Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły  (Przeczytany 329146 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2520 dnia: Grudnia 20, 2010, 18:15:13 »
    Pytanie do Daedalusa. Czy w modzie będą statki? Jeżeli tak to można by było dodać łodzie kupieckie, a Korsarze z native zamiast na lądzie grasowali by na morzu.

    [...]chyba, ze ktoś inny coś zaproponuje[...]

    Jeżeli w modzie będą statki to pomysł z "wtargnięciem do drogiego miasta poprzez karawanę" można przerobić na morskie karawany lub (jeżeli w modzie będą) przekonać rybaków by przewieźli nas do portu.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2521 dnia: Grudnia 20, 2010, 22:04:26 »
    Nie będzie swobodnego podróżowania statkami, jeśli o to chodzi. Będzie podróż morska, ale gracz nie będzie miał wpływu na poruszanie się statku. Będzie pasażerem, nie kapitanem.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2522 dnia: Grudnia 31, 2010, 17:33:40 »
    Poleciało trochę postów. Proszę o trzymanie się tematu, a dyskusję o pomysłowości i umiejętnościach Rosjan proszę przenieść do offtopu, albo na priv.

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2523 dnia: Grudnia 31, 2010, 20:31:40 »
    Nie wiedziałem gdzie to napisać, więc napisałem to tutaj.
    Deadalus, czy będzie coś jeszcze, oprócz tych pomysłów podanych w temacie Rządy Miecza - informacje?
    Bo ostatnia zmiana była w kwietniu...

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2524 dnia: Grudnia 31, 2010, 20:37:27 »
    Dopiero co prosiłem, żeby się trzymać tematu... :/

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2525 dnia: Grudnia 31, 2010, 22:11:14 »
    Napisałem, że nie wiedziałem gdzie napisać.

