jest w Extensie, Czarnych oceanach i różnych opowiadaniach. Po prostu dla Dukaja takie metrowe post-apo to nudy :P

    Poza tym bardzo bardzo postapo jest Piknik na skraju drogi Strugackich, ktory trzeba przeczytać.

    Myślę, że sobie coś z tego wybierzesz...
    (i nie myśl, że to wszystko przeczytałem :P)


    Ja aktualnie czytam sagę  Georga R. R. Martina "Pieśń Lodu i Ognia". Wciągające fantasy z dworskim intrygami i wojnami w klimacie średniowiecznej Europy. Idealne dla fanów stylu tolkienowskiego Na podstawie sagi był ( i chyba nadal jest) realizowany serial Gra o Tron. Na pewno ktoś kojarzy

    No to fajnie, że czytasz Pieśń, bo są momenty, że można to nazwać literaturą przez duże L, ale tak ci delikatnie dam do zrozumienia, że chyba każdy to zna i nawet mamy od tego wątek w tym dziale... :P
    Aha, i wypada mi naprostować, że określenie, że Pieśń jest w stylu Tolkienowskim jest zdecydowanie na wyrost, podobieństwa są w rozmachu i wymyślonym świecie, ale gdzie tam u Tolkiena jakaś przyziemna polityka, seksy, zbrodnie, ludzkie problemy i wojenne wyniszczenie? I z drugiej strony: gdzie u Martina walka Dobra ze Złem, świat legend, wiersze i klasyczny język wielkiej epopei?
    Pozostawiam do przemyślenia...

    Ale trzeba przyznać, że Pieśń wpisuje się trochę w nurt post-apo, w końcu już nadeszła Zima... :)
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 02, 2016, 02:58:14 wysłana przez huth »

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #664 dnia: Stycznia 02, 2016, 08:56:34 »
    O kurde HUtH. Dałeś mi z czego wybierać :D
    Coś sobie wybiorę stąd, jak wieczorem rzucę dokładniej okiem i napiszę jakie były wrażenia.

    Offline Torsten

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #665 dnia: Stycznia 03, 2016, 03:44:47 »



    Aha, i wypada mi naprostować, że określenie, że Pieśń jest w stylu Tolkienowskim jest zdecydowanie na wyrost, podobieństwa są w rozmachu i wymyślonym świecie, ale gdzie tam u Tolkiena jakaś przyziemna polityka, seksy, zbrodnie, ludzkie problemy i wojenne wyniszczenie? I z drugiej strony: gdzie u Martina walka Dobra ze Złem, świat legend, wiersze i klasyczny język wielkiej epopei?
    Pozostawiam do przemyślenia...

    Ale trzeba przyznać, że Pieśń wpisuje się trochę w nurt post-apo, w końcu już nadeszła Zima... :)

    Pięknie to sprostowałeś mimo to Pieśń jest przez wiele osób uważana za "reaktywatorke" fantasy w stylu tolkienowskim, ze względu na klimat średniowiecznej Europy do której Tolkien również się odnosił czy wojen między królestwami/rasami

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #666 dnia: Stycznia 03, 2016, 12:58:58 »
    Reaktywatorkę? Żeby coś reaktywować to to coś musi wpierw upaść. A akurat jeżeli chodzi o literaturę fantasy  to średniowieczna Europa od zawsze jest najbardziej eksploatowanym wątkiem.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #667 dnia: Stycznia 03, 2016, 19:47:44 »
    Co to jest klimat średniowiecznej Europy? :P
    No dobra o ile Martin bardzo ostro inspiruje się późnym średniowieczem w centrum Westeros, to reszta świata to już coraz większa doza fantastyki i wyobraźni autora.
    Natomiast u Tolkiena nie ma średniowiecza, jest świat inspirowany średniowiecznymi i późniejszymi pieśniami i legendami, folklorem różnych ludów. Może się kojarzyć ze wczesnym średniowieczem, ale to dlatego, że to czym się inspirował się Tolkien ma taki klimat. W sumie jest feudalizm, więc rycerze, królowie itp. i to właściwie tyle. Równie dobrze można powiedzieć, że Tolkien to też post-apo, bo wyniszczony Mordor przypomina obszary po próbach atomowych, a w tamtych latach był ogólny lęk przed nową bronią.
    Jest chyba taka teoria, że całość dzieł Tolkiena ma się składać na zbiór legend dla Anglii(bo w sumie te o królu Arturze są brytońskie, zresztą z nich też korzystał) czy wężej dla tego kawałka świata w jakim żył Tolkien, oczywiście jest to Shire, a hobbici to tacy zwykli Angole :P

