Mapa świata zostanie nieco ożywiona? Bo troszkę ubogo jest, jak się spotyka samych lordów, karawanę z rzadka i bandytów.
Tak. Chociażby z racji tego, że jest dwukrotnie większa i trzeba ją jakoś wypełnić.
Hmm, już o tym pewnie wspominałem, ale mam nadzieję (to taka nienatarczywa sugestia :P) że (zakładając iż mod posiada ten przemiły skrypt o "łączeniu się przeciw tobie" bardzo blisko położonych grup bandytów) będzie więcej miejsc w stylu lasu między Suno a Praven - ogromna oszczędność drogi, ale miejsce zapchane bandytami i wejście tam bez dużej, doświadczonej drużyny to samobójstwo. Bardzo urozmaica to mapę. Na pewno ciekawie by było np. zastanawiać się czy nadkładać drogi dookoła czy użyć mostu czy przesmyku opanowanego przez bandytów... gdyby dodatkowo ci mili panowie śladem dezerterów żądali myto które DA się zapłacić mielibyśmy jeszcze 3 opcję dla zdesperowanych...
Byłbym bardzo zadowolony, gdyby udało ci się to wprowadzić, a znając ciebie zdołasz dodać do tego jeszcze kilkanaście innych opcji, przykładowo wygranie bitwy z jakimś wodzem(?) to cię przepuszczą.
Chodzi o to że lordowie co za nami chodzą często odbiegają, żeby zaatakować jakąś grupkę bandytów. Nie dało by się poprawić tego, że jak każemy im za nami iść to nie obchodzi ich nic więcej (chyba, ze jakaś wyjatkowa sytuacj, np lord, którego bardzo nie lubi, albo taki, który go kiedyś pokonał).
Na razie nie chcę się bawić z tego typu rzeczami, bo to delikatna sprawa. Nad tym można pomyśleć już po wydaniu pierwszej wersji moda.
A podobno nie miało być kilku wersji moda... O co chodzi? Masz jakieś nowe plany?
Poza tym nie wydaje mi się, aby było to aż tak ważne, aby lord podążający atakował innych lordów, lepszy jest pomysł, aby nie uciekał za każdą grupą bandytów.
Wpłać mi kilka tysięcy złotych na konto, a ja z ogromną przyjemnością poświęcę tę kasę na wynajęcie studia i aktorów, którzy te głosy nagrają. :)
Daedalus, napisz dokładnie jaką sumę potrzebujesz, ogłoś zbiórkę, a na pewno trochę uciułasz ;]
W innym zamkniętym wątku znalazłem rozmowę o broni palnej. Myślę, że to byłby ciekawy pomysł, jednak trzeba by go zbalansowac odpowiednio. Pistolet dla jeźdźca...
O czymś takim zapomnijcie. Pistoletów, strzelb nie będzie na 100%. Rozważałem wprowadzenie broni palnej, ale tylko w odmianach dość prymitywnych (hakownice) i bardzo rzadkich (tylko dla królewskich jednostek rhodockich).
No i bardzo się z tego powodu ucieszyłem.
A teraz moje pomysły: może jakieś wchodzenie po szczeblach kariery bandyckiej - wygrywamy jakiś pojedynek z wodzem, drugim wodzem, trzecim wodzem i już zaczynają cię niektórzy słabsi bandyci szanować - nie atakują, możesz ich nająć, aż po uciekanie i płacenie ci haraczu za to, że pozwalasz im żyć. Ten pomysł jest w powijakach, ale jeśli ci się spodobał, to można go rozwinąć.
Drugi to już poruszany pomysł, czyli fabuła, ale na zasadzie luźnych questów, że musisz jechać do rodzinnej wioski/jeśli jesteś szlachcicem to do miasta, tam dowiadujesz się, że twój ojciec/matka/babka żyje, ale nie wiadomo co się z nimi dzieje. I dochodzisz po nitce do kłębka, wchodzisz do jakiegoś domu po drugiej stronie mapy, niby wszystko ok, ale po chwili ze skrzyni wyskakuje twoja babcia, krzyczy "Niespodziewajka!" i daje ci 5-cio metrowy 2h sword i rzondzisz.
To taki luźny przykład fabuły, chodzi generalnie o to, że zadania możesz wykonywać kiedy chcesz, w czasie nudy, a po wykonaniu otrzymujesz jakiś bonus.
Ale najbardziej ze wszystkich pomysłów podobał mi się ten z widocznym panelem dowodzenia. O ile mój ścisły umysł ogarnia umieszczenie panelu na ekranie, to już wysiada przy próbie zrozumienia, jak chcesz jednocześnie mieć na ekranie celownik i móc klikać kursorem (który powinien poruszać niezależnie od celownika) w przyciski panelu... Po prostu gratuluję pomysłu.