Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji  (Przeczytany 18139 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #120 dnia: Listopada 08, 2015, 20:20:47 »
    W Polsce jest okropnie i tak samo jest okropnie a nawet gorzej w krajach zachodnich ! Przeżartych socjalistycznymi rozwiązaniami i mentalnością. Ba! Według mnie Angole to większe mentalne cebule. W Polsce za to naród ma jeszcze w miarę zdrowy kręgosłup moralny i to jest na wielki plus jeśli chodzi o nas. W Czechach - owszem jak byłem to też panuje bida z nędzą poza Pragą. Przepraszam bardzo ale chyba powinno się równać w górę nie w dół?

    A teraz do meritum.

    Po pierwsze. Skoro nie rozumiesz dlaczego dane na stronie, którą finansuje komisja europejska, która to forsuje właśnie takie brednie o ociepleniu, które tłumaczą te "dane" - są dla mnie niewiarygodne.. To nie wiem co ci mam poradzić.

    Po drugie. To że wzrasta PKB nie ma żadnego znaczenia dla szarego obywatela. Co z tego, że pojawia się więcej dóbr? Nie ma to żadnego praktycznie znaczenia realnego dla obywatela.

    Cytuj
    PKB opisuje zagregowaną wartość dóbr i usług finalnych wytworzonych na terenie danego kraju w określonej jednostce czasu (najczęściej w ciągu roku)[1]. Kryterium geograficzne jest jedyne i rozstrzygające. Nie ma znaczenia pochodzenie kapitału, własność przedsiębiorstw itp.

    Wytworzyliśmy dobra i usługi, no i co to ma w odniesieniu do majętności poszczególnych jednostek? To, że dobra wytworzono to nie znaczy, że nas na nie stać !

    Dalej..

    Dzień wolności podatkowej a szczególnie ten ranking to kompletna bzdura. Chociażby dlatego, że nie uwzględnia czegoś takiego jak wolna kwota od podaktu. Co z tego, że płacimy w teorii mniej niż Anglicy, gdy oni płacą to dopiero od 9.5 tys funtów? A dalej są różne procenty/zwolnienia itd. Nie każdy też płaci niektórych podatków jak nie korzysta z danych usług. Dlatego możesz sobie to włożyć. Zwykły Polak płaci o wiele wiele wiele więcej od Anglika. Dopiero zamożniejsi Anglicy płacą więcej od nas.

    Dług..

    Genialnie szkoda, że nie zlicza ukrytego tylko oficjalne dane. W każdym razie nie ma się z czego cieszyć. Długów Polska ma ok. 3 biliardy. Te statystyki nie zliczają pewnie zadłużenie wewnętrznego, wobec emeryturów tylko zlicza samo zadłużenie zagraniczne.

    Cytuj
    "The Economist" jakiś czas temu wrzucił u siebie grafikę, ukazującą zmianę dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych w państwach OECD w latach 2007-2011. Na twoje nieszczęście Polska zajmuje zaledwie pierwsze miejsce:

    Nie wiem na jakiej zasadzie oni to liczyli jednak apropo tego to tak się składa, że zrobiłem eksperyment i porównałem. Na własnej skórze wartość realna dochodów domowych. No chyba, że Ci kretyni liczyli wartość nominalną a nie realną no to nie ma co dyskutować tylko można ręcę załamać. Zapraszam do zapoznania się:

    Cytuj
    Czas na zakończenie eksperymentu poszedłem do polskiej biedronki w poszukiwaniu podobnych produktów. Przypomnę, że chodzi o porównanie warunków życia PL i UK. Tutaj na przykładzie zarobków i tego ile można sobie za to kupić:

    Oto lista zakupów angielska (dla przypomnienia):

    Minimalna płaca w : 6.50 funta:
    Zakupy w sklepie, który bym porównał do biedronki/społem polskiego:

    (click to show/hide)

    Łącznie: 10.30 funta niecałe 2 godziny pracy

    Oto lista zakupów polska:

    Minimalna w teorii płaca to 8zł/h
    Zakupy w biedrze wraz z szukaniem ultra promocji, które udało się wychaczyć i trochę zaniżyły cenę :D

    (click to show/hide)

    Łącznie: 37,29 zł co daje nam: ok 4,5 h pracy

    Cytuj
    W 2007 roku 2 270 000 Polaków przebywało za granicą. . Ilu ich było w roku 2013? Ani chybi cztery miliony, wszak tyle wyjdzie, jak doliczymy te 2 miliony z oskarżeń. Nie, niemożliwe: 2 196 000. Za rządów PO saldo migracji się poprawiło: więcej ludzi przyjechało do kraju, niż wyjechało!

    Roześmiałem się w głos.

    Cytuj
    I to mnie właśnie zniechęca do dyskusji. Ostatnio jak dyskutowałem na polityczne tematy słyszałem od notabene ponad trzydziestoletniego faceta zarzuty, że albo moja rodzina bierze zasiłki, albo pracuje w urzędzie. Bo nie głosuję na Korwina. No proszę cię, co to w ogóle ma znaczyć?

