Albo jesteś cudownym dzieckiem nauki albo twoja szkoła baaaardzo zawyża oceny, albo po trochu obu opcji ;)
Bardzo wysoka średnia, gratuluję. Ale wiesz, powiem ci coś: egzamin gimnazjalny jest dużo lepszym miernikiem naszej wiedzy (choć także nie idealnym), niż średnia.
System oceniania systemowi nierówny, przekonałem się o tym wielokrotnie na przykładzie kuzynów i starszych kolegów idących do dwóch różnych szkół.
Przykładem może być mój kolega z podstawówki Konrad, który nie miał tam nigdy paska (balansował na granicy 4,74 ;P) oprócz 6 klasy, gdzie udało mu się zdobyć 4,8 (podwyższyli mu troszkę, bo się starał, a nie mógł) - a wiesz, jaka średnia w 1. gimnazjum? 5,1...
Poszedł do "miastówki"...