Ran wysłuchał wypowiedzi, po czym przedstawił swój plan - Jako, że zdania są podzielone, proponuj taki o to kompromis:
1. Reforma administracji - jako, że nie jesteśmy fizycznie w stanie być w naszych wszystkich miastach na raz, proponuję wprowadzić podział administracyjny naszej planety. Na samym szczycie hierarchii znajdowałyby się rady, które podobnie jak zgromadzenie, składałyby się z lokalnych przedstawicieli każdej z kast. Tak, aby dany region nie rozwijał się tylko w jednym kierunku. Taka rada, miałaby obowiązek wprowadzać w życie nasze reformy i rozliczać dany region przed zgromadzeniem. Następnym stopniem w hierarchii byliby przewodniczący - osoba wybrana w wyborach, reprezentująca daną społeczność, np. miasto, region wiejski przed radą. Taka reforma powinna uprościć zarządzanie państwem.
Odnośnie reform gospodarczych:
1. Reforma rolnictwa - aby zwiększyć wydajność naszego przemysłu spożywczego, proponuję stopniową likwidację gospodarstw państwowych, na rzecz nowego systemu. System ten zakładałby podpisanie swoistej umowy pomiędzy członkiem kasty Rozwoju, a przewodniczącym regionu, na podstawie której członek kasty otrzymywałby daną ziemię na "wypożyczenie". Jeśli wypełniałby ustalone normy produkcyjne - zarządza w dalszym ciągu terenem, w przeciwnym wypadku dane gospodarstwo wraca do państwa.
Ponadto proponuję podwyższenie dotacji i cen skupu, a także obniżki cen za dostarczane na wieś produkty przemysłowe. I jeszcze zwracam się do Kasty Wiedzy z propozycją, aby część lekarzy i nauczycieli została wysyłana na tereny wiejskie. Te wszystkie działania podniosą jakość życia na terenach mniej zurbanizowanych. I powinny w bardzo szybkim stopniu nie tylko zwrócić ewentualne koszty, ale także zwiększyć wydajność parokrotnie.
2. Reforma przemysłu - razem z reformą rolnictwa, musi iść także reforma przemysłu. Proponuję zezwolenie na zakładanie obok rozbudowanych jednostek państwowych, mniejszych zakładów pracy. Takie przedsiębiorstwa wchłaniałyby głównie członków kasty Rozwoju, którzy mają mało doświadczenia i dopiero stawiają pierwsze kroki w swojej kaście. Co do osób bardziej doświadczonych, proponuję uczynienie ich bardziej mobilnych zawodowo, aby mogli otrzymywać pozwolenie na przenosiny w charakterze pracowników czasowych, a także pozwolić na pracę na dwa etaty. Oprócz oczywistych zalet w postaci zwiększenia wydajności, wymusi to na państwowych przedsiębiorstwach modernizację i korzystanie z coraz to lepszych technologii. Proponuję, aby Ci z Kasty Władzy, którzy zarządzają zakładami i fabrykami, otrzymali większe uprawnienia decyzyjne, jednocześnie zmniejszając rolę centralnych władz.
Na zakończenie proponuję zezwolenie, a nawet poparcie produkcji ubocznej i dodatkowej i co za tym idzie zezwolenie na sprzedaż ewentualnych nadwyżek we własnym zakresie. Zarówno w przemyśle jak i rolnictwie. Nie tylko ułatwi to dostęp do potrzebnych dóbr lokalnej społeczności, ale także podniesie ich poziom życia, a co za tym idzie, będą nakręcać gospodarkę. Aby jednak zachować lekką kontrolę nad tym wszystkim proponuję wprowadzenie reformy cen, poprzez stworzenie systemu podwójnych cen - za tę ilość dóbr, której wyprodukowanie było przewidziane planem, państwo będzie płaciło według
ustalonych, sztywnych stawek. Nadwyżki natomiast będą mogły być sprzedawane na rynku po bardziej elastycznych cenach.
Jednak te wszystkie reformy mogą spowodować powstanie pewnego problemu w postaci korupcji i nadużyć. Dlatego też, aby ustrzec się tego trzeba po pierwsze nałożyć najwyższą karę za korupcję w postaci śmierci za sabotaż Dominium. A ponadto utworzyć urząd, który będzie to wszystko sprawdzał i kontrolował i w konsekwencji zdawał raporty o wszystkich nieścisłościach.
To wszystko na ten moment, proszę o Wasze opinie.