Kusza może ma większą siłę, ale zbyt wolno się przeładowuje. Niech każdy fan kuszy spróbuje zadać jak najwięcej obrażeń w 5 sekund nie pudłując ani razu, i niech każdy fan łuku zrobi to samo. Wiadomo, że jeśli łuk nie trafi, to nadrobi to następnymi strzałami, za to jeżeli kusza spudłuje to raczej nie będzie czasu na poprawę. Gdyby to nie wystarczało, to niech podczas jakiegoś turnieju zmierzy się jako łucznik z kusznikiem lub odwrotnie, a wiadomo, że prawdopodobniejsze jest zwycięstwo łucznika.
pozdro