    Każdy ma prawo do dyskusji. Ja tam nikomu nie zabieram prawa do poglądów. Jesteś bardzo dobrym w tym co robisz szczególnie w modowaniu. Każdy ma swoją specjalizację. Niestety jeśli chodzi o te statystyki i logiczne wyciąganie wniosków i analizę jest słabo. Nie jest to jednak nic złego, nie każdy musi się przecież na tym znać i po to jest ta dyskusja. Aby poznać inny punkt widzenia i czegoś się dowiedzieć. To, że ja się tym interesuje i akurat mam dużo do powiedzenia dużo przeżyłem i czytałem to nie czyni mnie "lepszym" Dlatego zachęcam do dyskutowania. Co do reszty widocznie musisz żyć na odpowiednio wysokiej stopie życiowej albo być wyjątkowo pozytywnie nakręcony do życia. No i co w tym złego? Nawet gdybyś brał te zasiłki również by nie było nic w tym zdrożnego jeśli chodzi o poglądy. Skoro jednak zauważasz tyle plusów to co Ty na sytuacje ZuSu i demograficzną? Tutaj bym z chęcią poznał opinię .

    Cytuj
    Mnie osobiście drażni ta jazda po Polsce, którą Korwiniści z Pisowcami prowadzą. Zupełnie nie mogę sobie wyobrazić, jak można tak szkalować własny kraj, do tego odnoszący sukcesy.

    To Platforma jeździ po Polsce ;) Nie Korwiniści i wypraszam sobie radykała. To Platforma reprezentuje radykalne banialuki ;) Bo tylko faszyści albo pedofile wtracają się w wychowanie obcych dzieci. Nie wspomniając o innych genialnych pomysłach typu wtrącanie się w co dorosły człowiek może kupować/zarzywać! Że o dyktacie podatkowym nie wspomnę. Tfu.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #121 dnia: Listopada 08, 2015, 20:47:02 »
        Co do wzrostu wydatków gospodarstw domowych:
      Gdy byłem mały, 100 złotych to naprawdę było coś. Większość gier kosztowała 99zł, no albo 100 zł z małym hakiem. Dzisiaj, za nową, dobrą grę trzeba zapłacić nawet o 50% więcej.
       Zapytajcie się mam, babci, czy kogoś starszego, ile rzeczy można było kupić idąc do sklepu kiedyś z 50 złotymi. A dzisiaj?
     

        To nie zmienia tego, że to co Korwin proponuje, aby prywatyzować wszystko, przez lata budziło śmiech. Na nonsensopedii, żartowano z jego postulatów w mniej więcej taki sposób "Sprywatyzować wszystko. To co jest sprywatyzowane, odkupić aby sprywatyzować".
         Są rzeczy takie jak biblioteki, komunikacja miejska itd. które z założenia, dochodów nie przynoszą. Ale wychodzimy z założenia, że mają rację bytu. Może to brutalna logika, ale zawsze, że skoro wielkie sieci handlowe osiągają wielkie dochody, to z wielkich pieniędzy jakie zapłacą do budżetu kupimy książki czy dokarmimy dzieci. Argument "Z każdych 500 złotych, no to 560 Ci zabierają" nie ma żadnego sensu, bo te pieniądze pochodzą z masy źródeł.
       I nie widzę w tym nic złego, że wielki koncern który ma olbrzymie dochody, jest obciążony podatkiem, dzięki któremu mogę sobie iść do biblioteki i wypożyczyć książkę której w sumie, to nikt inny nie przeczyta, a nie móc wybierać między 100 pozycjami z czego 70 to lektury szkolne, reszta kryminały Christie, Wiedźmin, Gra o Tron i Ludlum. Bo tak by się to skończyło.
       Nieetyczne jest to, że urzędnik przejada pieniądze, które mają służyć dobru powszechnemu. Nieetyczne jest też, takie podnoszenie podatków, które sprawia, że ludziom ciężko jest rozkręcić własny biznes.
       Równie nieetyczne jest gdy, facet który odziedziczył ogromny spadek, opowiada, że celem życia jest bogacenie się. Już serio wolę Wilka, który coś na ten temat wie :D   No ale skoro księżą opowiadają o rodzinie, no to cóż, taka wiedza teoretyczna na podstawie obserwacji, też ma swoje znaczenie...;-)

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #122 dnia: Listopada 08, 2015, 21:49:58 »
    ^IvE, smutny człowieku. Właśnie przez takie posty jak ten który teraz popełniłeś sensownej polemiki z tobą się nie da popełnić. Naprawdę, poświęciłem chwilę by te parę danych pozbierać i tobie przedstawić. Co ty mi w zamian proponujesz? Naprawdę zaawansowane badania anegdotyczne oraz cherry picking(ceny produktów). No i jeszcze roześmianie się w głos.

    A wiesz co jest najgorsze? Że minie trochę czasu, a ty zaczniesz znowu pisać posty z twoim wyobrażeniem o rzeczywistości i będziesz się chełpić, że nikt nie obalił twoich twierdzeń. I znowu będziesz mi zarzucał, że nie mam argumentów. Sam sobie odpowiedz czy chciałbyś z kimś takim wdawać się w dyskusję.

    Cytuj
    Co do reszty widocznie musisz żyć na odpowiednio wysokiej stopie życiowej albo być wyjątkowo pozytywnie nakręcony do życia.
    To drugie, ale też tylko do pewnego stopnia. Jestem po prostu osobą która lubi weryfikować swoje wyobrażenia na dany temat z rzeczywistością. Tak samo jestem osobą która zamiast obarczać lewactwo i cały świat winą za swoje porażki powoli, jednak sukcesywnie, stara się rozwijać i przeć do przodu.
    Cytuj
    Skoro jednak zauważasz tyle plusów to co Ty na sytuacje ZuSu i demograficzną? Tutaj bym z chęcią poznał opinię .
    W sprawie ubezpieczeń społecznych jestem za emeryturą obywatelską. W sprawach demograficznych musiałbym jeszcze doczytać by przedstawić jakąś opinię.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #123 dnia: Listopada 08, 2015, 22:05:58 »
    Skoro dane są nieadekwatne i nielogiczne to do czego mam się odnosić? Mogę podać alternatywne ale co to da? Napisałem wyraźnie w poszczególnych punktach dlaczego przykłady te nie mają sensu. Nie wiem gdzie Ty widzisz cherry picking skoro są tu suche fakty, tym bardziej, że i tak Polska dostała w tym eskperymencie fory. Nie wspominają o tym, że średnio każdego tygodnia można w Anglii spokojnie oszczędzić nawet uwzględniając rozrywki przy niskiej płacy ponad 100 funtów. Po miesiącu daje to 400 funtów. Za to kupisz już używane auto 10 letnie/dobrego laptopa/komputer.

