Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Studia humanistyczne.  (Przeczytany 4092 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Crowley

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 109
    • Piwa: 10
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 19, 2017, 20:03:42 »
    Potwierdzam, mam ćwiczenia z Panią Magister ^^. Z resztą wszystkie babki co języków uczą to są zazwyczaj magistry nie doktory ;p
    Magister pewnie tańszy dla uczelni niż doktor ;P
    Uniwersytet Ekonomiczny Katosy Patusy Logistyka inżynierska pozdrawia :p
    Co możesz powiedzieć o studiach logistycznych ? Jak na razie to rozmawiałem o nich tylko z ludźmi , którzy z logistyką nie mają nic wspólnego jedynie coś słyszeli.Miło by było dowiedzieć się o opinii studenta ;).

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 19, 2017, 20:42:23 »
    Moi drodzy podstawowy problem, który ludzie popełniają na początku to bierna postawa do studiowania. Jeśli ktoś idzie na studia i nie chcę w danym kierunku się rozwijać, zdobywać wiedzy to może od razu zapomnieć, że te studia mu coś dadzą. Poziom jest jaki jest teraz trzeba go zaniżać aby dostawać granty na każdego studenta. Nadal jednak nic się nie zmieniło jeśli chodzi o uczelnie - jeśli ktoś chcę i umie się dobrze zakręcić to znajdzie potrzebną wiedzę na danej uczelni. Wystarczy tylko studiować to co się chcę a nie tylko nastawić się na bierne zdanie egzaminów i na spłynięcie laurów po zdobyciu magistra tak to nie działa. Nie wystarczy zdać i wykuć na pamięć np. napisania danego programu na informatyce. Trzeba umieć przy tym na bieżąco grzebać, interesować się tym i mieć kreatywny zmysł tworzenia takich rzeczy. Studia to swoiste otrzymanie wędki. Jak ktoś jest kiepem to nawet jak wszystko zda bezmyślnie to na koniec tą wędką będzie umiał co najwyżej w pusty łeb się walnąć. Wybór kierunku tak naprawdę nie ma znaczenia. Jeśli Cię to jara i umiesz studiować (studia polegają na aktywnej pracy cały czas, egzaminy to tylko dodatek sprawdzający wiedzę) to poradzisz sobie po każdym kierunku. Znam ludzi co studiowali historię, socjologię, bezpieczeństwo wewnętrzne i mają niezła pracę w młodym wieku. A znam ludzi co studiowali prawo, informatykę, optykę (czy jak to się nazywa) i są bez pracy lub robią w Macu. Po prostu Ci pierwsi w odróżnieniu od tych drugich studiowali aktywnie a nie biernie czyli Ci co sobie odfajkowywali tylko kolejne zdane egzaminy. Ludzie z historii pisali od początku artykuły, łapali się na wszelkie praktyki i robią albo w IPNie albo piszą artykuły w pismach popularnonaukowych. Archiwistyka to wbrew pozorom bardzo dobry kierunek dla ludzi z głową karku w całej Polsce działają firmy archiwizujące i człowiek ,który odpowiedni wykorzysta wiedzę i dobrze się zakręci może szybko zdobyć niezłe stanowisko. A jak ktoś zda informatykę a bladego pojęcia nie ma i nigdy się tym nie interesował i nic nie robił w tym kierunku aby to rozwijać - zdobył papierek to i nic mu to nie da bo jest kiep a nie informatyk. A więc podsumowujac każde studia mogą coś dać. Trzeba jednak studiować aktywnie a nie biernie i liczyć, że wszystko samo się załatwi po zdobyciu papierka. Z podejściem biernym jak większość ludzi ma to można od razu sobie darować bo to będzie zmarnowany czas. Lepiej iść do pracy mieć pieniądze i zdobywać konkretne doświadczenie zawodowe.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 19, 2017, 20:47:47 wysłana przez ^IvE »

    Offline Shanty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 574
    • Piwa: 88
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rome Warband Clan
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 19, 2017, 20:47:36 »
    Odpowiedziałem Ci na PW.

