Generalnie jestem zdania iż więcej niż 7-miu bohaterów to nie opłaca się mieć.
Powyżej tej liczby oni zaczynają się już między sobą kłócić.A jak są kłótnie to zaczynają się problemy.
Najdziwniejszy jest jednak Bahestur.
Za każdym razem dołączam go do oddziału w tawernie,a on za każdym razem mi marudzi,że nie dostał wymaganego dowództwa bo mu się należy więc odchodzi.Zastanawiam się jak mógłbym go na dłużej zatrzymać pod swoim sztandarem.