    Cytuj
    To drugie, ale też tylko do pewnego stopnia. Jestem po prostu osobą która lubi weryfikować swoje wyobrażenia na dany temat z rzeczywistością. Tak samo jestem osobą która zamiast obarczać lewactwo i cały świat winą za swoje porażki powoli, jednak sukcesywnie, stara się rozwijać i przeć do przodu.

    I tak płynnie przeszliśmy dalej. Jak widzisz weryfikuje "wyobrażenia" Do tego sporo podróżuje autostopem i imałem się różnych prac i spotykałem różnych ludzi. I nie, nie jestem smutny. Jestem po prostu absolutnie przeciwny wtrącaniu się w życie innych ludzi, oraz okradanie na taką skalę - to wszystko oferuje nam obecny ustrój. I owszem w każdym świecie można się rozwijać, jednak w tym ustroju są to dodatkowe kajdany. Radzę sobie z nimi, stawiam sobie cele, realizuje je jednak nie mam zamiaru biernie akceptować fakt istnienia tych kajdan. Nie można nawet przejść przez pustą ulicę na czerwonym świetle !!! I wiele, wiele, wiele innych. I tutaj jest pies pogrzebany.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #124 dnia: Listopada 08, 2015, 22:10:51 »
    Cytuj
    Skoro dane są nieadekwatne i nielogiczne to do czego mam się odnosić?

    Bo ty tak uznałeś? Bo nie zgadza się z twoimi dowodami anegdotycznymi?
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #125 dnia: Listopada 09, 2015, 01:27:44 »
    Na pewno sieć będzie mniej gęsta. Choć może być wręcz przeciwnie. (...)
    (click to show/hide)
    Btw oprócz takich bibliotek publicznych małych istnieją jeszcze o statusie instytucji wojewódzkiej czy nawet krajowej, musiałoby to być finansowane z prywatnych pieniędzy albo z uczelni(of kors prywatnych) w danym regionie, bo nie jestem pewien czy jakieś abonamenty czy opłaty jednorazowe za wypożyczenie by dały radę utrzymać taką instytucję, tym bardziej, ze wtedy liczba odwiedzających ograniczyłaby się mocno do ludzi z uczelni.

    Generalnie uzależnienie utrzymania czegoś z prywatnych pieniędzy wydaje mi się nie do końca stabilnym środkiem finansowania oraz w ogromnej mierze niemożliwym do zrealizowania na dużych obszarach, bo to jest nieopłacalne i uciążliwe.
    No bo przecież państwo nie da prikazu, że 'z tego a tego rejonu mają iść złotóweczki na takie a takie instytucje pożytku publicznego', bo to przecież KRADZIEŻ by była, a nie inicjatywy prywatne z wolnej woli - to by było ciekawe czy takie biblioteki zwykłe przejęła by jakaś sieć, określiła abonamenty itp. i czy by dała radę utrzymać to co było. Kurcze już widzę te szyldy MBP Biedronka... I już widzę jak ludzie na rencie wykupują abonamenty platynowe.
    Cytuj
    Przede wszystkim weź pod uwagę jedno. Gro ludzi to analfabeci funkcjonalni. (...)
    (click to show/hide)
    Nie daję rady tego czytać. Źle, że tłuką polski i matematykę rolnikowi... w ogóle po co rolników edukować, pff. Mam nadzieję, że u Korwina chociaż podstawówka byłaby obowiązkowa? Czy 'rodzice decydują o dzieciach', czyli odsetek niedouczonych wzrastałby z roku na rok, bo nie wszyscy by łożyli na edukację swoich pociech - i potem to byliby przyszli rodzice... Po prostu takie prywatne, indywidalne, rozwarstwione, rozsiane, nieskoordynowane nauczanie nie zastąpi powszechnego obowiązku edukacji, chyba nie trzeba tłumaczyć, więc uznaję, że KORWiN jest albo utopijny, albo godzi się na spadek ludzi używających głowy w życiu.
    Cytuj
    Polisy zdrowotne są bodajże tańsze od opłat ZuSowskich.. do tego gro ludzi w tym ja miało by to po prostu w d... Marginalny procent (...)
    (click to show/hide)
    Yyyy, ty tak serio? Czyli zostawiamy chociażby taką sprawę jak sprzęt medyczny w rękach Owsiaka, no problem. Przecież bez stałego dopływu ogromnej kasy nie ma szpitali, przychodni, sprzętu, lekarzy, długotrwałego leczenia, terapii i drogich operacji(btw. te akcje to jest przecież procent tego co się dzieje codziennie) dla tego małego odsetka, który tak łatwo pomijasz itp. Jak ty to widzisz, że sobie każdy sporadycznie płaci.... Nasze matki sobie sporadycznie zapłacą na mammografię, potem nie daj boże, kolejne badanie, operacje, kolejne badanie, radio czy chemię, kolejne badanie, rehabilitację, kolejne badanie i bieliznę dla amazonek? Bo tyle bez tych podatków będą miały hajsu, a jeśli nie, bo będą kasjerkami z pseudominimalną, to się zrobi aukcję w necie i raz dwa się uzbiera paredziesiąt tysięcy?
    Cytuj
    Ludzie uwielbiają gadanie bez pokrycia i kierują się emocjami.
    Panie, ale to jest polityka.
    Cytuj
    (click to show/hide)
    Teraz KORWIN ponoć planuje wykreować własne media ogólnopolskie to powinno być jeszcze lepiej.
    Nie trzeba kreować ideologicznych miediów ogólnopolskich, wystarczyło do debaty dać rozsądnie, pod te masy, których nie 'uświadomiliście', chociażby Wiplera, a nie tę chudą twarz, która może grać męża opatrznościowego i autorytet bardziej, niż człowieka do PRu, debat i politykowania.
    Kuźwa wypucowany Wilk wszedł do sejmu, a Korwin nie, ja cię nie mogę...
    Świetne to będą media, skoro nawet do debaty dajecie kogoś, kto się kojarzy masom gorzej niż pierwszy lepszy z brzegu wasz partyjny tuz.

