Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły  (Przeczytany 328744 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Hermit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #705 dnia: Czerwca 29, 2009, 23:17:22 »
    Czy dałoby się zrobić kolor na numerze i opisie naszego wojska ? Chodzi mi o to, że np. jeśli jesteśmy najemnikami/wasalami u vaegirów to mamy kolor zielony, u nordów zółty itp.

    Dlaczego ? Bo fajnie to wygląda ;d

    Tak, a reszta myślę podobnie do innych modów.
    Czyli wybieranie kolorów dla swojego królestwa.

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #706 dnia: Czerwca 30, 2009, 13:34:08 »
    Proszę mi wybaczyć, jeśli taka sugestia już była, ale przejrzenie 48 stron wypaliłoby mi oczy. Czy dałoby się (jakby się DAŁO to by było :P) zrobić coś takiego, że lordowie - jeśli jesteśmy marszałkiem - lepiej słuchali się naszych poleceń. Denerwuje mnie to, że nawet jeśli zwołam kampanię to i tak muszę za nimi latać, żeby zaczęli za mną iść, a potem, nawet jak idą to czasem ni z tego ni z owego nudzi im się i sobie gdzieś jadą, a wtedy ja muszę ich gonić kazać im iść za mną. Przez to nie mogę robić takich kampanii jak czasem można zobaczyć, jak w 1 czy 2 tysiące oblegają jakiś zamek, bo muszę walczyć, żeby szanowni lordowie w ogóle zechcieli za mną iść. Jeszcze jedna rzecz mnie denerwuje. A właściwie 2. To znaczy 3. Np. jadą za mną trzej - czterej lordowie i jak zaczynam oblegać zamek to do szturmu dołącza jeden. A przy tym, jak np. buduję wieżę, oni latają za karawanami i chłopami - to też mnie wpienia, bo jak przychodzi co do czego to okazuje się, że zostaję sam. No i jeszcze ta ostatnia sprawa :). Jak widzę np. jakiś oblegany zamek czy miasto (już w czasie szturmu) i jadę z innymi lordami, to jak przebijam się, żeby pomóc w obronie to tamci nie dołączają do mnie. Fajnie jakby się dało to naprawić. No ponarzekałem, pomarudziłem, pomarzyłem. A tu się okaże, że to wszytko już było i usuną mi posta :D.

    Offline DrapiChrust

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 67
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • SAY CHEESE
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #707 dnia: Czerwca 30, 2009, 14:30:04 »
    Uff... 48 stron przeczytane...
    Witam wszystkich na forum i przepraszam że pierwszy post będzie od razu z grubej rury :]

    Co do przepakowanych koni - pomysł nie jest zły, ale takie zwierzę nie powinno być zbyt łatwo dostępne - skończyłoby się na tym, że nikt nas nie może dogonić a my doganiamy wszystkich bo żaden NPC nie ma superkonia a my tak... hm... Gdyby to ode mnie zależało, dałbym takie rumaki królom a zdobyć je można tylko przez loot po bitwie w której króla pokonaliśmy. Wtedy konie-przepaki będą raczej jako trudny do zdobycia bonus i posiadanie takiego "kuńia z imieniem" byłoby osiągnięciem. A nie, że zbieramy XXXX denarów i po sprawie.

    Co do kolorów - nie mam zdania. Nawet bardzo.

