Marudzicie.
Człowiek pisze wam, że ma dużo nauki, nie jest mistrzem w moddingu. Jak dla mnie to co zrobił i tak jest już dużą innowacją i dobrym pomysłem. Zrobić plemię dziksze od khergitów to wysoka poprzeczka :P Moim zdaniem nadrabianie liczebnością, o czym wspomnieli przedmówcy, nie jest wcale dobrym pomysłem. Staniecie na czele takiego plemienia? Lordowie mogą mieć armie po 300 jednostek, ale wasz limit nie zwiększa się.
Nie znam się na tym, ale może dałoby się zrobić tak, że kiedy jesteś z Zumisami, twój limit armii zwiększa się. Najlepiej by było, gdyby na każde 4 jednostki (może być więcej, mniej - to zależałby od przeciętnej siły jednostek) Zumisów w armii gracza party size zwiększałoby się o 1, tak więc gracz mógłby posiadać 25% więcej jednostek niż normalnie. Powtarzam, nie wiem czy da się tak zrobić, ale w moim mniemaniu wydaje się to być dobrym pomysłem.
Co do kwestii zbroi - w modzie The Last Days został wprowadzony fajny pomysł - elitarne jednostki z gołą klatą (z premią do obrony pt. "kamienna skóra", czasami z regeneracją), oczywiście nie wiem czy ślimak będzie umiał wprowadzić to do gry. Ale można by zrobić właśnie takie elitarne jednostki, w ogóle powiększyć drzewko rozwoju Zumisów choć o jedną gałąź właśnie jednostek bez zbroi. Aby nadrobić ich brak opancerzenia (chyba, ślimaku, że jesteś wstanie dać im punkty obrony bez noszenia zbroi, ponownie nie znam się na tym) dano by im więcej punktów Agility (to musiało by być naprawdę dużo, aby zwiększyć szybkość machania bronią) bonus do atletyki żeby szybciej dobiegali do strzelców, którzy byliby przecież ich największym utrapieniem.
Nie wiem czy moje pomysły sprawdziłyby się w praktyce, ale mam nadzieję, że chociaż troszkę natchnąłem autora.
PS: Amazonki - świetny pomysł :)