Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Co lepsze? Łuk czy Kusza

    Łuk
    Kusza

    Autor Wątek: Łuk czy kusza???  (Przeczytany 87520 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline AkitaInu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #75 dnia: Lutego 25, 2009, 08:51:47 »
    + dodatkowo możesz ładować w biegu co jest dużą zaletą ;)

    Offline Michel96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #76 dnia: Lutego 25, 2009, 12:03:34 »
    Jak dla mnie to łuk jest lepszy, kiedyś walczyłem kuszą (miałem najlepsza  jaką można używać na koniu mistrzowskiego wykonania lekka kusza) ale gdy miałem dobrą pozycje do strzału w konnego to nim naładowałem to go juz nie było.

    Czyli łuk jest the best.
    A kusza jest gówno warta.(bez obrazy)
    Celem wojny nie jest umieranie za ojczyznę, ale sprawienie aby tamci skurwiele umierali za swoją.(Generał George S. Patton)

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #77 dnia: Lutego 25, 2009, 12:04:31 »
    Kusza jest dobra tylko kiedy nie trzeba się martwić czasem przeładowania...Czyli tylko podczas obrony oblężonego zamku :/

    Offline Massai

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 142
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #78 dnia: Lutego 25, 2009, 12:30:07 »
    Ano - przy obronie...
    Kusza ma jeszcze jedną poważną wadę - zasięg znacznie niższy niż łuk.

    Offline OldSkull

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #79 dnia: Lutego 25, 2009, 13:18:52 »
    Zdecydowanie kusza - ma o wiele większe obrażenia (strzela raz a dobrze - 54 dmg Masterwork Siege Crossbow), nie wymaga marnowania umiejętnosci (przez co można sobe np riding albo jakąś umiejętność lekarską podnieść). Ma pewne wady: wolno strzela, zasięg nieco mniejszy niż w przypadku łuku, tych lepszych nie da się używać z konia. Za to do oblężeń zarąbista: potrafiłem nawet 40 wrogich strzelców przy jednym oblężeniu (ja atakowałem) zastrzelić.

    PS:
    i nie mówcie o zwiększaniu na maksa power draw - równie dobrze można sobie zwiększyć power throw i jeździć włócznia + tarcza z bonusem od prędkości każdego zabijecie :P Poza tym zastanawiam się ilu z Was porównywało łuk do kuszy mając o 100 więcej (200 kontra 100) umiejętności użycia łuku niż kuszy.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 25, 2009, 13:23:32 wysłana przez OldSkull »

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #80 dnia: Lutego 25, 2009, 13:20:39 »
    To że w metryczko ma tyle nie znaczy ze w praktyce jest tak samo. W praktyce to łuk zadaje większe dmg a przy skillu silny naciąg zadaje dmg rzędu 50-100 i ponad 150(ja raz trafiłem 200 coś headshota) przy strzale w głowę.

    Offline OldSkull

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #81 dnia: Lutego 25, 2009, 13:50:56 »
    Czyli muszę zmarnowac przynajmniej 4 skille (nie licząc na horse archery) aby miec lepiej? trochę bez sensu: podbiję trainer za to i co parę dni będę mieć grupę wieśniaków zamienioną w grupę rycerzy/sharpshooterów/sierżantów, podbiję wound treatment i będę mógł walczyć z silnym przeciwnikiem 2 razy częściej itd.
    Poza tym co z tego, że zadasz 200dmg? ja kuszą robię headshoty (marksmanom w hełmach) po 70-90 - i tak jest trup. Piechotę szarżuję z dwuręczniakiem i albo im w 2-3 ciosach rozwalam tarczę (jak sie bronią) albo dekapituję na miejscu, konnym odcinam nogi poniżej tarczy (czasem obetnę konia ;) ) lub próbuję dekapitować. Kusza jest mi potrzebna tylko do oblężeń - a tam się doskonale nadaje.