    No dobra, teraz do meritum sprawy. Wielu niecierpliwie oczekujących wydania chociażby alfy RotS pewnie będzie chciało mnie zabić za rzucenie kolejnej mogącej opóźnić sprawę  garści pomysłów... dlatego od razu mówię - to jest po prostu to co ja osobiście dodałbym do tego co ma się w Rządach Miecza pojawić, aby powstał mod idealny (dla mnie). To, jak a bym przerobił M&B gdybym miał chociaż blade pojęcie o modowaniu.
    Tak, aby wreszcie wykorzystać potencjał tej gry w więcej niż ułamku procenta. Taki mój koncert życzeń :D
    Mam jednak nadzieję że coś zażre, zwłaszcza że sporo z tych "zmian" ogranicza się do zmiany linijki kodu (chyba :]) Będę naprawdę zadowolony jeżeli choć część moich propozycji pojawi się jako opcje on-off

    No więc tak wstępnie ( ja naprawdę do czegoś zmierzam =)
    Może to zdanie mniejszości, ale zdecydowanie najsłabszym elementem M&B jest jego początek - piersze kilka, kilkanaście godzin. Tak jak później - od zdobywania pierwszego zamku - wszystko trzyma się kupy i jest co najmniej ciekawe, tak sam początek jest żałośnie kuriozalny. Przejrzałem chyba wszystkie mody w mbrepository i żaden nie zmienia nic w tym zakresie. Wszyscy skupiają się głównie na pomaganiu nam nie pogubić się jak już będziemy rządzić połową Calradii + jakieś swoje bajery. Co najwyżej niektóre mody dodają jakieś bonusy do i tak przepakowanej 1-lvl startowej postaci...

    Co jest z początkiem nie tak? Ano to że nasz przybłęda z niewiadomo skąd ma u ludzi respekt jakby był już co najmniej właścicielem kilku wiosek. Ludzie zupełnie nieznanemu kolesiowi oddają się w służbę za 1denara tygodniowo. Towarzysze (dodatkowo mnożeni przy każdym niemal modzie) lgną jak muchy, nawet nie trzeba nikogo namawiać. Każdy szlachcić świata Cię wysłucha i powierzy odpowiedzialne zadanie, jak gdyby zajmowanie się NN przybłędami było jakimś ogólnonarodowym hobby. Wpuszcza się ciebie na turnieje, chociaż tam wstęp mieli tylko szlachcice i uznani wojownicy a nie plebs z ulicy. Szefowie gildi z miejsca powierzają ci sakiewkę ze złotem i życie swoich córek (misja z okupem) i w ogóle nawet nie pierdniesz i a już wszyscy mają do ciebie respekt i zaufanie. Bez jaj...

    Wielu modderów próbuję uczynić grę większym wyzwaniem ładując do niej większy limit jednostek, przepakowane do granic rozsądku armie itp. podczas gdy M&B jest często za łatwe bo daje dla gracza (jego postaci) do ręki za nic wiele rzeczy, na które powinien wcześniej zapracować.


    Zmiany, które samodzielnie bym wprowadził, gdybym umiał wprowadzać jakiekolwiek zmiany.
    Tweaki:
    1. Szansa na to że uda nam się zrekrutować ludzi w wiosce w której nie mamy taga "supportive" ani nie należy ona do frakcji dla której pracujemy powinna wynosić 0.
    Dlaczego?
    Bo to po prostu sensowne rozwiązanie. Teraz wpada taki mój 1lvl były kłusownik i mówi tak: "Dzień dobry nazywam się X. Szukam ludzi którzy oddadzą swoje życie w moje ręce za 1 denara tygodniowo. Na to sołtys: "Mamy sześciu" "Dobra, biorę" "30 denarów" "Reszty nie trzeba". Tak wygląda przeobrażenie samotnego podróżnika w przywódcę bandy najemników. Epickie rozwiązanie.

    2.Zmniejszyć startowe staty postaci - 3 ptk do cechy, i 2 do umiejętności. Źadna kombinacja nie powinna dawać jakiegoś skilla na więcej niż 1 (przed rozdaniem 2 wolnych punktów)I tak dalej będziemy twardsi niż przeciętny mob parę lvl wyżej, ale jakiś pozór rozsądku będzie zachowany
    Dlaczego?
    Ponieważ nasza postać to przepak od 1 sekundy gry. Nasze statystyki są wzięte z nieba a punktami umiejętności przebijamy średnią o jakieś 10 leveli. Przykład: moja postać na1lvl:
    siła - 12
    zwinność - 9
    int - 6
    char - 7
    34 puntky w cechach
    silny cios i naciąg na 3. Jeździectwo na 3. Łącznie 20pkt w skillach.

