Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur  (Przeczytany 16303 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Johnem Ozgurem a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #75 dnia: Maja 27, 2016, 20:16:43 »
    Jasne, Ojcze trochę się niepokoję, w nowej roli, w nowym ja, jeszcze nie wiem jak bardzo się zmienię, Czy masz więcej potomków Ojcze?? Czy każdy zmienia się w ten sam sposób, z jednej strony obawiam się tego kim jestem teraz, choć z drugiej jestem zaciekawiony tym co nadejdzie...
    Czy oprócz Camarilli, spotkamy inne odłamy, i czy je tolerujemy??

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #76 dnia: Maja 27, 2016, 20:26:40 »
    - Na twoje pierwsze pytanie. Nie, nie mam więcej potomków. Jesteś moim pierworodnym, co oznacza że mam w Tobie największe zaufanie, oraz największe oczekiwania - odpowiedział Ojciec, nie patrząc się na Ciebie - Odłamy? Sabat jest jeszcze w tym mieście, ich nie tolerujemy. Ich tępimy, ale tylko na kontrakcie. Radzie z Alamut wszystko jedno, byle nie wsadzali swój nos w nasze sprawy. Co nie znaczy, że są mili i przyjaźni... Mam z nimi osobiste zatargi, część już pomściłem, ale ciągle brakuje jednej osoby to wytropienia. Musisz wiedzieć jedno. Uszanuję, jeżeli będziesz chciał współpracować z Sabatem. Ale wtedy nie licz na taryfę ulgową - po czym wyłączył radio, widocznie muzyka go irytowała. W ciszy, w brzmieniu silnika jechaliście dalej. Ojciec przez chwilę obserwował Cię i powiedział:
    - Widzę, że coś Ci siedzi na sumieniu. Mów śmiało. Nie powinieneś mieć przede mną tajemnic, synu.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #77 dnia: Maja 27, 2016, 20:43:45 »
    John zastanawiał się chwilę... nie było mu łatwo...
    Wiesz że miałem rodzinę wcześniej??
    Córkę, Żonę, zostały zamordowane dawno temu... i to one pomagają mi zwyciężyć bestię, ale są ze mną ciągle i mam nadzieję że mnie nie opuszczą,
    Kate ciągle widzę jej oczy i tęsknię za nią,
    wiem nie powinienem o niej nikomu opowiadać, są moją siłą i słabością, ale jesteś dla mnie równie ważną osobą, członkiem rodziny, i jeżeli pozwolisz, chętnie pomogę Ci w Twojej zemście.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #78 dnia: Maja 27, 2016, 21:37:49 »
    - Moja zemsta to moja sprawa, synu - odpowiedział Ojciec. Zatrzymał samochód na poboczu, spojrzał się na Ciebie i powiedział - Wiem o tym że miałeś rodzinę. Tylko wiedz, jej już nie odzyskasz. Możesz wykorzystywać ich emocje przeciwko wrogom ale pamiętaj. Zatracenie się w emocjach to zatracenie się całkowite, możesz stracić głowę w najmniej oczekiwanym momencie i przez to zginąć. Musisz się pogodzić z tym, że one odeszły. Jeżeli nie podejmiesz takiej decyzji, ciągle będziesz się ranił. My kainici mamy wieczność na zemstę. Zasłuż się ponownie, a pomogę Ci wytropić zabójcę rodziny - po czym ciągle patrząc się na Ciebie obserwował twoją reakcję.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #79 dnia: Maja 27, 2016, 21:46:59 »
    Potrafię się odciąć, za życia, za bycia ghule, jak i teraz będę profesjonalistą, i nie zawiodę Cię Ojcze. Zatracić się nie zatracę, czas pierwszego żalu i wściekłości, teraz jest już spokój i spokojna kalkulacja...
    Jeżeli będziesz mnie potrzebował pomogę Ci bez wahania i pytania, i tak samo nie będę cię zmuszał do pomocy mi w mojej zemście... jesteś moją rodziną jedyną jaką mam teraz, i dlatego nigdy nie będę pytał dlaczego i po co... tylko zrobię co w mojej mocy by Ci pomóc
    ...
    Nastała chwila Ciszy
    ...
    tak mnie wychowano i tak będę postępował