    Offline Skrabek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 253
    • Piwa: 0
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2526 dnia: Grudnia 31, 2010, 23:42:02 »
    @Deadalus To nie można zadawać pytań?
    @Matilon Na samym dole w tym wątku jest "i sporo więcej" więc możesz się domyślić, że jest sporo więcej (skoro w kwietniu to pisał...).
    Topic:
    A będzie skradanie się (nie mam na myśli skryptów Kolby z wolniejszym chodzeniem)? Oczywiście taka metoda nie przystoi honorowym ludziom więc... użycie tej techniki zmniejsza honor. A skoro zostaje dodane skradanie się to, można oddać jakieś zagrania osłabiające armie przeciwnika. Dam taki przykład: podjeżdżamy do wroga swoim oddziałem, oczywiście zaczyna się walka i pojawia się odpowiedni ekran, a na nim nowa opcja, zabójstwa. To polega na tym, że trafiamy do obozu wroga w przebraniu (z jakimś ukrytym mieczem (lub inny oręż w tym łuk) i inną bronią ale za to w bardzo słabym pancerzu) i naszym zadaniem w wrogim obozie jest zmuszenie lorda do pozbycia się świadomości i zabrania go w tym stanie (tłumacze: sprawić aby lord stracił przytomność i zabrać go kiedy śpi). I dajmy na to są 2 sposoby:
    1.Przekonanie strażników, że mamy coś do przekazania dowódcy i wyciągnięcie go z namiotu, tam pokonanie i porwanie, sposób ryzykowany, jedna pomyłka i już cię atakują.
    2.Czekanie aż opuści namiot i udanie się za nim do puki nie pójdzie za obóz, tam dokończamy sprawę (patrz poprzedni punkt).
    3.Wyeliminowanie go trunkiem np: dodając do picia jakiś stężony xxx spiritus jak zaśnie podanie się za lekarza i znów porwanie(tu można inaczej to rozwiązać nie koniecznie trucizna/trunek).
    I możliwe rozwiązania:
    1.Porwanie, czyli trafi do naszej niewoli. Spowoduje to rozwiązanie armii (jej zniknięcie) bądź ucieczkę armii do zamku, pobliskiego lub należącego do lorda i ostatnia możliwość czyli walka z armią posiadającą mniejsze morale (można też dać "dezertacje" zanim rozpocznie się walka, wiesz 7 ludzi to niby mało ale zawsze coś).
    2.Nieprzytomny lord, czyli próbowanie go zabić, ale przypadkowe wpadnięcie na rycerzy (lub rozpoczęcie walki w takim niekorzystnym miejscu). Oczywiście można próbować pokonać lorda i kilku jego pobliskich strażników (gorzej jak walka zacznie się w środku obozu). Ale tu rozpatrujemy przypadek kiedy go się pokonało ale nie zabrało ciała. W tedy tylko troszkę spada morale, a wrogi lord nie bierze udziału w walce. Swoją drogą jeśli ktoś nie chce ryzykować i woli po prostu ogłuszyć nie próbować porwać, może doprowadzić do takiego stanu. W tym celu niedokończany porwania (np: trucizna ale bez podawania się za lekarza i wynoszenia naszego wroga) druga próba to strzał łukiem z dużej odległości (prosto do stającego sobie samotnie lorda), itp.
    3.My wpadamy i nasz pokonują, kończy się to tym, że z krzaków na obrzeżach obozu wyskakują nasi ludzie, oczywiście dopiero wtedy kiedy nas pokonają, a walka tych żołnierzy polega na szybkiej walce po której trafiamy do swego obozu z 0% hp (chyba, że mamy medyka).
    Oczywiście to nie jest jedyna możliwość wykorzystania tego rodzaju skryptów. Możemy choćby porywać lorda z zamku, miasta, okraść skarbiec, lub wykonać jakieś zadanie. Wydaje mi się, że taki skrypter jak ty, jedyny jaki będzie mieć problem to jak sprawdzić aby po wyciągnięciu prze gracza broni cały obóz od razu się o tym nie dowiadywał. (Wydaje mi się, że wykonanie skryptu który działa tak aby do puki nie wyciągniesz broni nikt cię nie atakował, to rzecz względnie łatwa... gorzej z tym aby nie widzieli się wszyscy żołnierze, chociaż może się da.)
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 31, 2010, 23:46:52 wysłana przez Skrabek »

    Offline DrapiChrust

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 67
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • SAY CHEESE
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2527 dnia: Stycznia 01, 2011, 15:23:24 »
    Skrabek -> jak dla mnie trochę naciągane te wizje, coś takiego nie przeszkadzałoby tak bardzo gdyby a) byłoby to baaardzo trudne do odstawienia b) takimi cudami nie zajmowała się główna postać (bo gdzie dowódca armii samodzielnie nadstawia karku w misji o dużej szansie niepowodzenia, nie mówiąc że dowódca-ninja to taka trochę naciągana wieloklasowość :D)*

    Może dać możliwość używania do tego niektórych (wszystkich) companionów albo specjalnie wyszkolonych jednostek? Zakończenie jednej ze ścieżek rozwoju najemników jednostką 'zabójca' dałoby jakieś sensowne fabularne wytłumaczenie dla możliwości wyczyniania cudów w obozie nieprzyjaciela


    *z tego samego powodu (choć nie tylko) drażni mnie w M&B to całe "wkradanie się do miasta". No dobra, czasem zachodzi konieczność wślizgnięcia się do cudzego grodu żeby wyciągnąć informacje albo zagadać do jakiegoś NPC, ale:
    - tak oczywiste nadstawianie karku przez dowódcę (grożące przecież rozpadem całej grupy w razie drobnej wpadki!) powinno obniżać morale - chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego
    - istnieje możliwość wysłania do miasta kogoś innego (companiona albo specjalnie wyszkoloną do tego jednostkę)
    - w mieście nie można brać udziału w turniejach (że jak niby kurna cię wtedy nie rozpoznają?!), w zasadzie handel też powinno się na zdrowy rozum ograniczyć (bo wślizgują się do miasta niosąc na plecach 10 zdobycznych koni i pół tony broni i zbroi), ale nie wiem gdzie i jak najlepiej postawić granicę pomiędzy tym co jeszcze można a co nie. Może zablokować sprzedaż, a ceny skupu zwiększyć? (w domyśle: dopłacamy za wywóz tych towarów za miasto przez sprzedawcę)

