Z szacunku do Warty Zawiercie odniosę się do twojego porównania do piłki nożnej aby wyjść na bardzo dojrzałego użytkownika, który do każdego zagadnienia podchodzi z należytym szacunkiem.
Legia Warszawa - zakwalifikowanie się do LM po wygranych meczach, uczciwie rozlosowanych gdzie bazowano na rankingach, profit w postaci pieniędzy za mecze w LM, ich wysokość regulowana na podstawie ich przyszłych pojedynków, czyli jest o co walczyć.
Korea Północna - kwalifikacja do MŚ 2010 po bardzo długich eliminacjach w strefie azjatyckiej, mogę się pomylić, ale 2 rundy w Azjii zajmują 16 meczy (6 w 2 fazie i 10 w ostatniej), więc przez ten czas mieli czas pokazać się jako jedni z najlepiej grających w piłkę nożną w tej części świata.
Hounds of Hell - gra w najgorszej drabince turnieju, gdzie nie było żadnych koszyków, wszystko robione "uczciwie", a potem możliwość awansu do turnieju po uprzednim zdyskwalifikowaniu Aequalitas, z którym przegrali 0-8.
I z całym szacunkiem do HoH, to odstają o wiele bardziej aniżeli Legia od Realu Madryt czy Korea Północna od Portugalii. Jak już na siłę chcemy porównać te 2 sytuacje, to i tak wyglądają one o wiele lepiej aniżeli aktualny "problem" na scenie WB. A celem organizatorów tego turnieju, ma być jak najmocniej wyrównany turniej z mocnymi ekipami, by wzbudzić zainteresowanie i pokazać się z jak najlepszej strony. Nie jest to NC 5vs5, gdzie każdy kraj mógłby wystawić swoje ekipy z automatu, "bo im się należy", tylko prywatna organizacja, która nie ma na celu zarobić, a zainteresować. Pozdrawiam