Najlepszy jest sposób wyboru AE Yellow zamiast AQ, wczoraj ponoć tylko mój team i oni nadesłali poprawne dane. Czekaliśmy jakieś 4 godziny na odp, która miała być po 1 godzinie. Zamiast w tym czasie dać nam rozegrać mecz, który przy formacie 5v5 trwa jakieś śmieszne 20-30 minut to Lust i silna niezależna kobieta stwierdzili że to team OGL'a bardziej zasługuje na LANa, ponieważ w 1 rundzie dostali łatwego przeciwnika którego obili chyba do 0, a w drugiej urwali całą 1 rundę AE Black, gdzie my polegliśmy 0-8... Jak Alecks i Charlini poszli pogadać z Lustem to jedyne co usłyszeli to, coś w stylu "wiemy, że to niesprawiedliwe ale decyzja została już podjęta i machina rezerwacji biletów już ruszyła". Nie miałem jakiegoś parcia na lot do Bukaresztu, ale teraz po prostu czuję się oszukany, żeby nie mówić już o tym że Lust wybrał po prostu drużynę która miała "AE" w nazwie bo z automatu musi być lepsza. Próby uzasadnienia, że te 2 składy trenowały z sobą, grały innymi frakcjami, na innych mapach itd były bezskuteczne, co z tego że na treningach dostawali od nas 0-8 (wiem, że trening to nie to co oficjal, ale rozumiem jakiś bardziej wyrównany wynik). Szkoda mi moich hiszpańskich komradów, bo bardzo im na tym zależało, ale będzie to dla nich dobra lekcja pokory, szkoda tylko że w takim momencie...