W kwestii tarcz, jako kusznik mogę powiedzieć tylko jedno -> jest to dla bajeru. Na Siege wielokroć będąc kusznikiem u broniących strzelałem we wchodzących i zasłaniających głowy po drabinie i mimo, że wyraźnie widziałem, że bełt trafia w środek tarczy, to i tak przeciwnik obrywał w głowę.
Co do borni rzucanych.. myślę, że jest dobrze, koniec spamu toporkami, oszczepami, rzutkami i innymi. Kosztem szybkości mogliby nieco zwiększyć celność.. ale myślę, że tak, jak teraz jest, to jest dobrze.. a nawet bardzo.
Z tego co widzę to kusze i łuki dalej mają wszystko na 1-2 hity? :/
Wszystko zależy od zbroi... raz ubrałem sobie Swadiańskiego jeźdźca we wszystko, co najlepsze (z wyjątkiem konia)... łucznik może zadawał mi 5% obrażeń (w korpus). Kuszników nie sprawdzałem, ale przypuszczam, że dużo więcej by mnie okaleczył. :P
Pozdrawiam!