@KrzysztofKamil - Dzięki za takie słowa, ale ja nie uważam się za kogoś wybitnie uzdolnionego i uważam, że dziesiątki zbliżających się modów są o lata świetlne lepsze od mojego, czasami patrzę na to co robią inni i mi kopara ląduje na kolanch, a moje prace wydają się po prostu dziecinadą. Gdy zaczynałem go robić to nie umiałem za dużo, teraz jest trochę lepiej, ale wciąż do tutoriali bądź pomocy innych muszę sięgać dość często. Sam cały czas obawiam się tego, że nie dam rady, ale już taki mam charakter, że nie mam zamiaru z takiego powodu się poddawać.
Phi... Kiedy tworzyłem zespół dobry rok temu nie miałem zielonego pojęcia o moddingu. Spora część, która przychodzi do zespołu także nie miała z tym za dużo do czynienia. A dziś tworzymy największy zespół modderski Wiedźmina - ponad 40 osób, kilka projektów, tłumaczenia na wiele języków, dedykowana muzyka i ugłosowienie dialogów. Nie piszę tego, żeby się chwalić.
Każdy może doprowadzić swojego moda od amatorki do poziomu "opadania kopary". Jak widzę szkice koncepcyjne moich grafików, to również opada mi szczęka. I tak pewnie już pozostanie. A z tutoriali korzystamy wszyscy. Choć ostatnio dotarliśmy do problemów, na które tylko twórcy mogą odpowiedzieć.
Zespół pozwoliłbym stworzyć coś, co naprawdę zachwyci scenę M&B jednocześnie pokazując świat Wiedźmina.
Proud, gdybyś kiedyś zmienił zdanie, co do zespołu, to według mnie masz już najważniejsze cechy, że pokierować takim zespołem: wytrwałość, chęć do nauki, właściwą oceną własnej pracy i rozsądek przy tworzeniu moda.
Co do mapy.
Na dniach wrzucę w Sieć pierwszą wersję mapy w formie wektorowej (jpgi i może plik roboczy Illustratora). Będzie zawierać w pełni zatwierdzoną linię brzegową, najprawdopodobniej całkiem poprawne (wedle książek) góry, rzeki i jeziora. I jak dam radę, to będą tam również wszystkie miasta i krainy.
I nie jest to "mapa Kamila". Ja tylko pomagam chłopakom, którzy stworzyli ten pierwszy szkic. I nazwali ją "mapą Orteliusa" :)