Ochroniarze rozdali tłumacze neuronowe starszyźnie. Gdy Ci byli gotowi ambasador zaczął przemawiać - Witam szanownych zgromadzonych, dziękuję, że zgodziliście się przystać na naszą propozycję. - ukłonił się - Przedstawię jaki porządek działań proponujemy. Po pierwsze nasi inżynierowie sporządzą mapę planety i zaprojektują sieć komunikacyjną, dzięki czemu każda osada, będzie mogła się skontaktować natychmiast z resztą. Jest to o tyle ważne, że gwarantuje im przede wszystkim zwiększone bezpieczeństwo. W razie niebezpieczeństwa możemy od razu zareagować. W tym samym czasie omówimy z Wami ekonomię danych regionów. Chcielibyśmy wiedzieć, który region czym się najbardziej zajmuje. Jeśli dana osada jest w otoczeniu bogatych gleb, poślemy tam naszych rolników, którzy pokażą Waszym ludziom wydajniejsze techniki zbiorów i zagwarantują potrzebny sprzęt. Możemy także zagwarantować Wam opiekę medyczną. Jeśli chodzi o władze, to nadal będziecie rządzić nad Waszym ludem. Część z Was będzie wybrana do reprezentowania Waszego ludu i jego interesów w stolicy. Dzięki czemu będziecie mieć gwarant, że Wasz lud nie będzie uciskany, ani pomijany. Pozostaje jeszcze kwestia ludów, które nie zdecydowały się przyjąć propozycji współpracy. Czy są jakieś tradycje wojenne, które powinniśmy uszanować i znać?
Tymczasem w sali przewodniczącego.
- Witam szanownego dyplomatę. Jestem pewien, że spodziewaliście się mnie i wiecie w jakiej sprawie zwracam się do Was. Za parę godzin będę zmuszony podjąć temat Waszego niszczyciela na forum rady. Nie da się tego uniknąć. Jednak nie zależy mi na niszczeniu pozycji Mirialan. I żeby nie było wątpliwości to nie jest żądanie łapówki, czy szantaż. Zależy mi na bezpieczeństwu rady i jedynie tym się kieruję. Najważniejsza zdaje się kwestia niezauważonego wejścia niszczyciela do układu Zakonu. Jestem praktycznie pewien, że nie jesteście skłonni zdradzić tej technologii, bez względu na konsekwencje. I nie zamierzam Was do tego zmuszać. Chcę jedynie, żebyście zmodyfikowali czujniki rady tak, aby wykrywały taki ruch. Chodzi mi o to, że ewentualne obce rasy, spoza rady również mogą dysponować podobną technologią i chce uniknąć przykrej niespodzianki. Czy to jest możliwe do wykonania? Oczywiście wiedza o Waszej technologii nie wyjdzie spoza naszej rozmowy.