Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Dragon Age (seria)  (Przeczytany 68518 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #285 dnia: Listopada 08, 2010, 15:05:34 »
    Wczoraj swoje zdanie przekazałem dwa/trzy post wyżej. Dziś natknąłem się na gameplay i... jest gorzej niż przewidywałem w najczarniejszych koszmarach. Porażka na całej linii i metr gówna. :/ BioWare dało ciała na całej linii i w tej chwili życzę im, by gra sprzedała się jak najgorzej - może wtedy ich zamkną?

    http://www.youtube.com/watch?v=7zg478Ui-jc&feature=player_embedded

    Offline Cadd

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "There must be some way out of here..."
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #286 dnia: Listopada 08, 2010, 17:07:45 »
    Od miesiąca gram w Dragon Age w wersji na PS3 - gra wciąga. Jedyną jej wadą wg mnie jest brak dodatku "Przebudzenie" na wspomnianą platformę.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #287 dnia: Listopada 08, 2010, 17:19:43 »
    Grievous- czy wiesz co oznacza taki symbol - "
    Porażka...

    Proud, miałem już okazję obejrzeć ten film, lecz nie zebrałem się na odwagę i miałem nadzieję, dziś postanowiłem go obejrzeć... Dobrze, że jeszcze można wybrać co chcę powiedzieć...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Mordrakar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • - Static X -
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #288 dnia: Listopada 08, 2010, 20:00:03 »
    Tamten gameplay zablokowali, wstawiam inny http://www.youtube.com/watch?v=WHsNUjxmHGQ
    Ta walka wydaje mi się aż za bardzo dynamiczna i łatwa ;/

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #289 dnia: Listopada 08, 2010, 21:46:01 »
    Jak dla mnie to za dużo się pozmieniało. :| Myślę więc, że na moją forsę EA i BioWare nie mają co liczyć... To już nie jest ta gra, która mi się spodobała i na którą prawdopodobnie będę musiał spoglądać jedynie z sentymentem, jak z perspektywy czasu spoglądam na choćby Tormenta. Po prostu BioWare w Dragon Age 2 idzie nie w tę stronę, w którą chciałbym żeby poszło... Szkoda, bo dla mnie naprawdę pierwsza część była kawałem bardzo dobrej gry i takim uwspółcześnionym twardogłowym RPG'iem. Natomiast DA2 już od początkowych zapowiedzi mi się nie spodobał... Głupi system dialogów a'la Mass Effect, w którym na "kółeczku" wybierasz jedynie nastrój wypowiedzi - cóż za głębia; iście erpegowa. Jeszcze niech oznaczą te opcje kolorami, to dla amerykanów będzie jak znalazł... Briliant... A w tej kwestii mogliby tak świetnie poprowadzić postać, która nota bene jest z góry narzucona i dialogi pod ustaloną postać naprawdę dają krewskie możliwości dla scenarzystów - widocznie BioWare uważa inaczej.

    Na dodatek walka... Już w pierwszej części było jej za dużo, a teraz wychodzi na to, że czeka nas połączenie Dragon Age z jakimś Darksiders, gdzie już nie walka będzie przerywała rozmowy, ale to rozmowy będą maciupkim dodatkiem do walki... Szkoda. :/

    Na koniec ostatnia rzecz... Kustomizacja. O ile postać gracza będzie w pełni "konfiguralna", tak towarzysze npc będą mogli być wyekwipowani tylko w gotowe sety. No i możliwość ich rozwoju ogranicza się do... ośmiu skilli. Żałosne...

    Mam takie same zdanie jak Proud więc wybacz , że skopiowałem Twoją wypowiedź :)  Pozostaje czekać na Wiedźmina 2 chociaż tu też nie jestem pewny czy niektóre zmiany nie zaszkodzą tej grze .
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline kubacho

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 32
    • Piwa: 0
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #290 dnia: Stycznia 13, 2011, 15:40:46 »
    Wątpię czy w Kanadzie wiedzą co to jest Neostrada, więc mówienie iż robią grę pod dzieci neo jest nie miejscu... Ja osobiście nowego Dragon Age nawet kijem nie ruszę, ale nie mam pretensji do BioWare. Takie są dzisiejsze czasy casualizacji i normalne jest że gry dla hardkorowych graczy odchodzą w niebyt. Mam za to taką malutką nadzieję że najnowszy Neverwinter okaże się pełnokrwistym RPG-iem.

