Kainitka tymczasem przywarła do Ciebie. Widząc, że masz trochę problemów poczułeś, jak zmysłowo to ona Cię prowadzi w tańcu, chociaż nikt tego nie widział. Wasze ciała spoiły się w jedno, to przyspieszając, to zwalniając w rytm muzyki. Odwróciła się do Ciebie plecami, a twoje ręce z automatu wskoczyły na jej biodra. Powoli, powoli poddawaliście się chwili. Gdy wyczułeś, że to ta chwila w przebłysku stroboskopu Kainitka zniknęła. Zdziwiony gdzie ona się podziała zacząłeś jej szukać. Zauważyłeś w pewnej chwili, że czeka na Ciebie w jednej z wolnych stolików.
Co robisz?