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #80 dnia: Maja 27, 2016, 22:03:03 »
    - Nie wstydź się pytać - odpowiedział Ojciec, kładąc Ci rękę na ramieniu - lepiej wiedzieć więcej niż mniej. Niewiedza zabija - po czym wziął rękę i ponownie wprowadził samochód na ulicę... Po jakimś czasie podjechaliście pod pewien klub. Zaparkował go w uliczce tak, by nikt nie mógł się przyczepić do niego i wyszliście z vana. Zostawiliście broń w samochodzie, po czym Ojciec pozamykał go, po czym weszliście do środka. Stanęliście obok siebie. Pierwsze co usłyszałeś, to muzykę puszczaną przez Dj'a. Rozpoznałeś w nim kainitę, dużo słabszego od siebie. Również na parkiecie, który zajmował centralną część klubu zauważyłeś, że na parkiecie bawią się sami kainici. Po bokach klubu były wnęki z lożami do siedzenia, które można było odgrodzić niebiesko-czarnymi zasłonami, by poczuć trochę prywatności. Na pierwsze piętro prowadziły schody, również w podobnym oświetleniu. Na pierwszym piętrze znajdował się bar oraz luźno stojące stoliki z krzesłami, które można było dostawiać i przestawiać wedle uznania. Ojciec wskazał Ci ręką kierunek pójścia, po czym zaczęliście się przebijać bokiem do wind, przed którymi stało dwóch ochroniarzy. Rozpoznałeś w nich Brujahów, którzy zatrzymali was przed drzwiami. Jeden z nich was zatrzymał. Ojciec powiedział:
    - Assamici Seth Underwood i John Ozgur proszą o audiencję u Księcia.
    - Musicie chwilę zaczekać. Książę ma aktualnie gości -
    odpowiedział brujah.
    - Zaczekamy - po czym poprowadził Cię na bok i powiedział - Obserwuj otoczenie. Zapamiętaj to co widzisz. Większość z nich woli się bawić. Są nieświadomi tego, co ich czeka. Dlatego my zawsze stoimy z boku, chociaż czasem przejmujemy stery różnych władz... Ale to Camarilla jest najsilniejszą sektą. Szanujmy ich, bo są naszymi głównymi zleceniodawcami w miastach rządzącymi przez nich.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #81 dnia: Maja 27, 2016, 23:40:06 »
    John rozejrzał się po klubie, wejścia wyjścia, drogi alternatywne.
    O Nosferatu, wyszli z windy...
    Ojcze czy tutaj pojawiają się również ludzie?? rozumiem że nosferatu znika wtedy z pola widzenia??
    przeglądam pary wampirów, czy klany trzymają się razem czy się łączą, oceniam ich siłę, wiek, zagrożenie...
    Jak załątwiamy kwestie kontraktów Ojcze??

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #82 dnia: Maja 27, 2016, 23:58:46 »
    - Owszem, pojawiają się tutaj. Widocznie Książę postanowił wyprosić ludzi i dać Nosferatu poobcować. Co jak widzieliśmy, mogą wykorzystać różnie - wspomniał sytuację, z której jak bomba wyleciała Malkav z trzymającym Nosferatu. Po chwili kontynuował - co do kontraktów. Proste. Musisz nauczyć się je spisywać. Najlepiej w kilku kopiach. Jedna dla Ciebie, druga dla zleceniodawcy, trzecia dla kogoś zaufanego, kto będzie w stanie... zatroszczyć się w razie wpadki - po czym przerwał, ponieważ brujah dał znak, że możecie wejść. Po chwili, gdy jechaliście na górę usłyszałeś od Setha - Odpowiadaj tylko pytany, nie zwracaj uwagi na moje stosunki z Księciem. Będziesz pracował na własne imię - po czym drzwi otworzyły się i twoim oczom ukazał się wcześniej wspomniany Książę, który aktualnie siedział za biurkiem i zastanawiał się nad czymś. Był potężniejszy od twojego ojca, czułeś to. Wokół niego panowała dziwna aura... aura władzy i potęgi. Gdy was zauważył, wstał i powiedział:
    - Proszę proszę, kogo ja widzę. A myślałem, że już wyjechałeś na stałe, Seth.
    - Nie Książę, Rada wezwała mnie przed swoje oblicze... w pewnej sprawie -
    odpowiedział assamita, lekko kłaniając się Księciowi.
    - Rozumiem, nie wnikam. Cóż Cię do mnie sprowadza?
    - Przedstawienie mojego potomka, Książę. To jest John Ozgur, mój syn.
    - Syn? -
    zainteresował się Książę - Nigdy go nie przedstawiłeś.
    - Nie było okazji. Czy przyjmiesz go do miasta?
    - Naturalnie, chociaż podejrzanie dużo was tutaj. Ciekawe co planujecie -
    po czym zaśmiał się i wcisnął jeden z przycisków pod blatem. Z wnętrza biurka wyjechała otwarta księga na piedestale. Przerzucił paroma zakładkami i spytał:
    - Rozumiem, że mieszka z tobą?
    - Tak, Książę. Dopóki się nie usamodzielni.
    - Rozumiem -
    po czym zapisał w odpowiedniej rubryce parę informacji. Przycisnął ponownie guzik i księga schowała się. Książę spojrzał się na Ciebie i powiedział:
    - Masz bardzo utalentowanego Ojca. Ucz się od niego, a daleko zajdziesz... Długo już współpracujesz z Sethem?