    Popieram IvE'go powyżej. Na dziennych to jest podstawa do czegokolwiek - zaangażowanie.

    Ja obecnie pracuje i studiuje zaocznie, co ciekawe studiowanie zaoczne jest chyba trudniejsze od dziennego. Pogodzenie pełnego etatu w pracy z samodzielnym zdobywaniem wiedzy po godzinach a potem siedzenie w weekend na uczelni nie jest łatwe. Na zaocznych musisz być bardziej samodzielny niż na dziennych. Pewnie jest łatwiej zdać, ale to ile się nauczysz, bardziej zależy od Ciebie niż od uczelni jak w przypadku dziennych z kolei.

    Offline Crowley

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 109
    • Piwa: 10
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 19, 2017, 21:13:44 »
    No przywróciliście mi trochę wiary w siebie bo po słuchaniu jak to nie znajdę pracy zaczynałem ją tracić ;).

    Offline SaddamKrK

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 846
    • Piwa: 59
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 19, 2017, 21:26:40 »
    Bez spiny, jak ktos jest dobry i ma smykalke do tego co robi, to nawet po humanie znajdzie dobra robote. Moze jest mniej ofert pracy po takich kierunkach, niz np. po IT, ale dobrych ludzi sie ceni i pracodawcy umieja to dostrzec w kims. Najwazniejsze to robic w zyciu co sie lubi, bo wtedy i pojscie do pracy nie staje sie meka, i czlowiek szczesliwszy :)

    Offline Mariola1010

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #20 dnia: Lutego 26, 2018, 15:48:45 »
    Myślę, że bardzo ważna jest znajomość języka angielskiego w dzisiejszym świecie. Ale go nie musisz się nauczyć na studiach (myślę tu o filologii). Więc najpierw postaw na to. A kierunek? W sumie obojętne. Ważne, żebyś rozwijał się poza studiami - oj tak, zdecydowanie liczy się to, co robisz po zajęciach.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #21 dnia: Lutego 27, 2018, 09:54:05 »
    Znajomosc angielskiego jest przeceniana... Po angielsku dogada sie obecnie kazdy, wiec to czy go znasz na b2 czy c2 nie ma wiekszego znaczenia o ile nie zamierzasz pracować w sprzedazy bezpośredniej w UK. O wiele wieksza wartosc dodana ma drugi jezyk. Niemiecki, francuski, hiszpański, rosyjski, włoski, arabski czy mandaryński. Każdy z tych języków może ci zagwarantować pracę (przy odrobinie szczęścia).

    Offline idonek91

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • W sercu każdej trudności spoczywa ukryta możliwość
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #22 dnia: Marca 21, 2018, 09:10:05 »
    Mnie się wydaje, że studia humanistyczne dają więcej swobody niż te techniczne.
    Masz więcej możliwości, uczysz się miękkich umiejętności, komunikacji, pracy z ludźmi, z tekstem.
    Poza tym trudno robić coś, co nas nie interesuje. Musisz robić to, czego chcesz. Każdy, kto jest dobry w tym co robi, znajdzie pracę, bez względu na to, czy jest chemikiem, prawnikiem, nauczycielem czy informatykiem :)
    Idonek91

    Offline blade132

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #23 dnia: Maja 11, 2018, 16:12:02 »
    Jeżeli mają to być studia w kierunku humanistycznym to warto wziąć pod uwagę UG, maja tam nie tylko stricte humanistyczne kierunki ale również humanistyczne połączone z artystycznymi. Szeroki wachlarz możliwości, dobre jest również WSB.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 01, 2018, 09:56:36 »
    Jak przystało na niedzielnego studenta historii, który jest w trakcie pisania pracy licencjackiej i ma ambicje kontynuować naukę na tym szacownym kierunku*. Z tego też względu pozwolę sobie stwierdzić, że:
    1. po historii, a zwłaszcza po archiwistyce jest praca, kiepsko płatna, ale jednak i jest jej dość, głównie dlatego że mało kto chce się na uczyć na kierunku z zaangażowaniem.
    2. Historia jako nauka jest bardzo ciekawym przedmiotem, wymaga jedynie dyscypliny studiowania i inteligencji.
    3. Wykładowcy u mnie na uczelni są bardzo przyzwoici, za to moja grupa archiwalna wręcz przeciwnie.
    ___________________________________
    * Wszystko jest napisane na serio. Przez określenie niedzielny student rozumiem tu takiego studenta, który zamiast integrować się z grupą [alkoholików], pić alkohol i szlajać się po imprezach woli siedzieć nad książkami, uczyć się, być ambitnym i ciężko na ambicje pracować, zyskując szacunek wykładowców.
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2018, 09:58:33 wysłana przez adriankowaty »

