Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna  (Przeczytany 60596 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona między graczami pod okiem GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #270 dnia: Sierpnia 27, 2016, 10:32:10 »
    Gdy weszliście do środka spostrzegliście, że Feng walczy już z jakimś innym kainitą. Nie zdążyliście rozpoznać kim dokładnie był przeciwnik waszego kolegi, ponieważ rzuciły się na Was dwa ogary wielkości niedźwiedzia. Jeden szarżuje na Ciebie John, drugi na Ciebie Katherine.

    Co robicie?

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #271 dnia: Sierpnia 27, 2016, 14:26:23 »
    Spiąłem się na chwilę, zacząłem strzelać w głowę ogararów biegnących w naszym kierunku, a jak już był koło mnie odskoczyłem na bok.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #272 dnia: Sierpnia 27, 2016, 23:23:17 »
    - poczekaj, skup się, zaniechaj - powtarzała sobie w myślach. Zamknęła oczy, wysunęła język by smakować powietrze raniąc go jednocześnie o wysunięte kły. Czekała gdy Ogar skoczy w jej stronę, planowała paść na kolana i z dziką rządzą rozpłatać zwierzęciu jego brzuch, gdy ten był w locie.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #273 dnia: Sierpnia 28, 2016, 00:19:01 »
    John

    Wycelowałeś ze swoich pistoletów i zacząłeś strzelać ze swoich pistoletów. Niestety zapomniałeś odbezpieczyć ich i już nie zdążyłeś tego zrobić, ponieważ pies z całym impetem rzucił się na Ciebie, przewracając Cię na plecy i dopierając się do twojego gardła. Poczułeś jak jego szczęki zaciskają się na twojej krtani oraz to, że zaczęła uciekać z Ciebie tak bardzo Ci potrzebna vitae...

    Co robisz?

    Katherine

    Z całą uwagą obserwowałaś zmierzającego ku Tobie psa, po czym gdy rzucił się na Ciebie, ty opadłaś na kolana i już miałaś rozpłatać mu brzuch, lecz ten uniknął go i bezpiecznie wylądował na łapach. Zaczął Cię powoli obchodzić, ciągle patrząc się w twoje oczy.

    Co robisz?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #274 dnia: Sierpnia 28, 2016, 00:36:46 »
    Przybrała postać klęczącą, zamknęła oczy i wsłuchiwała się w jego roki i pomruki, była gotowa skoczyć wyżej niż on i zaatakować jego grzbiet gdyby się na nią rzucił.
    Belua multorum capitum


    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #275 dnia: Sierpnia 28, 2016, 22:42:58 »
    John, John... nie tak cie uczyłem... zrób to porządnie i weź się w garść, by nie przynieść mi wstydu ... Kate spojrzała na mnie smutnymi oczyma a z jej ust dobiegły słowa postaraj się kochanie - usłyszałem głos i warkot ogara koło niego, - Dorwę cię i twojego zasranego pana, i wszystkich którzy maczali swoje palce w rozpętaniu tego bagna w tej dzielnicy - z całą swoją siłą, czuję jak moje mięśnie wypełnia siła krwi [podbijam swoją siłę o 3 pkt. vitae],  Ręce zalane moją krwią z zębów bestii, gdy wciskałem w nie moje dłonie, lecz poczułem ulgę na szyi, szczęki powoli zaczęły się rozwierać, chwytam jego szczęki by rozerwać całą swoją siłą i oderwać dolną szczękę od głowy... Jeżeli tak będzie wykorzystuję swoją vitae do zaleczenia ran.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #276 dnia: Sierpnia 28, 2016, 23:21:32 »
    John

    Chwyciłeś ogara tak jak zaplanowałeś, po czym potężnym rozwarciem [-3 vitae] oderwałeś szczękę od głowy i zrzuciłeś z siebie truchło. Wstałeś i chwyciłeś się za gardło tak, by więcej krwi nie uciekło z twojego ciała i zaleczyłeś [-3 vitae] ranę na gardle. Rozejrzałeś się i zobaczyłeś, że Katherine walczy ze swoim ogarem,  Feng walczy z kainitą, którego sklasyfikowałeś jako pariasa trochę słabszego od siebie oraz to, że do kompleksu wszedł jeszcze jeden kainita, Nosferatu, ubranym w pasujące do niego ubranie oraz z dziwną skrzynią pod pachą i pistoletem w drugiej ręce.

