Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 686412 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline syo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #600 dnia: Listopada 27, 2009, 19:29:26 »
    Ponieważ to jest Twój lord i tylko Ty możesz mu rozkazac, żeby za Tobą podążył ( kampania wojenna)... Jeśli dasz mu lenno będzie siedział w tym mieście/zamku i tylko  patrolował okolice tego zamku. ;) Reszta należy do Ciebie.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2009, 19:37:03 wysłana przez syo »
    Mądrym pomagać nie trzeba, głupim nie warto

    Nie uciekaj przed snajperem, umrzesz zmęczony ;p


    Offline Tarnaval

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #601 dnia: Listopada 27, 2009, 21:08:50 »
    Prócz zakładania zakonów i kupowania broni, gemy  można wykorzystac w inny sposób?

    Można jeszcze u 'bibliotekarzy' za gema podnieść sobie statystyki,dokładnie nie pamiętam ale chyba 1 gem = 2 siły i 2 zręczności. A za winko i gemy w kopalni ulepszyć można runiczną broń.

    Jeżeli chodzi o Lordów to tez to zauważyłem, AI chyba jest skopane albo porostu go niema w przypadku twojego królowania bo przecież w orginalnej wersji takiej opcji niema, ale u mnie czasami zdarzało im się oblegać jakiś zamek samodzielnie tylko ze bez powodu porzucali oblężenia.

    Edit: literówki :P
    « Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2009, 23:50:52 wysłana przez Tarnaval »

    Offline 1zielony1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #602 dnia: Listopada 28, 2009, 12:11:42 »
    W 2.4 lordowie działali lepiej kiedy wasze stosunki były więcej jak 100 tu może być podobnie, szczególnie gdy  był oblegany nasz zamek niektórzy jechali na miejsce, co do zamków to myślałem, że tu są lepiej zbudowane ...w sensie mała załogo może się długo bronić i dość skutecznie, a łucznicy robią czystkę, tym czasem często wieża jest tak postawiona ze zasłania trap czy drabinę murem i łucznika stawiać trzeba w inne miejsce.
     Gem to po prostu smocze łzy najdroższy przedmiot w grze, co do kultów czy armii raczej nie szkodzili żeby walczyć z nami oczywiście przy dobrych stosunkach z naszym królestwem być może w 2.5 jest inaczej. Miłego odkrywania hehehheh.

    Offline Moon Eowan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #603 dnia: Listopada 28, 2009, 18:02:02 »
    wiem, jestem leniem, wałkoniem i darmozjadem, ale moze ktos podrzucic linke do najnowszej wersji, ja sie meczy na 2,04 a wy mi tu a jakims 2,5 mowicie, wiec chyba jestem zacofany troszke. dzieki za szybka reakcje.
    Bitwa: 130 na 704. Oblężenie. Bez noldorów (PoP). Straty: 6 moich do 698. Cud miód i orzeszki. Da się. Bez cheatów, wiadomo.

    Offline Tarnaval

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #604 dnia: Listopada 28, 2009, 19:35:27 »
    wiem, jestem leniem, wałkoniem i darmozjadem, ale moze ktos podrzucic linke do najnowszej wersji, ja sie meczy na 2,04 a wy mi tu a jakims 2,5 mowicie, wiec chyba jestem zacofany troszke. dzieki za szybka reakcje.

    http://www.mbrepository.com/file.php?id=1011

    Jesteś leniem, wałkoniem i darmozjadem ! :) Następnym razem radze odwiedzić topic z 'Aktualna lista ukończonych modów (update 06.02)'

    Offline Moon Eowan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #605 dnia: Listopada 28, 2009, 19:47:29 »
    dzieki wielkie, ale jak jest "06.02" to dla mnie to znaczy szósty lutego/czerwiec 2002. i właśnie.

    dzieki wielkie.

    Z kim waszym zdaniem najmniej sie oplaca trzymac?
    Bitwa: 130 na 704. Oblężenie. Bez noldorów (PoP). Straty: 6 moich do 698. Cud miód i orzeszki. Da się. Bez cheatów, wiadomo.

    Offline syo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #606 dnia: Listopada 28, 2009, 22:25:56 »
    Z Sarleonem... Są odpowiednikami swadianów... Mają według mnie najlepszą jazdę i piechota też nieczego sobie  ( halabardziści i 'jedwabiści' łucznicy :d ). Z 30 sarleonskimi rycerzami mozesz rozpieprzyc 3x wiekszą armię..

    Sarleon = Swadia,
    Vaegirzy = Ravenstern, ( tacy sobie )
    Fierdsvain = Nordowie ( ich też możesz przetestowac, ale według mnie są najsłabsi...Lecz mają jedną tajną broń.. Valkirie... Nie dośc, że latają na rumakach z 47 speeda to są bardzo dobre... Mogą zaleźc za skóre... Mimo to reszta fierdsvainu jest beznadziejna).
    D-Shar - Chanat Khergicki ( Nieźli rywale Sarleonu... Nie dośc, ze mają dobrą jazdę ( jeżdcy wiatru) to mają też zabójców skorpiona, którzy na koniach mogą bardzo dobrze pozamiatac... Dlatego nienawidze miec wojny z nimi ( aktualnie mam i co tydzień atakują moje zamki... szybko się kurują).