    Offline Hubtus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 452
    • Piwa: 174
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #25 dnia: Czerwca 01, 2018, 22:10:34 »
    3. Wykładowcy u mnie na uczelni są bardzo przyzwoici, za to moja grupa archiwalna wręcz przeciwnie.
    Tylko nie zdziw się jak spotkasz tych "nie ambitnych" kolegów na magisterce. Sam byłem mocno zdziwiony faktem, że ludzie bez zainteresowania i chęci nauki potrafią kontynuować studia, które bez odpowiedniej determinacji mogą im co najwyżej zapewnić w przyszłości stanowisko kierownika w jakiejś handlowej sieciówce.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #26 dnia: Czerwca 03, 2018, 10:00:05 »
    Tylko nie zdziw się jak spotkasz tych "nie ambitnych" kolegów na magisterce. Sam byłem mocno zdziwiony faktem, że ludzie bez zainteresowania i chęci nauki potrafią kontynuować studia, które bez odpowiedniej determinacji mogą im co najwyżej zapewnić w przyszłości stanowisko kierownika w jakiejś handlowej sieciówce.
    Z tego, co udało mi się wywiedzieć wśród tej części grupy, którą lubię, na magisterce stawią się już tylko ci, którym zależy na nauce, a wszelkie nieroby nawet zapowiadały, że nie idą na nią.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #27 dnia: Czerwca 03, 2018, 12:25:02 »
    Z tego, co udało mi się wywiedzieć wśród tej części grupy, którą lubię, na magisterce stawią się już tylko ci, którym zależy na nauce, a wszelkie nieroby nawet zapowiadały, że nie idą na nią.

    Kariera naukowa jest jedną z najbardziej upierdliwych rzeczy jaką można sobie wymarzyć. Długie godziny, dużo pracy, niskie zarobki, a po za tym jak już wejdziesz i będziesz siedział na uczelni przez 10 lat to trudno z tego wyjść. Szanse na znalezienie dobrej pracy po tym jak przebimba się ileś tam lat bez efektywnie na uczelni są nikłe. Więc ja nie wiem czy to są "nieroby" czy też po prostu przekalkulowali, że im się to nie opłaca.

    Prawda jest taka, że na uczelni przede wszystkim robi się znajomości, tworzy się pewną bazę kontaktów, którą w trakcie kariery rozwijasz itd. Widziałeś jak mało jest ogłoszeń na CEO, CFO, COO itd.? Ludzi na te stanowiska szuka Headhunt, a takie ogłoszenia rozchodzą się po prostu pocztą pantoflową. Nikogo w przyszłości nie będzie obchodzić, że na przykład miałeś 3 z ang w pierwszym semestrze.
    A z papierów, które naprawdę warto zrobić po magisterce wyróżniłbym dwa: MBA i ACCA.

    Tylko nie zdziw się jak spotkasz tych "nie ambitnych" kolegów na magisterce. Sam byłem mocno zdziwiony faktem, że ludzie bez zainteresowania i chęci nauki potrafią kontynuować studia, które bez odpowiedniej determinacji mogą im co najwyżej zapewnić w przyszłości stanowisko kierownika w jakiejś handlowej sieciówce.
    Same papiery nie gwarantują nawet tego :D