    Mój "najemnik" - 6lvl nord (Nordzi to twardziele, nie?)
    siła - 8
    zwinność - 7
    int - 7
    char - 4
    25 punktów w cechach
    najwyższy skill na 1. Łącznie 5pkt w skillach (ja chciałbym zobaczyć jak on wyglądał na 1lvl...)

    3. Lordowie nie wpuszczaję Cię do zamku zanim nie dobijesz do pewnego poziomu sławy. Za próby zagadywanie z podróżującym Lordem tracisz u niego punkty nastawienia (wkurza się na ciebie). Na wpuszczenie do zamku królewsiego trzeba mieć wyższą sławę niż do lordowskiego.
    Dlaczego?
    Bo to szlachta do cholery! Zwykli ludzie g. ich obchodzą i nie będą odrywać się od obowiązków aby pogadać z jakimś szmaciarzem, nie będą zatrzymywać pochodu armii bo jakiś burak na koniu chce pogadać z Lordem/Królem. Co innego gdy znany najemnik - takiemu można pozwolić, on może się do czegoś przydać albo może mieć biznes itepe. Ale nie burak znikąd. To samo tyczy się Lordowskich questów - kto o zdrowych zmysłach odda ważny list z rodową pieczęcią dla jakiegoś NN buraka?

    4. Aby dostać niektóre questy od Mistrza Gildii trzeba mieć z miastem dobre stosunki (+3), należeć do frakcji władcy miasta albo być odpowiednio znany.
    Dlaczego: jak przy lordach. Obcym ludziom nie daje się do przekazania okupu za córkę. To wbrew rozsądkowi. Najemnikowi z renomą - oczywiście, przybłędzie - nigdy.

    5. Aby zostać przyjętym do turnieju należy mieć odpowiedni (wysoki) poziom renown (albo być szlachcicem)
    Dlaczego? Ano bo turniej RYCERSKI jak sama nazwa wskazuje jest przeznaczony dla pewnej speccyficznej grupy społecznej... Naparzanki w samych portkach na arenach dla każdego, turnieje dla wybranych.

    6. śmierć followersom też się może zdarzyć. Może nie na 100%, ale 80% bazowa szansa - skill chirurgii
    Dlaczego? dlatego że za często robią za żywe tarcze. Dużo towarzyszy w drużynie to minimalna szansa że ktoś zginie. Rekrutujesz 5 Ymir i innych Klethi i hajda na bandytów!. Oni padną, ale ty nie, bo masz konia. Oni odwrócą uwagę przeciwnika a ty mieczem po plecach. ZUO. W ogóle się ich nie szanuje. Ja zawsze pcham ich na pierwszy ogień - bo wsioków po prostu nie żal, w końcu nie zginą. I respekt do przeciwnika wtedy mały - bo kto będzie w stanie ogłuszyć ci 8 imiennych zanim będzie mógł dobrać się do ginących wojaków? Dla mnie w grze może być i 70 przeróżnych Alayenów, ale niech mogą zginąć.

    7.Zablokować zdobywanie doświadczenia/awans dla jednostek o wyższym niż gracz poziomie, tak jak blokowany jest dla nich trener.
    Dlaczego? Obecnie na początku rozgrywki, nawet jeżeli osobiście wybijamy w bitwach połowę przeciwników to nasze jednostki awansują dużo szybciej niż my sami. Jest to potrzebne w późniejszych etapach, ale na początku wygląda żałośnie, kiedy dowódca gania na koniu pociągowym w futrzanym kubraku, a jego podopieczni latają na hunterach w kolczugach... Zupełna odwrotność realiów historycznych, gdzie dowódca był z reguły najlepszym i najlepiej wyposażonym wojownikiem w drużynie. Poza tym - jak taki cienias mógł wyszkolić takie wojsko??