    Co robisz?

    Katherine

    Pies powoli obchodził twoje miejsce, starając się odnaleźć słaby pkt w twojej obronie. Po chwili nagle ponownie się rzucił się na Ciebie, lecz ty byłaś przygotowana na to. Wyskoczyłaś ponad niego i zaatakowałaś tak, że powstały na jego grzbiecie dwie krwawiące pręgi. Zwierzę zaskowyczało z bólu, po czym odwróciło się w twoją stronę i pokazało paskudne kły, nie przejmując się widocznie utratą krwi.

    Co robisz?

    David

    Wszedłeś do kompleksu z odbezpieczoną bronią i zobaczyłeś trzymającego się za szyję kainitę starszego od Ciebie ubranego w dostojne ciuchy, stojącego obok truchła podobnego psa, który rzucił się na Ciebie na dachu nieopodal Elizjum, poznaną wcześniej w Elizjum Katherine oraz kogoś, kto zaciekle walczył z innym kainitą. Nie potrafiłeś ustalić poszczególnych klanów mężczyzn, ale miałeś przerzucie, że trafiłeś w dobre miejsce ze swoim "znaleziskiem".

    Co robisz?

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #277 dnia: Sierpnia 29, 2016, 02:08:51 »
    David podszedł do kainity trzymającego się za szyję i zapytał go:
    - Pomóc w czymś?

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #278 dnia: Sierpnia 31, 2016, 11:11:47 »
    Rozglądnąłem się za swoimi zabawkami i podniosłem z ziemi, odbezpieczyłem i przeładowałem, Tak... my się znamy?... Pomóż jej...

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #279 dnia: Września 01, 2016, 03:01:11 »
    Kate schowała na chwilę ostrza i zrzuciła płaszcz na ziemię, po czym wysunęła je kciukami w chwili gdy bestia rzuciła się w jej stronę. Chciała odskoczyć i zrobić piruet w powietrzu ale sprytny przeciwnik już raz się na to nabrał i miażdżąc jej stopę chwycił w powietrzu tarmosząc i ciskając raz po raz o ziemię.
    Rozwścieczona Kainitka atakowała ostrzami nozdrza i oczy tak długo jak poczuła iż ucisk zmalał. Wyrwała się i od turlała niezgrabnie po ziemi. Kość była strzaskana i tylko jedna noga sprawna, kilkukrotne próby wstawania kończyły się opadaniem na ziemię niczym nielot próbujący dosięgnąć chmur.
    Skupiła się na tym by zalizać jak najszybciej rany nie doprowadzając do dalszej utraty cennego vitae i schowała ostrza do kabur. Ogar utrzymywał dystans już tylko z jednym okiem i mocno krwawiącą dolną szczęką, w której brakowało wielu kłów.
    Przykucnęła zaciskając zęby z bólu i schowała za siebie ranną nogę. Zaklaskała by bestia skupiła na niej swą uwagę lecz po trzecim klaśnięciu wyhamowywała dłonie tuż przed sobą, czując żar na dłoniach kumulowała efekt czegoś co przed nią jeszcze nie powstało i gdy tylko bestia ruszyła, ta również na kucaka wlekąc za sobą nogę rzuciła się na nią z furią wpierw paląc słupem ognia drogę pod ogarem a resztką płomienia na dłoniach chwytając pysk bestii i próbując się z nią turlać ściskała tak mocno póki czuła żar na swych dłoniach.
    Przeciwnik zawył z bólu, krocząc pośród pogorzeliska był jak kukła wystawiona na marszu gawędzi, to jej jednak nie wystarczyło, wskoczyła w ogień i rzuciła się z kłami na jej gardło, wpierw je rozszarpując a później próbując spić jak najwięcej, jednocześnie turlając się z nią z poza ogniska.
    Płyn jaki otrzymywała zachęcał do duszenia ramionami coraz mocniej oponenta, było jej dobrze i chciała więcej, żądała więcej krwi !
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #280 dnia: Września 01, 2016, 17:15:25 »
    Wszystkiemu temu przyglądała się pewna kobieta, nie za wysoka, ale i nie za mała. Nie za chuda, ale i też nie gruba. Nie za piękna, ale i również nie brzydka. Ubrana była w czarną kurtkę, czarne spodnie i czarne buty. Charakterystyczną cechą ubioru była pewna złota odznaka na prawej piersi. Odznaka miała wygrawerowane litery "GM". Ta kobieta spokojnie wyciągnęła papierosa, zapaliła go i spokojnym krokiem podeszła do tarzającej się z bestią Katherine, po czym wyciągnęła z kurtki rewolwer i bez największego kłopotu strzeliła raz w głowę bestii, rozwalając ją w strzępy. Po tym czynie schowała go, pomogła wstać Katherine, po czym wymierzyła jej mocne uderzenie w policzek i powiedziała - Następnym razem coś gorszego się wydarzy, tym razem ostrzeżenie - po czym wyciągnęła z kieszeni dwie kostki do gry i upuściła je na podłoże. Nie niepokojona przez nikogo odwróciła się od Was i wyszła. Podążała za nią mgła, w której rozmyła się...

