Zaraz powrzucam tu screeny ;)
Gram zwykle na 300 battlesizerze. Ale jeśli walka w lesie czy coś to muszę zmniejszać do 200 bo grać nie idzie
A ustawienia na full obrażeń( twoich i załogantów)?
Jeśli tak, to pełny respekt, ja dobiłem do 200-osobowej ekipy i jeszcze nie mogę się porywać na każdego(vide armia Maltise), fakt że trochę z czapy strategię wybrałem, pozakładałem wszystkie "gemmiczne" zakony i nie mam jeszcze jednorodnej/jednolitej załogi, a przede wszystkim nie są "poulepszani", cała reputacja idzie na konto rekrutacji.
Czyli "konfitury", chwilowo, są odłożone w czasie.
Ale jak już fabryki zamkowe ruszą pełną parą, to chwila moment i ...też się pewnie znudzę:)
Może do tego czasu wyjdzie jakiś pełnowartościowy i ciekawy(np krucjaty, ew. epoka grecka/rzymska, bo PoP-a chyba szybko na nową platformę nie wydadzą) mod do WB...
Pozdro
PS Swoją drogą dla mnie 'magic borderline' jest przekroczenie limitu 250-osobowego korpusu ekspedycyjnego.
W 2.5 przy takim składzie wszystkich już roznosiłem w pył, łącznie z Aeldarianem.
A propos, teraz już się nie respią armie noldorskie?
Jesli tak, to wielka szkoda, to były najlepsze starcia w 2.5, niby wzmocnili Jatu, ale to już zdecydowanie nie to samo...
Hmm.. u mnie działa. A co dokładnie się dzieje?
U mnie też nic nie widać.
Dla siebie zmniejszam do 1/2 bo nienawidzę zostać zdjęty z połowy mapy przez zabłąkany oszczep :)
A Maltise to wg mnie najtrudniejszy przeciwnik w całej grze. Wybiła mi połowę armii .. a potem uciekła
Uff, to mi trochę ulżyło, bo już Siebie widziałem jako noobka:)