    8. Zwiększyć zapłatę (tygodniową) dla najemników
    Dlaczego? Bo to najemnicy :] Nie walczą za swojego lorda, w imię ideałów, z zamiłowania. Walczą dla kasy. Poza tym odwzorowywałoby to nieco bardziej realia historyczne, gdy żołnierze fortuny byli wynajmowani w ściśle określonych celach, na pewien okres czasu. Chcemy złoić twardszych mobów? Wynajmujemy najemników, załatwiamy sprawę, zwalniamy najemników. Albo trzymamy ich dalej za kosmiczne pieniądze, tylko po co?

    Nieco większe zmiany:
    1. Questy dla cieniasów. Takie, żeby poczuć nieco pokory. Mi osobiście marzy się zatrudnienie jako ochrona karawany. Nie jako superprzepak za którym ta karawana ma latać, ale jako szeregowiec za parę denarów. Wyglądało by to tak że w mieście jest mistrz karawany w u którego można się zatrudnić na kurs (cena: tygodniówka strażnika karawany x ilość osób w drużynie). Kolo nie zatrudnia więcej niż 5 osób na raz, więc większe drużyny odpadają. Sam kurs wygląda z mapy jak przy wzięciu do niewoli - wszystko przyśpiesza a my nie mamy wpływu na podróż. Do tego oskryptowana szansa na bitwę (jakiśtam procent).
    Jak ja chciałbym wziąć udział w takiej bitwie że 30 karawaniarzy kontra 30 bandytów i ja w środku sam jeden na polu bitwy na piechotę z widłami próbuję nie dać się rozjechać konnicy :] ech. marzenia... walka jako "biedny szeregowiec" nie jest uwzględniona nigdzie. A to by były wrażenia...

    2. Zaczynamy z kiepskim ekwipunkiem, bez konia.
    Tak jest. Fabuarnie można to wytłumaczyć tak, że po przyjeździe do Calradii daliśmy sie złoić jakimś bandytom i straciliśmy wszystko. Powracający z Zendar wieśniacy zabrali nas do siebie i wykurowali, my w ramach zapłaty pomagaliśmy im w polu. Gdy rachunek wyszedł na zero jesteśmy wolni. Tu trzebaby dodać kilka tekstów w jednej wiosce, zwiększyć jej nastawienie na starcie i zablokować możliwość sciągania stamtąd rekrutów (żeby nie było za łatwo). Później ewentualnie wiocha zostałaby splądrowana i spalona przez nieznanych sprawców (trigger gdy my jesteśmy gdzieś na drugim końcu mapy), a poszukiwania sprawców mogłyby być zalążkiem fabuły.
    Dlaczego? By móc zacząć "od zera" i walczyć o każdy denar i każdą nową abroję, choćby to była wzmocniona koszula. By móc przejść w grze drogę "Od zera do bohatera" a nie jak
    zawsze "od herszta najemników do dowódcy armii"; by stawiać nowe wyzwania.

    Uaaa, rozpisałem się. Mam jeszcze co prawda dużo innych pomysłów (możliwość upadku z konia gdy stanie dęba, obrażenia i szansa na skręcenie karku przy upadku z konia, zazaczanie jednostek jako ""niewalczących", co pozwoliło by nam specjalizować członków drużyny na wojskowych i "logistycznych, itp.) ale chyba wystarczy :]

    W ogromnym skrócie: marzy mi się mod umożliwiający graczowi zdobywanie (i satysfakcję ze zdobywania) przywilejów które autorzy z niewiadomych powodów dali nam za friko na starcie. I żeby gracz mając swojego hirołsa na koniu + 5 żołnierzy mógł pomyśleć: "no, no, nieźle się dorobiłem" :]

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w modzie. Mam nadzieję że moje pomysły będą inspirujące.
    Już można na mnie wieszać psy :D

    « Ostatnia zmiana: Czerwca 30, 2009, 14:35:21 wysłana przez DrapiChrust »
    Gdybym był moderem... bada bada bidu bada bada bidu bidu bam...