    Jeśli wolisz bardziej luczników weź D-Shar... Jeśli rycerzy-jeźdców weź sarleon.

    No a potem pendor i rycerze gryfa ;)..
    Mądrym pomagać nie trzeba, głupim nie warto

    Nie uciekaj przed snajperem, umrzesz zmęczony ;p


    Offline Moon Eowan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #607 dnia: Listopada 28, 2009, 23:59:20 »
    moimi faworytami jest Royal kingdom of Pendor z armią złożoną z Silvermistów, Ebony Gauntlet oraz Pendor Knightow, jako support: legioniści, ravenstern rangers i knights, sarleon knights, ogólnie to czego w jeńcach dużo.

    Ale Fierdsvain jest dobry bo a) huskarlowie, b) heavy archerzy c) valkyrie d) knight of the dawn (zakon w Valonbray) (a moze to byly Lady?)
    Bitwa: 130 na 704. Oblężenie. Bez noldorów (PoP). Straty: 6 moich do 698. Cud miód i orzeszki. Da się. Bez cheatów, wiadomo.

    Offline Huzi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #608 dnia: Listopada 29, 2009, 09:29:03 »
    Ale Fierdsvain jest dobry bo a) huskarlowie, b) heavy archerzy c) valkyrie d) knight of the dawn (zakon w Valonbray) (a moze to byly Lady?)

    Dokładnie. Zdziwiłem się, jak zobaczyłem co o tej nacji napisał syo. W walkach z Fierdsvain'em zawszę ponoszę niemałe straty, nawet wtedy gdy mam przewagę liczebną. Zwłaszcza ich Valkirie potrafią natłuc sporo chłopa, a kiedy jakiś rycerz zostanie zatrzymany, albo zrzucony z konia, w pobliżu Huskarli, to już można mu nekrolog w Wyborczej zamówić.
    Jak tą frakcją się gra jeszcze nie wiem, ale kiedyś na pewno się do nich przyłącze.
    Sarleon i D'Shar już zostawię, bo pochwał dość zebrali, ;] ale jeszcze o Ravenstern'ie coś dopowiem. Podoba mi się ich rycerstwo - ciężko opancerzeni z dużą i ostrą bronią. Zazwyczaj to miecze dwuręczne i (jeśli się nie mylę) bille (coś w rodzaju halabardy). Zarówno w polu jak i przy oblężeniach sprawiają się świetnie. Ravenstern posiada też niezłych łuczników, tym bardziej, że można z nich zrobić konnych strzelców (przydatne, gdy w naszej armii nie chcemy piechoty - ja tak czasami gram). Jedynie ich piechota niczym specjalnym się nie wyróżnia, no ale Sarleon jest blisko i Halabardzistów można sobie rekrutować.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 29, 2009, 09:33:09 wysłana przez Huzi »

    Offline Moon Eowan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #609 dnia: Listopada 29, 2009, 11:44:53 »
    bill tłumaczy się jako partyzana :)

    ale Ravenstern ma tych swoich Kierrguardów, więc z piechotą tez nie są tak z tyłu strasznie. Ale rycerze Sarleon/Raven są bardzo podobni.

    wiecie cos na temat Javiksholmskiego zakonu? to jakieś coś tam of raven spear, warto?
    Bitwa: 130 na 704. Oblężenie. Bez noldorów (PoP). Straty: 6 moich do 698. Cud miód i orzeszki. Da się. Bez cheatów, wiadomo.

    Offline syo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #610 dnia: Listopada 29, 2009, 20:47:18 »
    Javiksholmski zakon to Waleczne Valkyrie...

    A co do tego fierdsvainu... Prócz valkiri i berserkerów są niczym (Gram na 107 %) ... Ci cali huskarlowie nie są aż tacy wspaniali... (Podbiłem cale ich królestwo. Zamiast fierdsvainu jest Królestwo Pendoru :) ). ... Czasami Bersekerzy mogą swoim toporem zrzucic z konia za jednym zamachem ale zazwyczaj niszcze ich na początku z łuku potem resztę piechoty a na koncu valkyrie bo trzeba je ganiac... Jak narazie mam największe straty w walce z d-sharem i sarleonem.. Ravenstern najsłabszy zaraz po Fierdsvainie... Imperium ma dobrą piechotę ( gladiatorzy są zajebiści.. Wspaniały cel... Podczas oblężenia wybijają mi połowę armi swoimi oszczepami.. Ale chorobliwie słabą kawalerię.. Dlatego ja wybrałem Sarleon bo ma wspaniałych rycerzy i dobrą piechotę.