    ------------
    A tak co do pytań - nie zaszedłem nigdy szczególnie daleko w oryginialnym M&B (już bardziej w modach w stylu PoP), także może moje pytanie jest zbyt trafne, ALE:

    O ile wiem, Lordowie są 'nie do za**bania'. Jest pewna ogólna liczba lordów i pozostają w grze zawsze, nie da się ich zabić, ani pozbyć w inny sposób. Nawet po przegraniu ich królestwa po prostu zmieniają barwy i wojują dalej. Po dłuższej zabawie w PoP stwierdzam, że jest to strasznie upierdliwe, zwłaszcza w końcowych etapach gry, gdzie non stop nawalam się z tymi samymi kolesiami. W zasadzie wychodzi na to że najlepiej każdego, nawet tych największych buraków, przepchnąć na swoją stronę, bo dopóki tego nie zrobimy będziemy się z nimi nawalać w nieskończoność. Tym samym podbój calradii ogranicza się do przekonania niemal wszystkich kolesi żeby służyli u gracza. Albo przytrzymaniu ich wszystkich w niewoli wczytując, jeśli któryś ucieknie.

    Było to już parę razy proponowane na różne sposoby, a teraz zaproponuję to jeszcze ja, po swojemu: Lordowie powinni umierać/opuszczać Calradię/zostać wyeliminowani jako dowódcy armii. Bez przesadnego ułatwiania graczowi zadania można to rozwiązać tak:

    -każdy lord NIE POSIADAJĄCY LENNA w przypadku przegranej bitwy ma szansę na to że zginie na gangrenę/nie uda mu się już zwerbować armii po raz kolejny i zostanie wyeliminowany z wojny. Ta szansa na początku jest minimalna albo żadna, ale wraz z porażkami wzrasta (np. za pierwszą przegraną bitwę 0%, za każdą następną +5% szansy na wypadnięcię z gry, każde zwycięstwo nad wrogim lordem obniża szansę o 5%). Brakujących lordów król może uzupełnić werbując wolnych tak jak gracz - pod warunkiem że ma jakieś lenno które mógłby im oddać (np. któryś z jego lordów ma dwie wioski i jedną można mu zabrać)

    A na co to wszystko? Żeby dodać inny sposób (mój ulubiony) prowadzenia komputerowych wojen - wykrwawienie przeciwnika. W M&B z reguły frakcje czasem przejmą od siebie jakiś zamek czy dwa, ale status quo jest zawsze zachowywane - jest 20 na 20 i kiedy frakcja traci trochę terenu to nadrabia to zagęszczeniem wojsk na swoich ziemiach i dochodzi do impasu. W zasadzie dopóki gracz sam osobiście nie przejmie jakiegoś miasta czy nie powyłapuje i przytrzyma za pomocą zaklęcia "save and load" ich u siebie - nic się nie zmieni. Tutaj strata ziemi może z czasem doprowadzić do osłabienia frakcji jako takiej - mniej ziemi to mniej ziemi do oddania, mniejsze możliwości króla w werbowaniu wasali, którzy są w końcu właścicielami ziemskimi!
    No, i po to żeby nie tłuc się po czterdzieści razy z tym samym burakiem. Jaki lord po kilkunastu przegranych z rzędu byłby w stanie zwołać jeszcze jakiekolwiek wojsko? Kto by chciał walczyć pod banderą największego frajera w królestwie, w którego armii przeżywalność żołnierza jest porównywalna do muszki owocówki?