    Offline Kefir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #708 dnia: Czerwca 30, 2009, 14:44:40 »
    Cytuj
    2. Zaczynamy z kiepskim ekwipunkiem, bez konia.
    To jest jedna z rzeczy, której mi najbardziej brakuje w Native.

    Offline Tario

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1184
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rittes des panter
      • Gry RPG u Taria
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #709 dnia: Czerwca 30, 2009, 15:03:30 »
    Rozpisałeś  się pięknie i popieram twoje pomysły , mi tego właśnie w m&B brakuje
    Dodał bym ,ze lord/Król(po bitwie gdy się dołączymy) nic nam nie powinien mówić , (co podziękuje żebrakowi który wbiegł na pole bitwy i żąda gratulacji!!??)

    Offline necron1501

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 64
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #710 dnia: Czerwca 30, 2009, 15:10:45 »
    /ciach/

    W Większości popieram, lecz aby coś takiego zrobić trzeba być dobrym moderem i nie wiem(nie znam się) ale coś takiego jest trudne do wprowadzenia...

    Choć nie powiem fajne marzenia.


       <----------------- rejestrujcie się :D

    Offline eho419

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #711 dnia: Czerwca 30, 2009, 15:12:14 »
    DrapiChrust... Fajne pomysły popieram w 99%:)

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #712 dnia: Czerwca 30, 2009, 15:17:40 »
    Co do "pomysłów i sugestii" pana DrapiChrust odpowiem tak:
    (click to show/hide)

    Niestety teza "od zera do bohatera" jest w m&b nieco przekoloryzowana. Zaczynając grę jesteśmy w stanie sami wybić grupkę rabusiów, którzy kręcą się przy obozie treningowym na samym początku gry. Nie wiem ilu ludzi potrafiłoby (gdyby nie trzymało nas prawo) wyjść z kijem na ulicę i wyskoczyć na 5 "outlawów" z kijami, nożami etc. Odpowiedź jest chyba prosta.
    Nie zapomnijmy natomiast, że zazwyczaj bohater, którym kierujemy w m&b przybył do Carladii (lub innej krainy - w zależności od moda) po pewnych "doświadczeniach życiowych", więc ze względu na to, jak użytkownik (oryginalnej) kopii m&b odpowiadał na pytania kreujące postać, taki żywot prowadził wcześniej. Oczywiście jestem jak najbardziej za, by wywalić wszystkie te pytania, dać początkowe staty +3 do siły, charyzmy, inteligencji i zwinności (+1 do rozdania), 0 do umiejętności (+1 do rozdania) oraz jakieś "kiczowe" posługiwanie się każdym rodzajem oręża - np 30 (+10 do rozdania). Tak więc questy typu służbista, pomocnik kupca, karawany, rolnik byłby jak najbardziej na początek wskazane, by zarobić kilka miedziaków i zdobyć renomę wśród grupy u której usługiwaliśmy.

    Świetny pomysł również z tymi najemnikami - zatrudnianie na czas, po którym odchodziliby. Można by było przypisać nim linijke, by przywódca owej grupy najemników (który mógłby być herosem) informował by nas dzień przed wygaśnięciem kontraktu, że "Szefie, zabawa dobiega końca i jeśli masz jeszcze jakieś plany to pośpiesz się. jutro kończy się kontrakt". Możliwość przedłużania byłaby mile widziana, o ile sprawdzimy się jako dowódca,czyli ponosilibyśmy nikłe straty w walce, natomiast gdybyśmy nawalili w pierwszej - wysłali ludzi na "pewną śmierć" kontrakt mógłby zostać zerwany natychmiast.

