Opowiadam się za opcją nr 2, z tym, że mniej skupioną na zarządzaniu państwem, a bardziej kawałkiem mapy jako postać (jak na PP i KK). Do tego mam wątpliwości co do osób spoza Tawerny...
Wybacz, ale rozwulgaryzowana społeczność PBFów mogłaby tawernowiczów tylko odstraszać. Nie mówiąc już o tym, że miałbyś ciągłe awantury i burdy na czacie i na tematach spam. Przeniosłem się z Tobą na Tawernę właśnie po to, by odpocząć od tychże.
Upraszczając, sadzie, trolle, ahmedy, elaye, dejva i inne miłostki dnia codziennego winny odpaść. Gra ma sprawiać przyjemność, a nie sprowadzać się do wymiany pomyj na poziomie rynsztoka.