To może jeszcze raz, bo ciągle pada to samo hasło, że zawsze tak było, że bo jest lepsze, bo jest lepsze i tyle :p
Po pierwsze - porównania do NWL - to nie jest NWL, tam się przede wszystkim gra samo lb, my za to gramy też gf. Więc całość wychodzi dłużej. A czemu przedłużać coś jeszcze bardziej, gdy grają dwa teamy o zdcydowanie różnym potencjale? Na razie dalej słyszę arguemnty, że bo10 lepsze, bo tak. Tu nie chodzi o prowadzenie dwugodzinnej bitwy, a o pokonanie przeciwnika. A jak mecz jest jednostronny, to po co robić to przez 10 rund, jak można zrobić w 6, czy 7?
Generalnie nie musi to być ft6 konkretnie, jak mówiłem, to był tylko przykład. Można zrobić np. ft7 dla lb i ft6 albo ft5 dla gf'a. Wówczas, przy ft7, bitwy będą trwać 7 do 13 rund. Najciekawsze mecze potrwają dłużej, a te jednostronne dalej krócej.