    Jeśli chodzi o dostęp na turniej... myślę, że gdybyśmy wygrali w danym mieście "naparzankę" na arenie - moglibyśmy zabłysnąć u Mistrza Areny, który bez problemu mógłby dopuścić nas na turniej, lub przejść jakiś test sprawnościowy (np 1 vs 5).

    Tak zamki niedostępne dla plebsu. Wszelkie informacje, prośby dla lorda mogły by być załatwiane przez strażników, którzy ze względu na powagę sprawy albo przekazywaliby informacje, albo kazali by nam "spadać za zbity pysk", czy też zaprowadziliby nas do sali tronowej na osobistą rozmowę (jeśli sprawa byłaby naprawdę poważna).

    Gdyby te Twoje pomysły zaimplementować do zwykłego Nativa, myślę, że nikt w mody by nie chciał grać (chyba, żeby bazowały na tych "sugestiach"). Miejmy nadzieję, że Daedalus przychyli się co do niektórych. ;)

    Pozdrawiam!

    Offline DrapiChrust

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 67
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • SAY CHEESE
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #713 dnia: Czerwca 30, 2009, 15:48:19 »
    0_0 No proszę, wpadam edytować bo zapomniałem o pewnej pierdółce a tu taki odzew! Chyba pierwszy raz w życiu tyle osób zgadza się ze mną :P Normalnie warto było te dwa dni posiedzieć i ułożyć pomysły w logiczną całość. Dzięki ludzie :]

    NIFN - jak już wspomniałem mamy na początku przepakowane staty i konia. To pozwala na rozwalenie z miejsca tych biednych rabusiów. Naprawdę, daj sobie na starcie mniej niż 10 siły i zręczności, wymień w sklepie ekwipunek na strój farmera i widły, zsiądź z konia i wtedy na 1lvl pójdź polować na tych biednych rabusiów. Zabawa gwarantowana, a do tego prawdziwa lekcja pokory dla dowódców Swadiańskich armii :] I nie przesadzałbym z kwestią "wyjątkowej przeszłości" naszego bohatera. Tam na liście nie ma nic specjalnego, nic co by świadczyło o zjawiskowości naszego alter ego. To taki biedny rabuś nie miał rodziców którzy go wychowali (a nawet jeśli nie to tym bardziej musiał być zaradny aby przetrwać), nic nie nauczył się w czasie gdy był dzieckiem/nastolatkiem/młodym człowiekiem? Nawet jeśli całe życie tylko rabusiował to tym bardziej powinien być w tym nienajgorszy. I nie jest kiepski, dopóki nie postawi się przed nim BG na koniu z przerostem statystyk.
    Poza tym jak najbardziej pasują mi twoje uwagi. Ech, tylko żebym ja w kwestii decyzji o modzie miał coś do powiedzenia... niestety programistycznie jestem antytalentem światowej klasy...

    necron1501 - marzenia czynią życie piękniejszym :]


    Aha, to co mi umknęło przy moim pierwszym poście:
    tweak 9
    Zmniejszenie przyrostu sławy i/albo zwiększenie poziomu sławy u Lordów i (przede wszystkim) Królów
    Dlaczego? Obecnie za szybko stajemy się sławni. Jeden wieczór i już Królowie biją  się o nasze usługi, dwa wieczory i przebijamy sławą co marniejszych lordów, 3 wieczory i jesteśmy Celebrity no.1 Calradii i królowie mogą pomarzyć o takiej sławie. A ja tylko skułem mordę paru bandytom, przeniosłem jakiś list i wbiłem strzałę w oko dla jakiegośtam mordercy w jakiejśtam wiosce. Calradia to takie nudne miejsce?? Poza tym przyrost questów/mobów/eventów w modach dodatkowo jeszcze daje takiego kopa do sławy, że nie zauważysz jak liczyć ją będziesz w tysiącach... Tylko opcji rozdawania autografów brakuje.