    A bzzzzduura! Gry dla hardkorowych graczy zawsze były i zawsze będą. Jeżeli jest popyt to i podaż będzie. Bioware ostatnio za bardzo zboczył z drogi i mam nadzieję że dostaną nauczkę w końcu. Ale też nie mam pretensji do nich...mam za to wielkie do EA która jest katalizatorem wszelkich casualizacji. Jednak gry dla hardkorowych wcale nie odchodzą. Bo Dragon Age przecież był wielkim sukcesem a wzorowany był na BG....no i wkońcu Bioware to właśnie chłopcy hardkorowcy więc gier nie zabraknie. Przykładem na to jest także nowy Fallout...w końcu powrócił do chlubnych korzeni a to za sprawą chłopców z Obsidiana, którzy są przecież nikim innym tylko ekipą z Black Isle. Nic tylko wyrzucić Bethesdowy Fallout 3 i mocno uściskać Fallout New Vegas!!
    Ja również mam nadzieję że nowe NWN okaże się świetnym RPG ;)

    A żeby nie było offtopu: Bardzo jestem niespokojny patrząc na te wszystkie zmiany w jednej z moich ulubionych gier, ale mimo że nie zamawiam preordera to jestem dobrej myśli i nadal ufam Bioware jeśli chodzi o poziom rozgrywki i ciekawą fabułę. A jeśli nie będzie już tak klasyczna...no cóż to oni zrobili przecież Mass Effect - grę tak bardzo inną niż wszystkie ale jakże genialną!!!!

    Offline Sopel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 49
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #291 dnia: Lutego 03, 2011, 22:33:15 »
    Po obejrzeniu tego gameplayea nasuwa mi się jedno:To ma być Rpg czy akcja połączona ze zręcznościówką jak jakiś Devil my sraj , w którym rozmowy to jedynie przerywniki?

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #292 dnia: Lutego 04, 2011, 05:01:34 »
    Widząc samą tę postać z tym cholernym mangowym mieczem większym od niej mam szczerą ochotę zrzucić designerów tego gówna z ósmego piętra. O tych prześmiesznych podskokach i ogólnym charakterze walki wzorowanym na crapie pokroju Devil May Cry nie będę nawet wspominał, bo słownik nie ma w swoich zasobach odpowiednich środków, żeby opisać taką zdradę cRPG w celu zyskania rzeszy piętnastoletniej klienteli ze skośnymi oczami i padami w łapach.  

    Offline Mordrakar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • - Static X -
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #293 dnia: Lutego 04, 2011, 22:06:18 »
    Gra jeszcze nie wyszła, nie graliśmy w nią. A zbiera takie złe recenzje, gra może wydawać się za szybka ale, to tylko trailery.

    Offline Lothrak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 35
    • Piwa: 0
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #294 dnia: Lutego 14, 2011, 21:46:30 »
    Ja jestem fanem dragn age  i patrze optymistycznie na drugą częsc. Dla mnie przede wszytkim w jedynce liczyla sie fabula i am nadzieje ze w dwojce bedzie rownie dobra ,ale fakt jest za duzo zmian przede wszystkim w grafice.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #295 dnia: Lutego 23, 2011, 14:29:25 »
    Dziś dorwałem demo Dragon Age II i czym prędzej je ukończyłem - co zważywszy na dość krótki przebieg (jakieś 40 minut do godziny) nie jest wyczynem dość trudnym do osiągnięcia. Rozpisywać się nie będę, bo w sumie nie mam ku temu ochoty. Jednak nie jest tak źle jak się spodziewałem i czemu dałem upust kilka postów wyżej. Gra stała się szybsza, ale... cholera podoba mi się takie podejście do walki. Oczywiście chcę zaznaczyć, że mimo nabrania "prędkości" wciąż aktywna pauza jest potrzebna, gdyż gra mimo tego co pokazywały trailery sprawia pewne trudności - i dobrze. Demo w sumie ogranicza się do samego początku rozgrywki, gdy grupa osób uchodzi z pochłoniętego plagą Lothering (odsyłam do Dragon Age Origins :)) i w grupie tej jest Champion/Championka, którego/ą wybieramy spośród trzech archetypów postaci - mag, wojownik i "rogue" - umknęła mi polska nazwa. Oczywiście możliwy jest wybór tylko jednej z wspomnianych klas, gdyż postać narzucona nam zostaje odgórnie - jest nią Hawke (człowiek). Możemy jedynie wpłynąć na jego/jej wygląd, co niestety w wersji demonstracyjnej zostało zablokowane.