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #83 dnia: Maja 28, 2016, 00:03:25 »
    "Tak, Książę, od dawna"

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #84 dnia: Maja 28, 2016, 00:09:19 »
    - Rzeczowa odpowiedź - powiedział Książę, po czym kontynuował - Witaj w mieście, Johnie Ozgur. Znasz pewnie zasady obowiązujące. Nie łam ich, to twój Ojciec nie będzie za nie odpowiadał.
    - Coś wiadomo na temat Rotteforda? -
    spytał Seth Księcia.
    - Zaszył się pod ziemię po śmierci bliźniaków - odpowiedział Książę, patrząc na Setha - Wiem, że gdzieś tam krąży, czeka by zaatakować. Mogę tylko się zastanawiać, gdzie.
    - Mogę go wytropić.
    - Nie trzeba. Samael i Hugo się tym zajmują, dadzą sobie radę. Nic, muszę Was przeprosić...

    - Oczywiście Książę, nie będziemy zajmować więcej czasu - po czym ukłoniliście mu się i zjechaliście windą na dół. Gdy wyszliście z niej, kainici ciągle się bawili. Seth odciągnął Cię na bok i powiedział:
    - To twoja noc, John. Chcesz robić coś konkretnego?

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #85 dnia: Maja 28, 2016, 00:18:19 »
    Nie wiem jeszcze co tu się dzieje... Może napijmy się tego co tu podają, (ciekawe co to...) książę mówił coś o zasadach tu panujących, oprócz Maskarady, są jeszcze jakieś obostrzenia??
    rozumiem że mamy zakaz wchodzenia z bronią ...

    interesuje mnie jeszcze sprawa kontraktów, ... jaka jest waluta?

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #86 dnia: Maja 28, 2016, 00:25:05 »
    - Inne? Poza tymi ogólnymi to nie. Wiadomo, Elizjum jest neutralnym terenem - powiedział Seth, po czym poprowadził Cię bokiem klubu do baru. Weszliście na piętro i usiedliście przy nim. Zamówił dwa drinki, po czym kontynuował - Zakaz wnoszenia broni jest wiadomy. Jak będziesz miał coś przy sobie, zostawiasz to w szatni, inaczej nie przejdziesz przez bramkę. Co do picia, musisz sam określić swoje proporcje, jeżeli będziesz chciał czuć alkohol w sobie. Czystego nie przyjmiesz, ponieważ nasze organizmy umarły. Od razu byś to zwymiotował... Co do kontraktów, za starych czasów obowiązywałaby Cię vitae zleceniodawcy. Dzisiaj? Pieniądze, przysługi - wszystko co uznasz za odpowiednią zapłatę. Pamiętaj, kontrakt rzecz święta. A najważniejsze są kontrakty od Rady. Te masz wykonywać bez jakiegokolwiek pytania. Co jeszcze... a tak, musisz się przedstawić rafikowi. Tutaj ma swoją siedzibę [podaje ci adres], załatw to w ciągu kilku najbliższych nocy. Więc co synu, za przyszłość? - po czym stuknął twoją szklanką swoją i wypił drinka na raz.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #87 dnia: Maja 29, 2016, 13:56:23 »
    za przyszłość powiedział John, jakby się chciało powiedzieć "chwilo trwaj" Spotkanie z Rafikiem, rozumiem że w każdym mieście mamy Swojego ??


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #88 dnia: Maja 29, 2016, 14:16:14 »
    W większości, tak - odpowiedział Seth - Są miasta, do których nie mamy wstępu. Są miasta, w których nie jesteśmy mile widziani, a są takie, w których jest nas.. kilkoro, jak w San Francisco. Ale w każdej chwili możemy zostać odwołani i skierowani na inny teren działań. Szanujemy władzę miasta, co nie znaczy że mogą nami pomiatać jak chcą. Ale warto zbierać przyjaciół i przyjaciółki.

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - John Ozgur
    « Odpowiedź #89 dnia: Maja 29, 2016, 20:24:59 »
    No tak przyjaciele zawsze się przydają, choć nie łatwo jest ich znaleźć, jak i utrzymać, ale jak się ich znajdzie to na "wieczność" ...hehehe powiedział John
    próbując różne drinki próbował dojść jakie mu najbardziej smakują