    Leinann weź używaj spoilerów następnym razem, DOBRA?

    BTW polecam dla ciebie IvE, przecena :P http://www.gog.com/game/capitalism_2
    « Ostatnia zmiana: Listopada 09, 2015, 01:41:19 wysłana przez huth »

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #126 dnia: Listopada 09, 2015, 10:49:55 »
    Cytuj
    Btw oprócz takich bibliotek publicznych małych istnieją jeszcze o statusie instytucji wojewódzkiej czy nawet krajowej, musiałoby to być finansowane z prywatnych pieniędzy albo z uczelni(of kors prywatnych) w danym regionie, bo nie jestem pewien czy jakieś abonamenty czy opłaty jednorazowe za wypożyczenie by dały radę utrzymać taką instytucję, tym bardziej, ze wtedy liczba odwiedzających ograniczyłaby się mocno do ludzi z uczelni.

    Generalnie uzależnienie utrzymania czegoś z prywatnych pieniędzy wydaje mi się nie do końca stabilnym środkiem finansowania oraz w ogromnej mierze niemożliwym do zrealizowania na dużych obszarach, bo to jest nieopłacalne i uciążliwe.
    No bo przecież państwo nie da prikazu, że 'z tego a tego rejonu mają iść złotóweczki na takie a takie instytucje pożytku publicznego', bo to przecież KRADZIEŻ by była, a nie inicjatywy prywatne z wolnej woli - to by było ciekawe czy takie biblioteki zwykłe przejęła by jakaś sieć, określiła abonamenty itp. i czy by dała radę utrzymać to co było. Kurcze już widzę te szyldy MBP Biedronka... I już widzę jak ludzie na rencie wykupują abonamenty platynowe.

    To połączą zbiory po prostu. W miasteczkach postawią punkty do odbioru zamówionych książek i basta. Nic w naturze nie ginie. Jest tryliard sposobów, na to i tyle. Do tego pewnie niektóre samorządu zdecydują się na utrzymanie bibliotek. A niektórzy dadzą darmowy dostęp i będą zarabiać na czymś innym typu reklamy. Do tego nie zapominaj, że taka bliblioteka to nie są duże koszta.

    Cytuj
    Nie daję rady tego czytać. Źle, że tłuką polski i matematykę rolnikowi... w ogóle po co rolników edukować, pff. Mam nadzieję, że u Korwina chociaż podstawówka byłaby obowiązkowa? Czy 'rodzice decydują o dzieciach', czyli odsetek niedouczonych wzrastałby z roku na rok, bo nie wszyscy by łożyli na edukację swoich pociech - i potem to byliby przyszli rodzice... Po prostu takie prywatne, indywidalne, rozwarstwione, rozsiane, nieskoordynowane nauczanie nie zastąpi powszechnego obowiązku edukacji, chyba nie trzeba tłumaczyć, więc uznaję, że KORWiN jest albo utopijny, albo godzi się na spadek ludzi używających głowy w życiu.

    No chyba tutaj chodzi, żeby zaczęli używać głowy. Ile nawpychano ludziom do głowy zmarnowanych informacji przez tyle lat? Ile długich lat. Teraz by zaczęli używać głowy do czegoś pożytecznego. A jak ktoś się czymś zainteresuje to przecież w dobie internetu i tak się o tym dowie. Dalej to już zgłębi na własną rekę, dostanie stypendium whateva. Co do podstawowej każdy rodzic wyłoży na podstawową edukację do tego nadal jestem przekonany, że np. szkółki przykościelne taką edukację będą za darmo prowadzić. I to jest prawda ja mam "przyjemność" mieszkać w rodzinie, w której połowa to alkoholicy, siedzieli w więzieniach, na ciężkiej wsi itd. Każdy zawsze stawiał na dzieci w 1 kolejności. Bo ludzie po prostu kochają swoje dzieci i chcą dla nich jak najlepiej. Lewicowym tuzom ciężko to zrozumieć bo oni kochają tylko siebie i chcą wszystkiego dla siebie i najlepiej darmo nie ważne jakim kosztem. No ale takie są fakty. I nie piję do Ciebie huth. Ty jesteś intelektualistą, dyskutujesz, badasz. Mi chodzi o takich jak Zandberg, co naprawdę wierzą w ten lewacki bełkot.