    p.s oczywiście nie mówimy tutaj o pendorze.. jeżeli tak to on zajmuje pierwsze miesjce.. rycerze gryfa są potężni.. ale trzeba miec niestety qualis gem żeby ten zakon zrobic.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 29, 2009, 20:56:54 wysłana przez syo »
    Mądrym pomagać nie trzeba, głupim nie warto

    Nie uciekaj przed snajperem, umrzesz zmęczony ;p


    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #611 dnia: Listopada 29, 2009, 20:59:51 »
    Nie powiedziałbym, że Fierdsvain jest taki słaby. Na początku przyłączyłem się właśnie do nich, a później, gdy miałem z nimi relacje +100 ,zrezygnowałem z wasalstwa i zacząłem tworzyć Zjednoczone Królestwo Pendoru podbijając na początku właśnie Sarleon i zrobiłem to bez większych problemów.Dużo trudniej walczy mi się z D'sharem, a najsłabszą frakcją wg mnie jest Ravenstern(mają tylko dobrą kawalerię).Ogólnie ze wsparciem Fierdsvainu Sarleon rozniosłem bez większych problemów.

    Offline syo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #612 dnia: Listopada 30, 2009, 07:59:45 »
    LoL. A na jakim poziomie trudności tak wgl. grasz? Bo jeśli na takim 30 % i battle sizerze : 25, możesz w pojedynkę podbic zamek z glewią ( wiem bo raz tak zrobiłem, jak nie mogłem podbic Sange Safid  xdd ).


    Dla Ciebie może Sarleon jest słaby, bo nie ma wspaniałej piechoty ale ma najlepszych rycerzy.... Nigdy nie stawiałem na piechotę bo to tylko balast dla mnie...Raz miałem armię złożoną z piechoty... Kawaleria wroga zaszarżowała wyżynając mi 1/4 armii.. I potem nie ma komu tej konnicy ganiac tylko czekac i liczyc na szczęście, że Twój żołnierz go trafi..


    No ale każdy ma własne upodobania.... Ja tam nigdy nie przepadałem za Nordami ( czyt. Fierdvain ), więc są dla mnie najgorsi :)
    Mądrym pomagać nie trzeba, głupim nie warto

    Nie uciekaj przed snajperem, umrzesz zmęczony ;p


    Offline binio92

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 9
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #613 dnia: Listopada 30, 2009, 12:20:38 »
    Widzę że chyba zapomnieliście o Imperium, mimo że jestem wasalem Sarleonu(Większość lordów to moi przyjaciele, relacja z królestwem 100+) to i tak zawsze gdy mam okazję wyłapuję z uratowanych jeńców ich jednostki. Imperialny
    Nieśmiertelny rozwala z łuku jak maszynka do zabijania, i chwalę tą jednostkę. A Imperialnych legionistów (o ok. 20% większy żołd) nie opłaca się brać, mają słabsze statystyki i często padają. Pochwalę też Imperialnych Ciężkich Kuszników (chociaż nie jestem pewien czy to nie byli łucznicy) też całkiem ładnie radzą sobie podczas walki a ich ciężka zbroja jest dużym plusem.


    Itemy za Qualis gema po ulepszeniu , chodzi o te które najpierw wykupimy za 1 QG a następnie ulepszymy za kolejnego QG.
    (click to show/hide)

    To tyle ode mnie :)
    « Ostatnia zmiana: Listopada 30, 2009, 12:47:00 wysłana przez binio92 »


    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #614 dnia: Listopada 30, 2009, 13:34:48 »
    LoL. A na jakim poziomie trudności tak wgl. grasz? Bo jeśli na takim 30 % i battle sizerze : 25, możesz w pojedynkę podbic zamek z glewią ( wiem bo raz tak zrobiłem, jak nie mogłem podbic Sange Safid  xdd ).


    Dla Ciebie może Sarleon jest słaby, bo nie ma wspaniałej piechoty ale ma najlepszych rycerzy.... Nigdy nie stawiałem na piechotę bo to tylko balast dla mnie...Raz miałem armię złożoną z piechoty... Kawaleria wroga zaszarżowała wyżynając mi 1/4 armii.. I potem nie ma komu tej konnicy ganiac tylko czekac i liczyc na szczęście, że Twój żołnierz go trafi..


    No ale każdy ma własne upodobania.... Ja tam nigdy nie przepadałem za Nordami ( czyt. Fierdvain ), więc są dla mnie najgorsi :)
    Nie powiedziałem , ze Sarleon jest słaby...czytaj ze zrozumieniem.Ale widzisz , nie wszyscy idą na łatwiznę i grają najmocniejszą frakcją.Ja akurat wolę troszkę utrudnić sobie rozgrywkę, lecz mieć większą satysfakcję. Gram na poziomie trudności 121 % i battle sizer mam na 400.A piechotą najwyraźniej grać nie potrafisz skoro kawaleria tak łatwo cię roznosi. Wyszkol sobie trochę piechty , użyk komendy "utrzymać pozycję" i "zgrupować się " i każda szarża będzie się na murze piechoty zatrzymywała.

    (click to show/hide)