Żal... lepiej było na koniec podstawówki:
wszystko 4 poza
Religia, polski i przyroda- 3 (zwalone nauczycielki z wyjątkiem religii),
Historia- 5,
Matma- 6,
Sprawdzian po podstawówce- 38/40 pkt.
I warto wspomnieć, że z angielskiego powinienem mieć 5, na 30 ocen 20 piątek i 10 czwórek... W d*pe niech sobie wsadzi sobie tego plusa...
A teraz:
Biologia- 3,
Chemia- 4,
WOS- 3 (sam się dziwiłem, nauczycielka jakaś nie normalna- za nieobecność na kartkówce/sprawdzianie stawiała 1),
Technika- 5,
Muzyka- 5,
Plastyka- 5,
Geografia- 4,
Fizyka- 3 (nie rozumiem tej nauczycielki- w semestrze miałem nawet kilka szóstek, ale... ona tego nie zauważyła),
Polski- 3/4,
Angielski- 4 (poprawiałem 2 razy XD),
WF- 3,
Religia- 6,
Historia-4,
Próbny sprawdzian- nie pamiętam :)
Średnia taka sobie... 4.0...
pozdro