    Cytuj
    Yyyy, ty tak serio? Czyli zostawiamy chociażby taką sprawę jak sprzęt medyczny w rękach Owsiaka, no problem. Przecież bez stałego dopływu ogromnej kasy nie ma szpitali, przychodni, sprzętu, lekarzy, długotrwałego leczenia, terapii i drogich operacji(btw. te akcje to jest przecież procent tego co się dzieje codziennie) dla tego małego odsetka, który tak łatwo pomijasz itp. Jak ty to widzisz, że sobie każdy sporadycznie płaci.... Nasze matki sobie sporadycznie zapłacą na mammografię, potem nie daj boże, kolejne badanie, operacje, kolejne badanie, radio czy chemię, kolejne badanie, rehabilitację, kolejne badanie i bieliznę dla amazonek? Bo tyle bez tych podatków będą miały hajsu, a jeśli nie, bo będą kasjerkami z pseudominimalną, to się zrobi aukcję w necie i raz dwa się uzbiera paredziesiąt tysięcy?

    Jedno rozwiązanie podałem - polisy. Drugie zaznaczyłem, że i tak prędzej to umrzesz przed tą operacją niekiedy. Po to są te datki bo często jest adnotacja, że terminy, że nie przyjmą itd. Trzecie datki i wcale to nie jest margines a było by znacznie bardziej skuteczne gdyby mieli więcej pieniędzy. Czwarte Ty chyba zakładasz, że rodzina nie pomoże albo ludzie nie będą w stanie sprzedać, nie wiem samochodu. Ludzie których znam wydawali grube tysiące na leczenie psa a na człowieka tym bardziej wydadzą.

    Cytuj
    Świetne to będą media, skoro nawet do debaty dajecie kogoś, kto się kojarzy masom gorzej niż pierwszy lepszy z brzegu wasz partyjny tuz.

    Niestety w Partii KORWIN nie ma bardziej charyzmatycznego polityka niż Janusz Korwin Mikke. Wipler za to jest kojarzany z rzekonym pijaństwem i burdami co zostało już obalone no ale poszło w eter. Cóż ja w swoich chytrych rozwiązaniach widziałem dwie osoby - Lewickiego i tę dziewczę co już się tu przewinęło czyli Matuszewską. Pamiętajmy, że tu nie nastąpił by efekt "Ogórka" Ponieważ Lewica nie ma po co ocieplać wizerunku. Za to KORWIN jak najbardziej do tego kobieta i to ładna to jest wielki bat na rzekomy szownistyczny przekaz. Do tego ona ma realnie coś do powiedzenia i umie się wypowiedzieć, potrzebuje lekkich szlifów. To w przeciwieństwie do takich Pań jak Zajączkowska, Banasik (które darzę wielką sympatią no ale do wypowiadania się raczej niech się nie zabierają) Ja jednak nie jestem w tej partii to co ja mogę.

    Panna Matuszewska we własnej osobie
    (click to show/hide)

    Cytuj
    BTW polecam dla ciebie IvE, przecena :P http://www.gog.com/game/capitalism_2

    Grałem w jedynkę, zaraz to sprawdzę:D

    edit: faaaaaak kupiłbym ale paypal nie działa ;((
    « Ostatnia zmiana: Listopada 09, 2015, 13:12:29 wysłana przez ^IvE »

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #127 dnia: Listopada 09, 2015, 14:37:08 »
    Cytuj
    Skoro dane są nieadekwatne i nielogiczne to do czego mam się odnosić?

    Bo ty tak uznałeś? Bo nie zgadza się z twoimi dowodami anegdotycznymi?
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #128 dnia: Listopada 09, 2015, 17:33:24 »
    W Polsce jest okropnie i tak samo jest okropnie a nawet gorzej w krajach zachodnich ! Przeżartych socjalistycznymi rozwiązaniami i mentalnością. Ba! Według mnie Angole to większe mentalne cebule. W Polsce za to naród ma jeszcze w miarę zdrowy kręgosłup moralny i to jest na wielki plus jeśli chodzi o nas. W Czechach - owszem jak byłem to też panuje bida z nędzą poza Pragą. Przepraszam bardzo ale chyba powinno się równać w górę nie w dół?
    Trzeba równać się w górę żeby stawać się lepszym ale to musi być ZDROWE podejście. To co wygadują niektórzy ludzie na internetach i często też niektórzy śmielsi w rzeczywistości przerasta wszelkie pojęcie. Paskudne, głęboko zakorzenione kompleksy wyłażą ludziom jak niektórym słoma z butów.
    Szkalowanie i oczernianie własnego kraju to nie jest droga "równania się". Zresztą co warte jest "równanie się" do innych jakiegoś niepełnosprawnego intelektualnie cymbała o nikłym pojęciu na jakikolwiek temat wyrażane w komentarzach na WP czy Onecie. Jednak te głosy się pojawiają i smród pozostaje. Trzeba walczyć z takim czymś bo te beznadziejne nastroje się udzielają innym, nawet jeśli próbują to ignorować.

