Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?  (Przeczytany 89148 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #75 dnia: Lutego 28, 2009, 16:16:29 »
    Lordowie każdej nacji oprócz Khergitów chyba tak mają....

    Offline Nave731

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 181
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • www.sekcja9.fora.pl
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #76 dnia: Lutego 28, 2009, 16:27:16 »
    Typowe mięso armatnie. Choć zdarzyło się kiedyś ,że tacy właśnie wiochmeni (bojówkarze i rekruci) przedarli się ze mną przez obronę zamku (rhodoków) liczącego 80 obrońców. Fakt ,że miałem lekką przewagę liczebną ,ale wygrana to wygrana.
    "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
    J.Słowacki Testament mój

    Offline MaTiiii

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #77 dnia: Marca 01, 2009, 07:53:56 »
    No ale też ci wieśniacy są tacy upierdliwi,że zamek potrafią pokonać rzucając kamieniami i uderzać gałązkami po głowach...

    Lordowie każdej nacji oprócz Khergitów chyba tak mają....
    Nom chyba jedyni w M&B mają dobrze wyszkolone wojo ;/ Dołączyłem wkońcu do nich bo u nordów król miał party 128 Nordyckich rekrutów i jeden pan Husarkl...
    Piszę poprawnie po polsku.


    Offline AkitaInu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #78 dnia: Marca 01, 2009, 14:13:04 »
    No ale też ci wieśniacy są tacy upierdliwi,że zamek potrafią pokonać rzucając kamieniami i uderzać gałązkami po głowach...

    Lordowie każdej nacji oprócz Khergitów chyba tak mają....
    Nom chyba jedyni w M&B mają dobrze wyszkolone wojo ;/ Dołączyłem wkońcu do nich bo u nordów król miał party 128 Nordyckich rekrutów i jeden pan Husarkl...

    racja, rzadko widać u nordów huskarli. Nom a co do moich obserwacji to najgorzej walczy mi się z Rhodokami ponieważ pawężnicy mają długą broń a przeważnie ja sam zawsze na koniu wszystkich wybijam, No i mam z nimi najwięcej problemów.

    Offline Danaios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 58
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #79 dnia: Marca 13, 2009, 08:31:00 »
    Hehe. Ja lubię walczyć z Rhodokami. Już 3 razy miałem ich króla.
    Rhodocy, nawet silni , ale jak masz w armi trochę piechoty... Ja sam osobiście lałem ich jak leciało.

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #80 dnia: Marca 13, 2009, 09:25:28 »
    Typowe mięso armatnie. Choć zdarzyło się kiedyś ,że tacy właśnie wiochmeni (bojówkarze i rekruci) przedarli się ze mną przez obronę zamku (rhodoków) liczącego 80 obrońców. Fakt ,że miałem lekką przewagę liczebną ,ale wygrana to wygrana.
    Ano niestety się mylisz.
    Wygrana poprzez przewagę liczebną dodaje Ci 1 lub 0 punktów reputacji, co summa sumarum powoduje, ze punkty reputacji Ci ciągle spadają (co tydzień program odejmuje 0,5% punktów od bazowej wartości reputacji). Więc z czasem masz coraz mniejsze szanse na otrzymanie nowych włości.




    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #81 dnia: Marca 13, 2009, 09:45:26 »
    Danaios pograj sobie na wyższym poziomie trudności , wtedy zobaczysz co rhodocy potrafią a szczególnie ich sierżanci..
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #82 dnia: Marca 13, 2009, 18:57:26 »
    No ale też ci wieśniacy są tacy upierdliwi,że zamek potrafią pokonać rzucając kamieniami i uderzać gałązkami po głowach...

    Lordowie każdej nacji oprócz Khergitów chyba tak mają....
    Nom chyba jedyni w M&B mają dobrze wyszkolone wojo ;/ Dołączyłem wkońcu do nich bo u nordów król miał party 128 Nordyckich rekrutów i jeden pan Husarkl...
    A ja mam większość huskarli i nie przejmuję się nie oglądam się na innych lordów podczas bitwy bo itak moja kompania odwala czarną robotę bo to nie raz podczas wielkich bitew zostawałem sam ze swoim oddziałem...

    Offline Nave731

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 181
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • www.sekcja9.fora.pl
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #83 dnia: Marca 13, 2009, 20:42:11 »
    Nie liczy się siła twoich podopiecznych (trochę dziwne określenie huskarli ,ale niech będzie :D) ,ale współpraca twoich jednostek z bohaterem. Łatwo przecież wydać komendę "Piechota, do ataku" aniżeli samemu rzucić się w wir walki ramię w ramię. Może dla innych jest to tylko krwawa siekanina ,ale dla mnie to coś w rodzaju RPG gdzie każdy element postaci musi współgrać z resztą świata przedstawionego w grze.
    "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
    J.Słowacki Testament mój

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #84 dnia: Marca 13, 2009, 20:53:12 »
    Nie liczy się siła twoich podopiecznych (trochę dziwne określenie huskarli ,ale niech będzie :D) ,ale współpraca twoich jednostek z bohaterem. Łatwo przecież wydać komendę "Piechota, do ataku" aniżeli samemu rzucić się w wir walki ramię w ramię. Może dla innych jest to tylko krwawa siekanina ,ale dla mnie to coś w rodzaju RPG gdzie każdy element postaci musi współgrać z resztą świata przedstawionego w grze.