    EDIT: Kasparus, lordowie się  bardziej słuchają jak lubią twojego hirołsa. Zrób dla nich po queście czy dwóch to będą posłuszniejsi. Co do tego ich ganiania za karawanami/wioskami to twoja nadzieja w panu z nickiem na D, którego wolę nie napisać z obawy o przekręcenie =]. Chociaż przyznam że jak raz z armią rhodoków jechałem jakiś zamek i przed decydującą bitwą król poleciał grabić wioskę przyzamkową to padłem ze śmiechu. Zamku przez to nie zdobyliśmy, więc zaraz wypowiedziałem dziadowi służbę. Niech się zapcha tym swoim zabiedzonym Epeche (czy jakoś tak) którym mnie skusił....

    EDIT2: Aha, co do rozwijania niektórych pomysłów... napisałem je w takiej a nie innej formie po to, by zminimalizować ilość czasu/grzebania w kodzie dla osiągnięcia danego efektu. Np.  Zmiana ceny najemnika jest prosta i daje efekt. Zmiana skryptu najemnika, kodowanie od podstaw terminowych kontraktów z NPC daje lepszy efekt, ale jest dużo, dużo bardziej czasochłonne. Tak samo z lordami: wprowadzenie możliwości "przesyłania" Lordowi wiadomości przez służbę jest lepsze niż zwykły blok opcji do XXXrenown, ale to dużo więcej roboty... A ja też czekam z niecierpliwością na RotS i chciałbym chociaż betę zobaczyć przed gwiazdką...

    EDIT3(ja naprawdę tak powoli myślę :D): Tario - Na razie jest jakoś tak, że jak swoją interwencją pomogliśmy przeważyć szalę zwycięstwa to lord nam dziękuje i bardziej nas lubi. Jeżeli nasza pomoc nie miała znaczenia (Lordzio/Król już miał przewagę i wygrałby bez problemu, tak jest z reguły) to tylko nam dziękuje, pasek sympatii ani drgnie. Gdybym miał (umiał) coś takiego wprowadzić to usunąłbym rozmowę w tym drugim przypadku. Albo lepiej, jeżeli to akurat ten z zadzierających nosa buraków (taki skrypt dialogów ma chyba 1 na 4,5 lordów) to jeszcze osobiście się pofatyguje/wyśle posłańca aby nas opieprzyć za wcinanie się między wódkę a zakąskę :]
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 30, 2009, 16:27:11 wysłana przez DrapiChrust »
    Gdybym był moderem... bada bada bidu bada bada bidu bidu bam...

    Offline Michal

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 0
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Arrrr
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #714 dnia: Czerwca 30, 2009, 16:52:35 »
    Brawo, brawo! Świetne pomysły! Szczególnie podoba mi się ten z "szeregowcem". Zawsze marzyło mi się takie coś. Przedstwawiam swój pomysł, a mianowicie służba w wojsku. Można by było zaciągnąć się do wojska na jakiś okres czasu. Dostalibyśmy tam,np jakąś misiurkę, włócznię i tasak. Służba w wojsku nie musi wyglądać tak, że zostajemy "wcieleni" do oddziału, tylko musimy za nim podążać. W przypadku zdezerterowania znacznie spadłyby nasze stosunki z daną frakcją, gdyby jakiś oddział natknął się na nas zostalibyśmy ukarani/wzięci w niewolę/zabici. Służba w wojsku daje możliwość do wprowadzenia stopni wojskowych. Moglibyśmy awansować na coraz wyższe stopnie, z czasem mielibyśmy pod sobą kilku żołnierzy, coraz wyższy żołd itd.