    Tak jak wspomniałem, znajdujemy się w sytuacji, gdy należy czym prędzej zwiać jak najdalej Lothering. Niestety etap ten jest, co tu dużo mówić, dość przeciętny. Idziemy wąziutką na 3 osoby ścieżką w górach, gdzie gdy zauważymy rozszerzenie drogi możemy być pewni, że zaraz przyjdzie nam stoczyć walkę. Oczywiście nie przekreślam niczego po czymś co pewnie traktowane jest jako samouczek, ale bieganie jedną bardzo wąską ścieżką zbyt epicko nie wygląda... Jednak co do wspomnianej walki. Tutaj wszystko wygląda bardzo poprawnie - według mnie oczywiście. Jest bardziej efektownie, cisy specjalne robią bardzo przyjemną sieczkę z przeciwników i nie mogłem oprzeć się uśmiechowi gdy po użyciu jednej z umiejętności, po wrogu pozostały... sterczące kikuty stóp odciętych w okolicy kolan, a reszta zamieniła się w krwawą miazgę (prawie jak niegdysiejsza reklama jednego z soków, gdy pewna pani daje wycisk pomarańczy w powietrzu) lecz owe resztki nóg po chwili karykaturalnie się przewróciły - naprawdę fajny efekt. A była to tylko jedna spośród naprawdę kilku(nastu) umiejętności. Kolejnym plusem jest walka magiem. W końcu nie wygląda to jak pojedynek rodem z korytarzy geriatrii, gdyż mag ciska ataki nie jedną zapętlającą się animacją ale na kilka różnych sposobów - jedną stroną "kija", później końcówką, przez plecy, aż po uderzeniu kosturem w ziemię co skutkuje kolejnym pociskiem; bardzo przyjemnie się to ogląda. Co prawda nie widziałem za dużo czarów - w końcu to demo - ale stożek lodu otrzymał dużo przyjemniejszy wygląd. Kula ognia wciąż razi postacie sojusznicze znajdujące się w polu jej oddziaływania, a "pocisk lodowy" dalej zamraża przeciwnika. :) Nie widziałem co prawda walki trzecią klasą postaci - "rogue", ale pewnie jeszcze raz ukończę demo by i jego atuty wypróbować.

    O minusach nie chce mi się rozpisywać, bo demo zmieniło moje postrzeganie tytułu, ale irytuje mnie niezmiernie jedna kwestia... AssDefectowe dialogi. Czyli wspomniane kółeczko które pokazuje grafikę sygnalizującą ton wypowiedzi jak i opcje mające góra 5 słów, a które tylko nakreślają ogólny ton wypowiedzi. Dla mnie dużo ciekawszy był wybór pełnych opcji dialogowych i żałuję że twórcy postanowili z niego skorzystać, ponieważ... już na początku w jednym z dialogów się sypnąłem i powiedziałem coś czego powiedzieć nie miałem zamiarów. :/ Mam nadzieję, że jednak opcje zostaną lepiej opisane w pełnej wersji i problemów z wyborem takiej jakiej chcemy użyć nie będzie.

    W sumie na tym kończę. :) Jak jeszcze coś będę chciał dopisać to dopiszę, ale demo wywarło na mnie pozytywne wrażeni - czego nie mogłem powiedzieć o zapowiedziach i filmikach. Wydaje się również że gra będzie dużo bardziej filmowa niż część pierwsza, co w dużej mierze zawdzięcza spersonalizowaniu głównego bohatera/bohaterki poprzez narzucenie ograniczeń co do niego/niej. Mam tylko nadzieję, że czas potrzebny do jej przejścia nie zamknie się w 15 godzinach co ostatnio nader często ma miejsca...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #296 dnia: Lutego 23, 2011, 15:30:26 »
    Też ukończyłem, demo już wczoraj, niespecjalnie dzieliłem się przeżycami, ale dziś to zrobię.
    Zacznę od minusów;
    - Interfejs jest biedny mówiąc w prost, nie mówię o ornamentach i malowidłach. Jest (interfejs) odarty ze wszystkiego, paseczki prostokątne i okienka bez udziwnień, trochę mnie to denerwuje, choć lepsze to niż napakowany pierdołami. Chciałbym aby wyglądał jak w jedynce.
    - Animacje walki, drażnią mnie, są zbyt szybkie, w Dragon Age: Początek animacja była wolna, ale jakże realna fizyka postaci! Tutaj, mam jkaby przycinające się ruchy (nie, nie to nie wina kompa) wyskok, niemalże wisimy w powietrzu i skok z 3 - metrowym mieczem, łupnięcie w ziemię/przeciwnika i rozpadnięcię się ich na cząsteczki, to wszystko jest efektem tego, że na początku Dragon Age II miało być typem gry Hack'n'Slash co przyprawiło mnie o bóle serca, dlategóż grafika jest taka nie inna. Nie twierdzę, że animacje są brzydkie, są bardzo ładne, ale muszę się do nich przyzwyczaić po ponad setce (łącznie) godzin przegranych w Dragon Age: Początek i nieco gorszej jakości Przebudzenie.
    - Gdy wciskamy przycisk Tab nie pokazują nam się ilość życia wszystkich jednostek na polu bitwy, co mnie bardzo irytuję, mam nadzieję, że w opcjach będzie można to zmienić, gdyż w DA: Początek można było widzieć stan wrogów, co bardzo ułatwiało opracowanie taktyki na bieżąco.
    Plusy:
    + Tryb taktyczny z pauzą, to o co się tak modliłem, jest w Dragon Age II, ta wiadomość przyćmiewa pozostałe, oraz sprawia że powyższe minusy, stają się obojętne. Wiele umiejętności, nowych jak i z poprzedniej części. Tym razem, jednak ciosy postaci, za każdym razem uderzają pobliskich wrógów, nie pojedynczą jednostkę, co sprawia, że twórcy tym razem dają nam 2 więcej jednostek do rozniesienia.
    + Fabuła, nie wątpie, że będzie mocną stroną gry, bo chyba, z tego by nie zrezygnowali, tutaj fabuła będzie się skupiać na pochodzeniu Hawke'a (tytułowego bohatera). Więc pole do popisu jest duże. Bardzo mile, mi się gra, gdy mam świadomość, że równolegle rozgrywa się akcja Dragon Age: Początek. Bardzo się ucieszyłem gdy Flemeth (nieco teraz przystosowana do nowych gier, z przedziwną zbroją, piekielnymi włosami, zamiast poczciwej babuni) powiedziała: [...]nie możemy teraz na nich (Szarych Strażników) liczyć, gdyż są poza naszym zasięgiem[...], a więc mową o nas.