    Offline Torsten

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #668 dnia: Stycznia 03, 2016, 23:06:09 »
    Lepiej zamknijmy temat bo zapewne mają różnice jak i podobieństwa, ale wypisywanie ich tu do niczego nas nie zaprowadzi, lepiej dziękujmy że ktoś potrafił stworzyć takie (dla mnie, fana średniowiecznej Europy) dzieło 
    A propos zna ktoś z Was coś podobnego do Pieśni?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #669 dnia: Stycznia 04, 2016, 13:04:39 »
    Królowie przeklęci. Moim zdaniem lepsze od Gry o Tron. To nie fantastyka- powieść osadzona jest w Europie (Anglia i Francja) XIV wiecznej.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Sinlasil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #670 dnia: Stycznia 04, 2016, 14:45:00 »
    Polecam Trylogię Husycką, znanego nam bardzo dobrze A. Sapkowskiego

    Offline firentis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1062
    • Piwa: 130
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #671 dnia: Stycznia 04, 2016, 15:14:06 »
    Polecam Trylogię Husycką, znanego nam bardzo dobrze A. Sapkowskiego

    Niedawno rozpocząłem ostatnią część. IMO tak średnio, nie lubię tej długiej zabawy z herbami, nazwiskami i innymi pierdołami.

    Offline Sinlasil

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #672 dnia: Stycznia 04, 2016, 16:10:02 »
    Mi się strasznie podobała ta trylogia. I tu moje pytanie, czy znacie coś podobnego?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #673 dnia: Stycznia 06, 2016, 00:19:59 »
    Tak, Wiedźmina :P
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Kąt z książkami
    « Odpowiedź #674 dnia: Stycznia 06, 2016, 01:10:33 »
    Tak, Wiedźmina :P
    :D
    To ja dodam: Krzyżacy i Trylogia :P

    Nie wierzę, że nie ma jakichś inspirowanych historią czy wprost historycznych wielotomowych powieści przygodowych. O krucjatach na pewno coś jest.
    A bardziej w stronę fantasy to z zagranicznych raczej w stronę dark fantasy trzeba by szukać. Tylko że ja nie jestem w tym oczytany. niby jest Malazańska Księga Poległych(obrzydliwie epickie), seria o Czarnej Kompanii(zupełna odwrotność stylu językowego względem Sapka), saga o Kane'ie Wagnera(trochę zbyt heroic?), no ale w sumie pomijając mocne elementy fantasy i znacznie poważniejszy ton, to najbardziej Pieśń Lodu i Ognia, oczywista oczywistość.
    W sumie to po co się trzymać tych samych klimatów? Jest tyle udanych polskich serii fantastycznych starszych i nowszych. Już pomijając niemalże albo wprost czytadła Piekar, Pilipiuków, Ćwieków i kogo tam jeszcze, to jest Wegner z serią o Meekhanie czy Grzędowicz z Panem Lodowego Ogrodu, która staje się już po pierwszym tomie bardziej fantasy niż sci-fi, cokolwiek sam autor o tym nie sądzi :P
    Nie mówiąc o starszych: Kres z Księgą Całości, Smoczogóry Szostaka, Brzezińska 'Saga o zbóju Tawrdokęsku' i cykl Jabłońskiego 'Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer'. I w sumie z tych starszych polecałbym choć po jednym tomie spróbować, żeby odczarować sobie pisarstwo przereklamowanego buca
    Dla mnie fantasy jest za sci-fi i lit. piękną, więc niestety, ale nie mogę się wypowiedzieć na temat tego, choć planuję przeczytać :P
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 06, 2016, 01:30:19 wysłana przez huth »