    Myślę że można byłoby zwiększyć szybkość koni (w native potężne konie bojowe wleką się jak woły pociągowe), jednak to jeszcze bardziej zwiększałoby przewagę jazdy więc można byłoby dodać coś co zwiększałoby siłę piechoty (np. nastawienie pik, jednak to chyba byłoby trudne do zrobienia).
    Nie ma mnie
    Dezaktywowane konto. Nowe konto -> (klik!)

    Offline necron1501

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 64
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #715 dnia: Czerwca 30, 2009, 19:01:11 »
    Myślę że można byłoby zwiększyć szybkość koni (w native potężne konie bojowe wleką się jak woły pociągowe), jednak to jeszcze bardziej zwiększałoby przewagę jazdy więc można byłoby dodać coś co zwiększałoby siłę piechoty (np. nastawienie pik, jednak to chyba byłoby trudne do zrobienia).

    O tym była mowa, otóż rzeczywiście dałoby się podnieść ale żeby nie przesadzić jak w EG III -.- Co do nastawiania pik również była mowa i da się zrobić ale skrypt ma wady-----> nawet jak zaatakujesz od tyłu to i tak cię trafia -.-

    Lecz to wszystko zależy od Daedalusa.


       <----------------- rejestrujcie się :D

    Offline Hermit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #716 dnia: Czerwca 30, 2009, 19:41:30 »
    Co do szybkości koni to proponuje zostawić wszystko tak jak jest, ale tak jak ktoś wyżej pisał - dać królom szybsze konie, które można by było zdobyć podczas pokonania króla. Konie byłyby wyjątkowo trudne do zdobycia, ale by istniały. I moja prośba - jeżeli będzie coś takiego, niech to nie będą konie opancerzone, ale zwykłe, mające wręcz troche mniej obrony.
    I powiedzmy każdy koń królewski miałby imię.
    Tak samo Moglibyśmy zrobić z broniami, którym też moglibyśmy nadać imiona i zwiększyć nieco statystyki.
    W końcu wypada żeby król był jak silny i dobrze wyposażony.

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #717 dnia: Czerwca 30, 2009, 20:02:04 »
    Cytuj
    nie będą konie opancerzone

    Dlaczego? Ja uważam, że konie, zwłaszcza królewskie powinny mieć ladry, może za wyjątkiem Ragnara;)

    Offline DrapiChrust

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 67
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • SAY CHEESE
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #718 dnia: Czerwca 30, 2009, 20:21:23 »
    Hermit ma raczej na myśli to żeby nie robić że królewski koń jest szybszy niż wszystkie inne a do tego ma ciężką zbroję chargera. I ma rację.

    Królom dać lepsze konie, ale bez przegięcia. Jak charger to szybszy, ale nie szybszy od zwykłego coursera czy huntera, bo to by były jaja.
    Gdybym był moderem... bada bada bidu bada bada bidu bidu bam...

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #719 dnia: Czerwca 30, 2009, 20:50:10 »
    Wpadłem tylko po to, by napisać, żebyście sie nie przejmowali tym, ze wcale nie odpowiadam. Trochę czasu mnie nie bedzie, bo nie mam w domu netu (cholerne burze...) i pisze teraz od kuzyna. Jak wrócę to wszystko na spokojnie przeczytam i odpowiem.

    DrapiChrust, pierwszy Twój post jeszcze przeczytałem, bo na kilka sekund włączyli mi dziś net (a potem wszystko całkiem dupło :P ) i miałem otwartą przeglądarkę na tej stronie. Odpowiem Ci później szerzej, a na razie dzięki za fajne sugestie. Większość z nich bardzo mi sie podobała i będę je wprowadzał w międzyczasie, czekając aż naprawią mi net (a właściwie aż wspólnota mieszkaniowa ściągnie elektryków, by naprawili sieć elektryczną w bloku, bo padła w piwnicach, gdzie są urządzenia od netu).

    Pozdrawiam,
    Daedalus


    Nieaktualne. Fałszywy (oby) alarm.
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 30, 2009, 21:34:11 wysłana przez Daedalus »