A ja proszę o zaprzestanie dymów, bo sytuacja robi się chora. To my proponowaliśmy równe liczenie rund gf i lb. Potem wybuchła o to drama, gdzie m.in. AKO przodował, zapierając się, że wszystkie pułki chcą grać inaczej. Zmienilismy to i dzisiaj (w tym również znowu AKO) znowu jęki, by było odwrotnie, czyli jak proponowaliśmy na początku. I jak tu brać wasze propozycje na poważnie, jak codziennie są zmiany zdania? Gdzie tu coś, czego niby chce większość pułków, skoro cały czas ktoś chce czegoś innego i to się przeważnie wyklucza.
Ja nie mam nic wspólnego z tym co AKO pisze, pomysł jest mój, jedyny i ostateczny. Proponuje uczciwe punktowanie umiejętnosci pulku w różnych dziedzinach a nie stawianie na kampienie.
Wedlug mnie system, ktory byl w zeszlym roku jest najlepszy bo byl w sumie idealnym kompromisem. Jednak mistrzostwa NW powinny sie skupiac na liniowkach, ktore sa glowna czescia gry kompetetywnej na tym module. Sam wolalbym gdyby gf byl rozgrywany tylko w przypadku remisu i w sumie system zeszloroczny jest swietnym kompromisem bo zadowoli i tych, ktorzy chcieliby grac tylko liniowki i tych, ktorzy chca by i gf odgrywal jakas role na mistrzostwach.
System z poprzedniego roku jest dokładną odwrotnoscią słowa "kompromis" było to postawienie na pułki które lepiej strzelają i kampią. Liniówka od lat nie jest główną częscią tej gry a na scenie zagranicznej już od dawna RGL (liga GFa) jest bardziej szanowany od NWLa który w pierwszych ligach wygląda jak parodia. W NWLu w pierwszej lidze się tylko kampi a w niektórych przypadkach rundy trwają
godzinę (jak w ostatnim meczu 15th). Natomiast RGL jako, że to gf jest szybki, intensywny i promuje skilla a nie większą cierpliwosć w czekaniu za górką na ruch przeciwnika. Dlatego i gf i liniówka powinny być równe pod względem ważnosci, to jest kompromis.