    (Ech znowu tłukę długie posty, sry :D)
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 01, 2011, 16:00:47 wysłana przez DrapiChrust »
    Gdybym był moderem... bada bada bidu bada bada bidu bidu bam...

    Offline Skrabek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 253
    • Piwa: 0
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2528 dnia: Stycznia 01, 2011, 16:20:26 »
    @UP a kto powiedział, że to nie ma być trudne? Pokonać żołnierzy w zamku (aby uwolnić lorda) to jedno bo mogą to być rekruci. Ale samego lorda mając tylko do dyspozycji miecz/łuk plus jakiś dodatkową (widoczną) broń (np: kij) i słaby pancerz, wcale nie będzie trudno. Oczywiście doprowadzenie do stanu w którym możemy się go pozbyć i zabrać, no cóż to też nie musi być łatwe. Aby to udowodnić podam poprzednie przykłady ale z wysoki stopniem trudności (postaram się tak nie rozpisać):
    1.Czyli czekanie aż Lord sam opuści namiot. Może to trwać dajmy na to trzydzieści min. I siedź człowieku tak długo i ciagle ryzykuj, że cię przyłapią.
    2.Czyli zagadanie tak aby Lord opuścił namiot. Tu po zagadaniu do strażnika mogą być trzy wybory. Dwa udające się i jeden, kończący się nasza wpadką. Następnie trzy u samego dowódcy zależne od tego co wybraliśmy wcześniej. Oczywiście jeden z udanych wyborów u strażnika, nie ważne jak potem wyjaśnimy to wrogiemu dowódcy on i tak tego nie przyjmie. Da to szanse dla gracza a skapnięcie się, że nawalił (strażnik uwierzy i będzie chciał nas wpuścić a my możemy skapnąć się, że Lord nie uwierzy w te brednie i zacząć uciekać), oczywiście będzie szansa, że gracz pomyśli jakoby mu się udało i srogo się zawiedzie, szczególnie, że ucieczka ze środka namiotu (gdzie jest osobista ciężkozbrojna straż) może być trudniejsza do ucieczki sprzed namiotu. Oczywiście jak w każdym w którym chcemy trafić w najbardziej odpowiednią mamy trzydzieści trzy procent (jedynie w pierwszym mamy sześćdziesiąt sześć na udaną) to jednak ryzyko jest, szczególnie, że jeśli przegramy to nasza armia zostanie zdziesiątkowana bo nie będzie nas na polu bitwy.
    3.Czyli otrucie, uśpienie. Tak jak wyżej tylko, że więcej pytań bo w razie porażki... raczej nie będziemy stali w środku ciężkozbrojnych ochroniarzy. Nie wspominając o braku konieczności walki (z Lordem) jedynie przekonać strażników, aby wypuścili nas ze śpiącą królewną ale tą ostatnią część można pominąć.
    4.Strzał z luku w głowę Lorda lub walenie aż padnie po czym ucieczka. Można by użyć zatrutej strzały, ale nie ważne czy trafimy w głowę czy zatrujemy. Trafienie z dużej odległości w mały cel po czym ucieczka, będzie co najmniej trudne, nie dość, że na ewentualną (lub ogłuszeni z powodu odniesionych ran) powtórkę będziemy mieli najwyżej kilka sekund, to jeszcze mogą zacząć do nas strzelać. W końcu jakby wroga strzała wylądowała na środku obozu w namiocie dowódcy to czy nie dowiedział by się o tym cały obóz (kilku zaalarmuje i już biegnie na nas 50 chłopa reszta strzela z kusz/łuków).