    Tymczasem Feng nie przejmując się Wami zmusił swojego przeciwnika do przejścia do obrony i kontynuował swoją walkę. Po chwili obrony parias przeliczył się w wyprowadzonym przez siebie ataku i wasz "kolega" spokojnie odciął najpierw mu rękę na wysokości łokcia a potem wykorzystując obrót ściął mu głowę i przebił serce. Parias rozsypał się w drobny popiół. Feng schował swoją broń do pochwy, wstrząsnął ramionami i obrócił się do Was, mówiąc:
    - Nie stójcie jakbyście zobaczyli jakiegoś ducha! Przed nami robota! - po czym zaczął biec w stronę Świątyni Nieba.

    Co robicie?

    Offline Scyfe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 384
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #281 dnia: Września 01, 2016, 17:50:01 »
    Podnoszę broń chowam do kabury Tak przy okazji mam na imię John zwróciłem się do Nosferatu i biegiem ruszyłem za Fengiem, za dużo czasu straciliśmy.... W rękach pojawiają się moje noże

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #282 dnia: Września 01, 2016, 23:26:25 »
    Wstała z ziemi, przeczesała zakrwawione włosy i otarła dłońmi twarz, schowała kły i narzuciła płaszcz, ruszyła za nimi wlekąc nogę za sobą,

    - ta noc i tak trwa już za długo - pomyślała.
    Belua multorum capitum


    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #283 dnia: Września 03, 2016, 22:53:23 »
    David przyglądał się przez chwilę dziwnej kobiecie w płaszczu, potem rzuconym kostkom, a na koniec na nieznanego mu Azjatę, zastanawiając się czy przypadkiem spożyta przez niego krew nie pochodziła od jakiegoś ćpuna. Po chwili zastanowienia, doszedł do wniosku że raczej nie jest na haju, podszedł do jedynej znanej mu tu Katherine, schował pistolet i - widząc stan jej nogi - podszedł, po czym przywitał się:
    - Witaj, to ja, David, pomóc? - po czym wyciągnął rękę tak, by mogła się o niego oprzeć.
    Niezależnie od odpowiedzi, po chwili zadaje pytanie:
    - Co tu się właściwie dzieje?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Sesja wspólna
    « Odpowiedź #284 dnia: Września 03, 2016, 23:33:47 »
    Kuśtykając podziękowała za oferowaną pomoc lecz z niej nie skorzystała,

    - zmierzamy w serce czegoś, gdzie jak zostanie unicestwione to przetrwamy wszyscy dłużej - nie mając pomysłu jak pełniej to wytłumaczyć, wskazała na prowadzącego,
    - jego pytaj o nazwy i szczegóły i ciesze się, że do nas dołączyłeś....mamy komplet - dodała po chwili.
    Belua multorum capitum