    Cóż, w trakcie potyczek z Vaegirami  rzadko dokonuję zagonów (szczególnie gdy wystawiają przeciw mnie po 2500 woja.
    Wtedy jestem generałem pełną gębą i staram się chronić swoich tarczowników, zaś ciężką robotę zostawiam rycerstwu jedynie co jakiś czas zwierając ich szyki.

    Jak będziesz zawsze rzucał się w wir potyczki to długo nie pociągniesz (szczególnie w rebeliach).
    Nave731 czy uważasz, że dowódca nie biorący bezpośrednio udziału w walce to już nie RPG?
    To przypomnę Ci niejakiego Władka Jogajłę (w Polsce znanego jako Jagiełło). Domyślam się, że bitwa pod Grunwaldem według Twoich kanonów nie miała nic wspólnego z RPG :D, ale mnie to nie przeszkadza wyznaję inne kanony.
    « Ostatnia zmiana: Marca 13, 2009, 20:56:52 wysłana przez pc_maniac »




    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #85 dnia: Marca 13, 2009, 21:29:48 »
    No ja akurat lubie walczyć w pierwszym szeregu z berdyszem w dłoni

    Offline Nave731

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 181
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • www.sekcja9.fora.pl
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #86 dnia: Marca 14, 2009, 09:55:49 »
    Może i masz rację. Rzeczywiście Jagiełło stał tylko na wzgórzu dowodząc swoimi wojskami.
    Cytuj
    Nave731 czy uważasz, że dowódca nie biorący bezpośrednio udziału w walce to już nie RPG?
    Niedokładnie tak ,ale dowódca powinien wydawać właściwe w danym momencie decyzje (dajmy na to nie będzie takiej samej strategii walcząc przeciw Nordom a Khregitom ,nordów trzeba przyjąć na płaskim terenie mając ze sobą konnicę a khregitów na skalistych zboczach lub na terenie z dużą ilością drzew ,mając piechotę). i je wykonywać ,prowadzić do natarcia konnicę i piechotę. Nie mówię to już o zamkach gdyż w tym przypadku dobrze jest być w środku lub na końcu.

    A tak właściwie RPG to "Role Playing Game"  ,czyli odgrywanie swojej roli w świecie gry. Tutaj wcielasz się w dowódcę ,próbuję stworzyć postać przywódcy ,który nie zostawi swoich żołnierzy na środku bitwy i nie odjedzie na pobliskie wzgórze by patrzeć jak jego oddział pada jeden po drugim. Dobór kompanów też jest ważny. Przykładowo ,bez Jeremus'a i jego ogólnej znajomości "medycyny" traciłbym po każdym starciu ok. 10-20 jednostek. Bez Firentils'a likwidowałbym 20% mniej przeciwników a bez Deshavi i jej umiejętności strzeleckich ,łucznicy i kusznicy wroga zrobiliby z majego oddziału tarcze ćwiczebne.

    Więc widzisz ,dla mnie wszystko musi ze sobą współpracować.
    W pojedynkę nic nie zdziałasz...
    "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
    J.Słowacki Testament mój

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #87 dnia: Marca 14, 2009, 10:01:00 »
    Ja tak samo jak Kuroi tępię Nordów jako Vaegir :p full konnica vs piechota = full konnica 0 strat :D
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #88 dnia: Marca 14, 2009, 12:42:40 »
    No ja również lubię swoim bohaterem rzucić się w wir walki (ale jak pisałem nie zawsze ma to sens), ale gdy mam druzgoczącą przewagę przeciwnika, to staram się moją postać oszczędzać, a walczyć jedynie w momentach zagrożenia jakichś moich grup żołnierzy (np. gdy jakiegoś rycerza zatrzyma cała grupa piechoty i oblezie go jak mrówki). Wtedy reaguję, ale staram się mieć na względzie, że atakujac 150 osobowym oddziałem 2000 armię TO JA MUSZĘ WYTRWAĆ DO KOŃCA!
    Bo beze mnie na 100% moje wojsko zostanie rozbite w pył.

    Ja CI zwróciłem jedynie uwagę, że nie branie udziału bezpośredniego we wszystkich bitwach wcale nie musi być nie RPGowe.
    Powiem szczerze, że ta gra ma niesamowity potencjał RPGowy, niestety wersja multiplayer nie posiadająca mapy strategicznej już RPGowa nie będzie, a WIELKA SZKODA.

    Jaremusa nie lubię. Grałem nim na początku, ale skurczybyk często odchodził z drużyny, bo nie podobały mu się częste walki.
    Pacyfista cholerny.
    « Ostatnia zmiana: Marca 14, 2009, 12:46:01 wysłana przez pc_maniac »




    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Którą frakcje najłatwiej wyeliminowaC?
    « Odpowiedź #89 dnia: Marca 14, 2009, 12:48:03 »
    Ale ma najlepsze bazowe leczenie, wydaje mi się żę każdy ma jakieś przypały (mowa o bohaterach pobocznych-kurcze to nie ten temat) i wart z niego korzystać