Jak dla mnie, i opcja pierwsza i druga spoko. Z tym, że:
a) proponowałbym odłożyć tą drugą (może i kontynuację Rozbicia też?) na czas "luźniejszy", ponieważ chyba większość z nas jest studentami i zaczął się (w moim przypadku dopiero zacznie, Bojar zamilcz) okres sesji
b) dlaczego by nie zacząć Rozbicia od nowa, z Twoimi znajomymi? Z tym, że zmodyfikowałbym nieco rozgrywkę (może dodać trzecią turę wojenną?)
a) Na starcie jest zawsze najwięcej roboty dla admina. Teraz mam trochę czasu a jeśli odłożę start na później, to najpewniej ruszymy dopiero w czerwcu - Maturka :)
b) Gra dwóch edycji z kolei na tym samym okresie historycznym to samobójstwo :D Gra znudzi się o wiele szybciej. Jeśli wprowadzimy 3 tury wojenne gra strasznie się przeciągnie w czasie. A zasady oczywiście będą nieco inne - bardziej wygodne.
Adrian - Masz rację, że pbf-owe towarzystwo spoza tawerny to ludzie nie do końca przeciekający elokwencją i faktycznie ich kultura osobista pozostawia sobie wiele do życzenia ale jak zwykle przesadzasz. Zbyt łatwo dajesz się sprowokować ;)
A więc, jako, że większość graczy aktywnych wybrała opcję 2 to opcji 1 nie bierzemy pod uwagę. Też mi się wydaje, że to lepsze wyjście, bo po tych "zmianach" rozgrywka raczej nie specjalnie by się kleiła.
Co do nowej edycji to:Myślałem w osadzeniu edycji w XVII wieku, dokładniej w roku 1600. Jak dla mnie to bardzo ciekawy okres. Trzeba by było jednak zebrać małą grupkę bo część najważniejszych państw musi być obsadzona tj. Rzeczpospolita, Rosja, Szwecja, Turcja, Austria, Francja, Hiszpania, Anglia, ale myślę, że z tym nie będzie problemu.
Skoro już kończymy to chciałbym bardzo podziękować
ekipie Tawerny, że udostępniła kawałek forum na grę. Co prawda nie do końca wypaliło ale przynajmniej obczailiście, na czym polegają te PBF-y, a zapał niektórych graczy dobrze wróży na przyszłość. Szczególnie chciałem podziękować
Lwowi za pomoc w organizacji i grę Szczecinem,
Dyktatorowi za wsparcie, pozytywny odzew i pomysły i
Movartowi za stronę techniczną rozgrywki.