Napiszę sobie o najnowszym moim problemie z Warbandem, który mnie wkurza, a mianowicie:
często nie widzę początku animacji zamachu lub pchnięcia broni przeciwnika, co nie pozwala
mi na zrobienie uniku lub bloku i efekt jest taki, że w sumie nie wiem co mnie zabiło,
to znaczy mam uczucie, że zabił mnie taki dajmy na to topór w wersji lighting-fast!
Myślę, że problem ten jest związany z lagiem pingowym i działa w obie strony, ale częściej
na niekorzyść zabitego, chociaż bywa i tak, że widzę, że na pewno nie trafiłem a przeciwnik pada.
Ciekawe, czy da się ten problem kiedyś rozwiązać, może nie, bo w strzelankach kiedy leci seria,
nie ma wielkiej różnicy czy trafiły mnie 4 ostatnie kule z dziesięciu, czy może cztery pierwsze,
ale ta gra jest bardzo kontaktowa i ultrarefleks oraz precyzyjna animacja ma ogromne znaczenie,
przynajmniej dla mnie.
No nic, trzeba uczyć się sposobów i liczyć też na szczęście.