    Planuję (pierwszy raz w życiu) zamówić pre-order. Czekam z niecierpliwością na 11-16 marca.
    Polecam.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Mordrakar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • - Static X -
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #297 dnia: Marca 06, 2011, 18:28:36 »
    W sumie poprzednicy powiedzieli prawie wszystko o demie, ale chciałbym dodać, że gra chodzi bardzo płynnie a mój sprzęt jest (taki sobie) przez to obawiałem się, że nie pogram sobie tak jak bym chciał, ale jest świetnie. Tak samo denerwują mnie obrazki bohaterów które są w lewym dolnym rogu, przyzwyczajony byłem do umiejscowienia u góry ale cóż..
    Gra jest dynamiczna i bardziej krwawa co umila tylko grę :). I nareszcie mag ma jakieś ciekawe animacje ataku z kostura, a nie tak jak w jedynce strzelał jak z karabinu ..
    Ogólnie mam miłe wrażenia, widziałem na jakimś trailerze maga Andersa z Przebudzenia, miło spotkać się ze starymi kompanami :)

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #298 dnia: Marca 07, 2011, 10:06:01 »
    Ja to bym chętnie ze Stenem, Alistairem, Oghrenem sobie powalczył, ale problem w tym, że nasz bohater z jedynki bardziej ich teraz potrzebuje :)
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Dragon Age (seria)
    « Odpowiedź #299 dnia: Marca 11, 2011, 21:19:01 »
    No i BioWare narobiło sobie gówna w ogródku... Są chyba tak zirytowani, że "Ich Wielkie, Epicko Doskonałe" studio z premierą DA2 zaczęło dostawać niskie oceny. Na Metacritic recenzje oscylują w granicach 84% (najniższy wynik Bio w historii), a graczy - na chwilę obecną - wynoszą 3,9 punktu. No i panowie chyba zapędzili się zbyt daleko i stwierdzili, że są ponad prawem. Co zaczęli robić? Od początku... Jak już napisałem, Dragon Age 2 okazuje się być grą bardzo przeciętną i prócz pierwszej oceny w PC Gamer'ze, która baaaardzo śmierdzi (gra dostała od redaktora 94%), a samo pismo jako pierwsze na świecie otrzymało grę do testów! Czy są podejrzenia do "materiału sponsorowanego"? Według mnie, patrząc na późniejsze noty jakie gra otrzymywała, jak najbardziej. Jednak nie o to chodzi. Otóż by móc grać w Dragon Age 2 należy zalogować się na swoje konto EA. Tak więc chłopakom pomylił się chyba reżimy polityczne i zaczęli za ironiczną krytykę i wyrażenie własnego zdania na oficjalnym forum BioWare w stylu: "BioWare zaprzedaliście duszę diabłu - EA?" ("Have you sold your souls to the EA devil?") banować nie tyle konto na forum, ale... dostęp do LEGALNIE zakupionej kopii gry! Po tej decyzji stracili u mnie bardzo już nadszarpnięte resztki sympatii i stoczyli się do poziomu szamba... Oczywiście nie muszę dodawać, że ich gry w tej chwili na pewno nie kupię.