Jak anticheat wykryje raz, czy dwa, to nie zwracamy na to nawet uwagi. Zareagowaliśmy na dwóch garczy, gdyż u nich wykryło to trzy i więcej razy.
I oczywiscie, że gramy dla zabawy. Dlatego pilnujemy, by nikt nie mógł tej zabawy zepsuć innym. Nie wiem, czemu powołujecie się na modyfikatory tekstur, skoro anticheat ich nie wykrywa, a MOSS sprawdza wszystko. Więc pokaże też wszystko oddzielnie. A skoro modyfikatory są legalne, to nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby być za to banowany. Jak było wspominane wyżej, MOSS jest używany w większości dużych gracz multiplayerowych i to przez wszystkich zawodników. Gdyby się nie sprawdzał, to nie przetrwałby tych 8 lat. A on nie dość, że dalej używany, to jeszcze zdobywa ciągle popularność.
I też nikt nie powiedział, że uważamy, iż bartus ma autoblocka. Ale został zarejestrowany jako potencjalny autoblocker (jako jedna z dwóch osób na około 10 meczów, co daje ponad setkę osób), więc co by to było, gdyby jedna osoba dostała nadzór, a druga nie, "bo tak". Traktujemy ludzi równo. Więc gdyby ten anticheat był aż taki zawodny i masowo łapał ludzi pod MOSS, to naprawdę byłoby więcej osób na liście (a ponownie zaznaczam, ze z anticheata są dwie, AKO to oddzielna sprawa).
Co do dowodów, to gdyby były one wystarczające, to byśmy już dawno zbanowali tych, co do których jest pewność. Gdy jednak taka osoba odmawia współpracy przy rozwiazaniu sprawy i utrudnia oszczyszczenie siebie z zarzutów, to takie muszą wystarczyć. Na szczęście póki co zarówno AKO, jak i Michal odważnie wyrazili chęć poddania się kontroli od razu. Mam nadzieję, że i Bartus nie będzie miał nic przeciwko i pozwoli te zarzuty obalić (a jak MOSS nic nie wykryje, to znaczy, że nic nie ma, w przeciwieństwie do jakichkolwiek skryptów, które opierają się na algorytmach). W każdym razie zapewniam, że wszystko będzie w porządku. Zwłaszcza, że też nigdy nie podejmujemy pochopnych decyzji i zawsze o wszystkim dyskutujemy. Gdyby było inaczej, to cała trójka by już dostała bana :P