    Oczywiście to są możliwe do zastosowania utrudnienia, a najważniejsze chyba jest to ryzyko, że jeśli nawalimy to nasza armia pójdzie w rozsypkę. Szczególnie, ze mamy 1 próbo i po ucieczce/wpadce zaczyna się walka czy tego chcemy czy nie.
    A co do tego, że nie powinna zajmować się tym główna postać... Wiesz akurat główna postać jest najsilniejsza i po prostu najlepsza. A co do wieloklasowości a Dowódca-Lekarz-Wojownik nie jest naciągane? Są gracze którzy są dowódcami armii, i najpotężniejszymi wojownikami, a dodatkowo mają chirurgie i inne leczenie aby zmniejszyć straty. Po trzecie "To tylko gra" i wcale nie jest to symulator bo do takiego jest jej daleko (najpewniej gdyby była symulatorem to wszyscy by krzyczeli "ble simsy").

    Co do twoich pomysłów na wkradanie się do miasta. Widzisz jak ma się uwolnić lorda albo znaleźć szpiega i z nim porozmawiać to raczej nie wyślemy zabójcy do tego bo co on zrobi? Zabije po cichu strażnika więziennego a wychodząc na zewnątrz padnie, z powodu słabego pancerza i umiejętności bojowych (zabójca atakuje w plecy nie w klatę). Reszta wygląda sensownie.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 01, 2011, 16:24:24 wysłana przez Skrabek »

    Offline nersal

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 18
    • Piwa: 0
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2529 dnia: Stycznia 01, 2011, 16:28:18 »
    Deadalusie może pomyślał byś o aktywowaniu u lordów umiejętności chirurgi.
    Trochę to mało realistycznie jak za każdym razem cała armia przeciwnika ginie

    Offline matis245

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2530 dnia: Stycznia 05, 2011, 21:35:44 »
    zróbmy opcje zabića jednego z lordow (to byłby quest) aby osłabić krolestwo

    mam jescze jeden pomysł może jest to już w planach ale musze go powiedzieć czytałem o tych bandyckich arenach i myśle o tym że gdy złapiom nas bandyci trafimy do takiej areny gdy wygramy jakieś 5-10 walk w niej puszczą nas wolno co o tym myślicie
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 09, 2011, 20:58:23 wysłana przez matis245 »

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2531 dnia: Stycznia 05, 2011, 21:44:14 »
    Jaaaaaaaaa zróbmy to!

    EDIT:



    Tekst wyżej jest ironia jak by ktoś nie wiedział.
    Dorogon.Jak odczytałeś moja wypowiedz?Tak zróbmy to bo to fajny pomysł czy człowieku daruj sobie denny pomysłów które i tak nic nie wnoszą do tej gry interesującego albo możliwego do zrobienia?
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 06, 2011, 11:11:39 wysłana przez Skrzetusky »

    Offline Dorogon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 1
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2532 dnia: Stycznia 06, 2011, 10:18:59 »
    zróbmy opcje zabića jednego z lordow (to byłby quest) aby osłabić krolestwo

    To zrób ! Przynajmniej Daedalus bedzie miał mniej roboty :D

    Jaaaaaaaaa zróbmy to!

    Niepotrzebnie spamisz takimi wypowiedziami...

    Skrzetusky:
    Nie chodzi o to czy to ironia, czy na serio, czy tam co innego, tylko o to ze to niepotrzebny post, nic nie wnoszący do tematu, tak samo można powiedzieć o moim :D
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2011, 18:19:15 wysłana przez Dorogon »

    Offline Kucimok

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2533 dnia: Stycznia 26, 2011, 16:44:31 »
    Witam jestem nowy :D na forum :D czytałem deczko wątek i mam pomysł ... może kiedy nie mamy a mamy jakieś itemy ... i płacimy żołd dla armi to można zrobić możliwość oddania rzeczy wojaków ... albo .. np ... dać im jakiś item i wzrasta morlale itp :D
    Heh ..

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Rządy Miecza - Ogólne sugestie, pomysły
    « Odpowiedź #2534 dnia: Stycznia 26, 2011, 17:18:47 »
    W Barbarian Invasion podczas walk w nocy niektóre jednostki posiadają pochodnie. Może dałoby się dodać coś takiego do M&B (oczywiście wpłynęło by to na wydajność, ale poprawiło by to trochę komfort walki i polepszyło widoczność)?