    Żeby ulepszyć swój kraj ludzie muszą się nauczyć szacunku do niego. Wiele społeczeństw w wiele biedniejszych niż Polska krajach bardziej szanuje swoją ojczyznę.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #129 dnia: Listopada 10, 2015, 02:22:54 »
    To połączą zbiory po prostu. W miasteczkach postawią punkty do odbioru zamówionych książek i basta. Nic w naturze nie ginie. Jest tryliard sposobów, na to i tyle. Do tego pewnie niektóre samorządu zdecydują się na utrzymanie bibliotek. A niektórzy dadzą darmowy dostęp i będą zarabiać na czymś innym typu reklamy. Do tego nie zapominaj, że taka bliblioteka to nie są duże koszta.
    Czyli 'dobra, jakoś to będzie', akurat w przypadku zwykłych bibliotek się nie czepiam, ale miedzyuczelnianych i wojewódzkich to już może być gorzej, bo to nie są takie małe i proste w ogarnięciu instytucje. Już mniejsza z tymi bibliotekami, domami kultury itp..
    Cytuj
    No chyba tutaj chodzi, żeby zaczęli używać głowy. Ile nawpychano ludziom do głowy zmarnowanych informacji przez tyle lat? Ile długich lat. Teraz by zaczęli używać głowy do czegoś pożytecznego. A jak ktoś się czymś zainteresuje to przecież w dobie internetu i tak się o tym dowie. Dalej to już zgłębi na własną rekę, dostanie stypendium whateva. Co do podstawowej każdy rodzic wyłoży na podstawową edukację do tego nadal jestem przekonany, że np. szkółki przykościelne taką edukację będą za darmo prowadzić. I to jest prawda ja mam "przyjemność" mieszkać w rodzinie, w której połowa to alkoholicy, siedzieli w więzieniach, na ciężkiej wsi itd. Każdy zawsze stawiał na dzieci w 1 kolejności. Bo ludzie po prostu kochają swoje dzieci i chcą dla nich jak najlepiej. Lewicowym tuzom ciężko to zrozumieć bo oni kochają tylko siebie i chcą wszystkiego dla siebie i najlepiej darmo nie ważne jakim kosztem. No ale takie są fakty. I nie piję do Ciebie huth. Ty jesteś intelektualistą, dyskutujesz, badasz. Mi chodzi o takich jak Zandberg, co naprawdę wierzą w ten lewacki bełkot.
    Rany julek, napiszesz zwrot frazeologiczny i cała uwaga na tym skupiona i to na odwrót... W każdym razie to czego jestem pewien: 1. ludzie nie- i słabowykszyłceni są łatwi w manipulowaniu populistycznymi hasłami - o to chodzi? 2. Nie ma pewności czy młody człowiek w ogóle wpadnie na coś co go zainteresuje, bo będzie miał ograniczony świat, bo jednak szkoła pokazuje rzeczy, którymi młodzi ludzie wcale by się nie zainteresowali sami z siebie, a w necie to w kwejka oglądają 3. są rodzice, którym wcale nie zależy na edukacji swoich dzieci 4. Szkółki przykościelne - dla was oddanie edukacji(i procesu internalizacji) pod skrzydła jawnie ideologiczne(i nie do końca wam sprzyjające) jest ok? Co jeszcze byście Kościołowi oddali? :)
    Cytuj
    Jedno rozwiązanie podałem - polisy. Drugie zaznaczyłem, że i tak prędzej to umrzesz przed tą operacją niekiedy. Po to są te datki bo często jest adnotacja, że terminy, że nie przyjmą itd. Trzecie datki i wcale to nie jest margines a było by znacznie bardziej skuteczne gdyby mieli więcej pieniędzy. Czwarte Ty chyba zakładasz, że rodzina nie pomoże albo ludzie nie będą w stanie sprzedać, nie wiem samochodu. Ludzie których znam wydawali grube tysiące na leczenie psa a na człowieka tym bardziej wydadzą.
    No proszę cię, polisy zapewnią finansowanie na takim poziomie, żeby służba zdrowia i medycyna się rozwijała i modernizowała... bo niby ludzi będzie tak masowo stać na nie - ale przecież to będzie ich ubezpieczenie, bez wpływu na leczenie reszty, jak rozumiem? Przecież idea publicznej służby zdrowia finansowanej ze składek, jest taka, że ta kasa trafia do puli, która idzie na wszystkich... Dla mnie to nie jest problem te kilka procent przychodu na to dawać, choć już dawno dałem więcej niż wziąłem, ale taka moja ciotka to dostała wielokrotność tego co wpłaciła. I co, to jest takie złe? W twoim systemie to by nie mogła i tak zarobić na tę polisę i resztę kosztów, bo nie jest zdolna do stałej pracy, ani nie wiadomo jak przedsiębiorcza czy wykształcona, więc musiałaby liczyć na pomoc niezamożnej rodziny, ewentualnie na dalszą pomoc i to cyklicznie, bo tego wymaga. Ciekawe czy w ogóle system zdrowia by się utrzymał na takim poziomie jak teraz z tych nieobowiązkowych 'polis'. No, chyba że liczycie na ubezpieczanie przez pracodawców, ale tutaj jest też kwestia dzieci i ludzi starych czy niepracujących (a zapomniałem - ci nie jedzą, więc nie żyją), jak rozumiem dla każdego znajdzie się rozwiązanie, byle nie związane z pieniędzmi z budżetu? :D
    Cytuj
    Niestety w Partii KORWIN nie ma bardziej charyzmatycznego polityka niż Janusz Korwin Mikke. (...)
    Jest charyzmatyczny, ale rzekłbym, że o złej sławie... Dla ludzi to jest ekscentryk, oszołom i megaloman, a ludzie wolą PSL...........

    Panna Matuszewska musiałaby jeszcze mocno poczwiczyć i nabrać doświadczenia(w sensie wyjść cało z cynicznego politycznego bagna), to może nie zostałaby zjedzona w debacie i jeszcze wyszłaby poważnie, a może naturalnie, czy nawet autentycznie. No życzę jak najlepiej.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #130 dnia: Listopada 10, 2015, 11:59:54 »
    @Leinnan odpiszę Ci jeszcze dzisiaj, cały czas pamiętam o tym poście. Nie chciałem dublować a w jednym poście odnieść się do Twojej wypowiedzi i Hutha to było by za dużo. Najwyżej zdubluje.