    * Wszystko jest napisane na serio. Przez określenie niedzielny student rozumiem tu takiego studenta, który zamiast integrować się z grupą [alkoholików], pić alkohol i szlajać się po imprezach woli siedzieć nad książkami, uczyć się, być ambitnym i ciężko na ambicje pracować, zyskując szacunek wykładowców.
    A to jest największa głupota :). Bo właśnie ten studencki alkoholizm jest jedną z metod poznawania ludzi.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #28 dnia: Czerwca 03, 2018, 13:04:14 »
    Jestem ciekaw na której archiwistyce jesteś adriankowaty. Na archiwistyce to przede wszystkim znajomości :D

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Studia humanistyczne.
    « Odpowiedź #29 dnia: Czerwca 03, 2018, 13:05:29 »
    Kariera naukowa jest jedną z najbardziej upierdliwych rzeczy jaką można sobie wymarzyć. Długie godziny, dużo pracy, niskie zarobki, a po za tym jak już wejdziesz i będziesz siedział na uczelni przez 10 lat to trudno z tego wyjść. Szanse na znalezienie dobrej pracy po tym jak przebimba się ileś tam lat bez efektywnie na uczelni są nikłe. Więc ja nie wiem czy to są "nieroby" czy też po prostu przekalkulowali, że im się to nie opłaca.

    Prawda jest taka, że na uczelni przede wszystkim robi się znajomości, tworzy się pewną bazę kontaktów, którą w trakcie kariery rozwijasz itd. Widziałeś jak mało jest ogłoszeń na CEO, CFO, COO itd.? Ludzi na te stanowiska szuka Headhunt, a takie ogłoszenia rozchodzą się po prostu pocztą pantoflową. Nikogo w przyszłości nie będzie obchodzić, że na przykład miałeś 3 z ang w pierwszym semestrze.
    A z papierów, które naprawdę warto zrobić po magisterce wyróżniłbym dwa: MBA i ACCA.
    Same papiery nie gwarantują nawet tego :D
    A to jest największa głupota :). Bo właśnie ten studencki alkoholizm jest jedną z metod poznawania ludzi.
    1. Kariera naukowa jest dla tych którzy są pasjonatami. Nieroby z pomyłki nic do niej nie wnoszą.
    2. Jak kto woli. Ja mam dobrą opinię wśród wykładowców i tej części studentów, która wykazuje choć minimalny poziom zainteresowania tematem. Jak ci zainteresowani powiedzieli, oni w gruncie są zadowoleni, że tą bezproduktywną "elitę", staram się trzymać pod kontrolą.
    3. Na uczelnię nie chodzi się dla papierka a dla wiedzy i rozwoju intelektualnego. Ja rozumiem, że 90% studentów może myśleć inaczej, ale ja jestem zdecydowanym zwolennikiem nauki dla samej nauki.
    4. Bynajmniej. Alkohol - co było za moich czasów nauczane konsekwentnie w szkołach powszechnych od podstawówki wzwyż - zabija komórki mózgowe, prowadzi do zachowań kwalifikowanych jako patologiczne i skraca życie poprzez osłabienie wydajności mózgu i organów odpowiedzialnych za trawienie. Plus, jeśli mam wybierać między zdobywaniem szacunku u ludzi, którzy najpewniej nie osiągną więcej w życiu niż rolę pijaczka pod sklepowego z byle papierkiem, a u ludzi, od których można się czegoś ciekawego dowiedzieć i stanowią bardziej intelektualnie rozwinięty element społeczny, zdecydowanie wolę tych drugich.


    Jestem ciekaw na której archiwistyce jesteś adriankowaty. Na archiwistyce to przede wszystkim znajomości :D
    Uniwersystet Śląski w Katowicach, Wydział Nauk Społecznych, Instytut Historii. Plus ci, którzy potencjalnie by mnie zatrudnili (pracownicy APa w Katowicach) byli ze mnie dostatecznie zadowoleni, by za praktyki wystawić mi świadectwo z wyróżnieniem, a po wolontariacie, który w tym samym obiekcie pełniłem, jeszcze bardziej nabrali do mnie szacunku (i ja do nich też).

    Nie piszemy kilku postów pod sobą. // Kradus
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 03, 2018, 13:26:27 wysłana przez Kradus »