Według mnie to co było najlepsze to formaty minimum (!) 12v12. To naprawdę było ciekawe a teraz to zupa z wody po pierogach. No ale ja się tam nie znam.
5 vs 5 ma tą przewagę nad większymi formatami, że zdecydowanie bardziej widać indywidualne umiejętności i jednocześnie zgranie nadal jest bardzo ważne. Łatwiej też zebrać drużynę i łatwiej jest się zgrać w tej 5 niż w 12 czy 8. Jest więc mniej chaosu i losowości, a więcej indywidualnych umiejętności graczy. Takie formaty są więc używane przez większość dużych gier sieciowych, bo to się po prostu sprawdza. A co do tego co jest ciekawe to kwestia preferencji. Patrząc na popularność serwerów to najlepiej by było robić 100 vs 100 Oblężenie jak na Mount and Siege...
Szczerze, to ja powiem tak. Polacy się nie dostali jest to w sumie trochę wstyd. Bo jesteśmy najbardziej utytułowanym narodem na tej scenie.
Ludzie z PL próbowali i się nie udało. A ty piszesz, że wstyd. Sam nie próbowałeś, nie brałeś udziału, nie wystawiłeś drużyny... W skrócie nie zrobiłeś nic, żeby ktokolwiek z PL się dostał i jednocześnie wymagasz wyników?? No weź się ogarnij, bo przypominasz kibiców z piwami przed telewizorem, którzy drą się na piłkarzy "na skrzydło mu daj idioto".
Chciałbym zauważyć apropo tego wielkiego warbandowego e-sportu, że robienie z WB na siłę jakiegoś CSa czy LoLa czyli formatu 5v5 to naprawdę jest strzał w kolano. Nigdy Warband nie dorówna popularności tych gier i mimo, iż są nagrody to raczej zainteresowania żadnego nie będzie.
Jest pewna nisza na rynku, a największą popularność mają gry kompetytywne. Warband na pewno nie osiągnie takiej popularności, ale jeśli nie spi****lą Bannerlorda to może to być ładny wstęp dla sceny kompetytywnej w Bannerlordzie. Oczywiście nie osiągnie aż takiej popularności jak LoL czy CS, ale nawet jak osiągnie % z tej popularności to będzie to duży sukces. Pamiętasz może MM? Mimo, że było to znane dość małej grupie odbiorców, zbugowane, z dużą liczbą błędów i "syncing... syncing... syncing problemem", któy był upierdliwy to jednak grało wtedy w to bardzo przyjemnie a ludzi nigdy nie brakowało. W EU graczy nie brakowało do 2-3 nad ranem. To pokazało, że jest naprawdę sporo ludzi w wb, którzy chcą rywalizacji na poziomie.