    Porównanie kusznik vs łucznik? Popatrzmy:
    Łucznik (Vaegirski):
    +ma dobry hełm (na oko ~35 obrony)
    +szybko strzela
    +zadaje niezłe obrażenia
    -ma beznadziejny pancerz (w polu giną jak muchy)
    -nie ma tarczy

    Kusznik (Rodoków):
    +ma średniej jakości zbroję: w walce wręcz dożyje naszej odsieczy
    +ma tarczę, ktora go chroni przed strzałami, kiedy łądujac się pochyla, oraz strzałami w plecy
    +zadaje niezłe obrażenia
    -wolno strzela

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #82 dnia: Lutego 25, 2009, 15:26:26 »
    po co dajesz w WT skoro od tego masz specjalnie medyka w grze?
    Zanim ty tą swoją kuszą zdążysz kogoś ustrzelić ja w tym samym tempie ustrzelę ze 3 razy tyle. DMG jest potrzebne na wypadek gdybym nie trafił idealnie w głowę lub klatkę piersiową. Np. podczas oblężeń mogę strzelać obrońcom po nogach i pomimo tarczy giną jeden po drugim.

    Offline Michel96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #83 dnia: Lutego 25, 2009, 17:16:36 »
    To prawda podczas oblężeń jak mam łuk to to obojętnie czy za murami są kusznicy czy łucznicy czy nawet huslacy to i tak padają jeden po drugim.
    Celem wojny nie jest umieranie za ojczyznę, ale sprawienie aby tamci skurwiele umierali za swoją.(Generał George S. Patton)

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #84 dnia: Lutego 25, 2009, 18:35:25 »
    Ale Przy użyciu łuku zdejmiesz ich znacznie szybciej a każdy obrońca mniej znacznie ułatwia zadanie naszym wojakom. Mi raz się zdarzyło że zanim moi ludzie dotoczyli się z ta wieżą oblężniczą to zabiłem początkowych obrońców i pierwsze ich wsparcie.

    Offline Michel96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #85 dnia: Lutego 25, 2009, 19:26:41 »
    Ja też tak miałem tylko że ze wsparcia zostało im 1/2 wojsk.
    Celem wojny nie jest umieranie za ojczyznę, ale sprawienie aby tamci skurwiele umierali za swoją.(Generał George S. Patton)

    Offline OldSkull

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #86 dnia: Lutego 25, 2009, 22:29:12 »
    Wount treatment dalem jako przykład - akurat samemu lepiej mieć surgery, jakby kompan padł. A tak czy siak warto mieć Trainer :P Potem się fajnie biega po mapie - jedno kółko - i dochodząc do ostatniej wioski wieśniacy z pierwszej już się zamienili w sharpshooterów.
    Szczerze mówiąc to taka dyskusja w stylu Wielkanoc vs Boże Narodzenie, ATI vs NV, AMD vs Intel. Kusza nie wymaga żadnej dodatkowej umiejętności i od początku ma duże obrażenia. W praktyce i tak  95% wrogów rozjeżdżam z szarży na koniu, więc dodatkowy punkt do riding, power strike, i różne part skills są dla mnie o wiele bardziej przydatne. Jakbym się nastawiał na walkę łukiem to bym sobie chyba podaował walkę mieczem, a  przynajmniej power strike.

    Offline michal9433

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #87 dnia: Lutego 25, 2009, 23:38:33 »
    hmmm ciezko powiedziec kusza jest dobra bo mocniejsza ale zato luk ma krotszy okres ladowania

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #88 dnia: Lutego 26, 2009, 09:10:08 »
    Powtarzam Po co ci skille leczące skoro od tego masz medyka w grze? I po co dajesz w trening skoro od tego możesz mieć resztę 15 npc? Oni nie są bezpośrednio do walki tylko głównie do party skilli bo gdyby nie mogli ich rozwijać to nie byłoby sensu ich w ogóle wprowadzać.

    Offline Michel96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    Odp: Łuk czy kusza???
    « Odpowiedź #89 dnia: Lutego 26, 2009, 10:44:14 »
    Właśnie każdy (NPC) sie specjalizuje w innych skillach ja mam jednego save'a co grałem z kodami mam opanowaną cała Calardie (nie wiem jak sie pisze) i mam chyba ze 10 npc i każdy skill drużynowy jest cos ok. 8.
    Celem wojny nie jest umieranie za ojczyznę, ale sprawienie aby tamci skurwiele umierali za swoją.(Generał George S. Patton)