Odcinam się od dalszych dyskusji - jeśli chcecie to robić to piszecie to tylko w swoim imieniu.
Cieszę się, ale jeszcze jedną rzecz muszę skomentować, bo dno jest osiągane nieustannie tutaj
gracz, który ma urażoną dumę i osobiste uprzedzenia + rozgrywa w tym momencie mecz.
Masz ból dupy o ten mecz
SRC(Dyktator) z rozjechaną przez Nas ambicją,
Nie minął tydzień, a wy już walicie tego typu tekstami na prawo i lewo. Wygrywać też trzeba umieć, a wy panowie niestety tego nie umiecie. Zacytowane fragmenty śmierdzą kompleksami na kilometr.
I ode mnie się odwalcie, szczególnie jest to do takich piwnicznych przegrywów, jak ty Apo (bo Prusak skończył już). Nie mam tu żadnych ambicji, żadnych bólów nie wiadomo czego i mam głęboko w **** wyniki. Kiedy wy to w końcu zrozumiecie? Przychodzę na mecze SRC głównie dlatego, że mamy wąski skład. Ale oczywiście, gdy SRC przegra, to potem są wjazdy o moich ambicjach. Jak ja do cholery nie jestem ani liderem, ani dowódcą, ani nie umawiam meczy, czy nie angażuję się w tym roku w żaden inny sposób.
I cóż tutaj dodać - jak ktoś ma rozjechaną ambicję, to jesteś to Ty, Łukaszu. Czy to DP, czy WB, cały czas próbujesz udowadniać ludziom niestworzona rzeczy i kreować się na lepszego, niż byłeś. Przeczytaj sobie kiedyś, jakie ty dyskusje prowadzisz, a potem zadaj sobie pytanie - "A może to dlatego prawie wszyscy na DP i WB mają ze mnie polewkę?". Pozdrawiam wszystkich smutnych ludzi, którzy tutaj wylewają swoje żale.