    Cytuj
    Trzeba równać się w górę żeby stawać się lepszym ale to musi być ZDROWE podejście. To co wygadują niektórzy ludzie na internetach i często też niektórzy śmielsi w rzeczywistości przerasta wszelkie pojęcie. Paskudne, głęboko zakorzenione kompleksy wyłażą ludziom jak niektórym słoma z butów.
    Szkalowanie i oczernianie własnego kraju to nie jest droga "równania się". Zresztą co warte jest "równanie się" do innych jakiegoś niepełnosprawnego intelektualnie cymbała o nikłym pojęciu na jakikolwiek temat wyrażane w komentarzach na WP czy Onecie. Jednak te głosy się pojawiają i smród pozostaje. Trzeba walczyć z takim czymś bo te beznadziejne nastroje się udzielają innym, nawet jeśli próbują to ignorować.

    Żeby ulepszyć swój kraj ludzie muszą się nauczyć szacunku do niego. Wiele społeczeństw w wiele biedniejszych niż Polska krajach bardziej szanuje swoją ojczyznę.

    Tutaj jest absolutna zgoda. Ja tylko zaznaczam, że to nie jest domena polska. W Anglii gro osób np. jest kompletnie laicka i reprezentuje takie stado zombiaków, które nie ma nic do powiedzenia na żaden temat i zero własnego zdania. Dlatego głosy krytyczne zawsze biorę pod uwagę bo przynajmniej toczy się jakaś walka z samym sobą, jednak szkalowanie to jest prawda poniżej krytyki. Ciężko się jednak dziwić ludziom skoro przez tyle lat władza czerwona im pluje w twarz a inteligencję w tym kraju wymordowano i nie ma autorytetów. A ludzie mówiący naturalne pod słońcem rzeczy jak Korwin to wręcz kosmici.

    Cytuj
    Czyli 'dobra, jakoś to będzie', akurat w przypadku zwykłych bibliotek się nie czepiam, ale miedzyuczelnianych i wojewódzkich to już może być gorzej, bo to nie są takie małe i proste w ogarnięciu instytucje. Już mniejsza z tymi bibliotekami, domami kultury itp..

    Uczelnie będą prywatne po prostu i spokój. Tak samo te wojewódzkie. Uczelnie zaś, które będą wystarczająco ogarnięte będą oferować stypendia dla zdolnych.

    Cytuj
    Rany julek, napiszesz zwrot frazeologiczny i cała uwaga na tym skupiona i to na odwrót... W każdym razie to czego jestem pewien: 1. ludzie nie- i słabowykszyłceni są łatwi w manipulowaniu populistycznymi hasłami - o to chodzi? 2. Nie ma pewności czy młody człowiek w ogóle wpadnie na coś co go zainteresuje, bo będzie miał ograniczony świat, bo jednak szkoła pokazuje rzeczy, którymi młodzi ludzie wcale by się nie zainteresowali sami z siebie, a w necie to w kwejka oglądają 3. są rodzice, którym wcale nie zależy na edukacji swoich dzieci 4. Szkółki przykościelne - dla was oddanie edukacji(i procesu internalizacji) pod skrzydła jawnie ideologiczne(i nie do końca wam sprzyjające) jest ok? Co jeszcze byście Kościołowi oddali? :)

    1) Wykształcenie nie ma nic do rzeczy. Aktualnie mierne wykształcenie publiczne tylko potęguje efekt bycia podatnym na manipulacje. Chociażby ta dyskusja jest idealnym przykładem. Demonizuje się co by było gdyby nie ta publiczna edukacja, i wmawia się wszystko aby tylko ją utrzymać. I w gruncie nie da się nic zrobić. Próbując na kogoś wpłynąć aby był mniej podatny na manipulacje, w tym momencie go też manipulujemy. Wniosek to zostawić to ludziom. Sami się ogarną lub nie. W większości będzie na plus bo zaczną się liczyć owoce dobrej pracy a nie baniuluki.
    2) Oczywiste brednie. Co niby szkoła pokazuje? Natura, literatura, wszystko inspiruje samo z siebie i jest dostępne na wyciągnięcie ręki. dalej to już tylko wklepać w internet.Czy zająć się jakąś książką. Do tego na litość boską dzieci są rodziców i państwo czy obcy facet niech się odwali od tego czym się dziecko zajmuje i jak myśli. Ktoś kto kocha bardziej moje dzieci ode mnie to jest pedofil. Do tego tak mnie ta szkoła "zainspirowała" że całkowicie spaskudziła i obrzydziła mi sztukę szczególnie malarstwo. Dopiero jak wyrzuciłem te wszystkie wytarte formułki, mity i pierdoły z głowy to obudziła się we mnie miłość i zainteresowanie sztuką.  Interesowanie na siłę zawsze odpycha szczególnie jak się to ocenia potem...

    -Powtarzam ta edukacja to zmarnowana lata !!! 99% ludzi nie wymieni nawet tytułu 5 wierszy a 5 wierszy na jednej lekcji było wałkowane. Wszystko w błoto i to za nasze pieniądze !
    3) Nie znam takich a sam wychowywałem się w sąsiedzstwie alkoholizmu i wielu innych skrajności. Jeśli się tacy znajdą jednak a na pewną są. To i tak czy jest publiczna czy prywatna to i tak to nic nie zmieni ;) Oleję to taki rodzic i np. wyślę dzieciaka do roboty aby mu na flaszkę zarobił.
    4) Ja mam głęboko gdzieś instytucje kościoła. Ja jestem deistą. Szanuje jednak wkład kościoła rzymsko-katolickie i rolę jaką daję np. na odpór homosio-propogady. Jednak jestem ostatnią osobą, która by była za jakimiś konkordatami czy innymi wymysłami. Czy za posyłaniem dzieciaka do takiej szkoły, ja bym nie posłał akurat. Zwracam tylko uwagę, że kościół jako instytucja miała w zwyczaju i ma prowadzić takie charytatywne usługi edukacyjne za darmo. I pewnie wielu z tego skorzysta. Jeśli znajdą się jacyś lewacy co będą mieli swoje darmowe szkółki to też droga wolna. Tylko lewacy raczej z czystości serca to nic za darmo nie zrobią, co innego jeśli za kogoś pieniądzę to już są pierwsi do tego ;)

    Cytuj
    No proszę cię, polisy zapewnią finansowanie na takim poziomie, żeby służba zdrowia i medycyna się rozwijała i modernizowała... bo niby ludzi będzie tak masowo stać na nie - ale przecież to będzie ich ubezpieczenie, bez wpływu na leczenie reszty, jak rozumiem? Przecież idea publicznej służby zdrowia finansowanej ze składek, jest taka, że ta kasa trafia do puli, która idzie na wszystkich... Dla mnie to nie jest problem te kilka procent przychodu na to dawać, choć już dawno dałem więcej niż wziąłem, ale taka moja ciotka to dostała wielokrotność tego co wpłaciła. I co, to jest takie złe? W twoim systemie to by nie mogła i tak zarobić na tę polisę i resztę kosztów, bo nie jest zdolna do stałej pracy, ani nie wiadomo jak przedsiębiorcza czy wykształcona, więc musiałaby liczyć na pomoc niezamożnej rodziny, ewentualnie na dalszą pomoc i to cyklicznie, bo tego wymaga. Ciekawe czy w ogóle system zdrowia by się utrzymał na takim poziomie jak teraz z tych nieobowiązkowych 'polis'. No, chyba że liczycie na ubezpieczanie przez pracodawców, ale tutaj jest też kwestia dzieci i ludzi starych czy niepracujących (a zapomniałem - ci nie jedzą, więc nie żyją), jak rozumiem dla każdego znajdzie się rozwiązanie, byle nie związane z pieniędzmi z budżetu? :D

    Jak wierzysz w takie baniulaki to są systemami prywatnych szpitali i tam sobie płać z innymi wierzącymi w to samo na tej samej zasadzie. Takie coś już istnieje i to sa właśnie te polisy. I gwarantuje Ci, że wyjdzie to taniej niż teraz. Tylko wara od pieniędzy innych ludzi i nie mówcie im na co mają je wydawać. No i co z tą Twoją ciotką? Liczyła by na pomoc rodziny, sama by dorywczo pracowała i miala wtedy znacznie więcej na leczenie bo i więcej by pienięzy zostało, kupiła tańszą polisę, pomogły dzieci i tak dalej. Co do ostatniego to owszem.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 10, 2015, 12:12:31 wysłana przez ^IvE »

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #131 dnia: Listopada 10, 2015, 12:42:56 »
    @Leinnan

         Dlaczego Ci napisałem o tych nieadekwatnych danych? Ponieważ tak jak już napisałem. PKB nie odzwierciedla sytuacji obywateli w danym kraju. Jest to wartość wytworzonych dóbr i usług w danym kraju. Gdzie zostały kupione, gdzie sprzedane kto je kupił, ile zostało ludziom w portfelach po zapłaceniu podatków - tego jednak nie wiadomo.

    Jak to wytłumaczyć najprościej?

        Wyobraźmy sobie, że mamy dwa kraje A i B. Jeden kraj dla uproszczenia zajmuje się tylko rybołóstwem. Drugi kraj zajmuje się ciężkim przemysłem metalurgicznym, produkuje statki itd. Cały proces pochłania gro pieniędzy bo i wydobycie i huty i finalnie dajmy na to te statki - kosztują wiele pieniędzy. No i PKB będzie wyższe w kraju B.
          No ale ktoś słusznie teraz zauważy halo, halo Panie ^IvE. No ale przecież te pieniądzę się nie rozpływają. Przecież ta produkacja statków, huthy (sic!) zatrudniły ileś tam pracowników, trzeba było im zapłacić i tak dalej to nie wyparowało ! I słuszna uwaga. Tylko są dwie podstawowe kwestie. Nie wiemy ile zostało kasy w kieszeniach obywateli po odjęciu podatków i ile im zapłacono a przede wszystkim ile tych obywateli jest !!! Dlatego sam wskaźnik jest dla nas trochę iluzoryczny ponieważ nie wiemy jak to się ma odnośnie obywateli. Równie dobrze obcy kapitał mógł postawić u nas huty, zatrudnić chińczyków i wszystko wywieść co nie?
    (Tutaj dodam na marginesie, że dlatego kretyni ekonomiczni tak nalegają na utrzymanie przemysłu ciężkiego nawet za koszt nacjonalizacji i naciskają na polskość kapitału. Bo wtedy będzie po prostu lepszy wskaźnik !!! To jednak nie jest problem dla obywatela, to jest po prostu jedna z ułomnośći tego wskaźnika a obcy kapitał jest korzystny mogę to objaśnić jeśli będą takie chęci)
          Dlatego jeśli w ogóle zaczynamy temat PKB i mamy go obrabiać pod jakimś kątem to bierzemy pod uwagę tylko i wyłąćznie PKB per capita (czyli dzielimy tę wartość wytworzonych dóbr pomiędzy liczbę obywateli)

    Cytuj
    Pojęcie PKB per capita pojawiło się na świecie ze względu na niemiarodajność dochodu narodowego państw przy porównywaniu poziomu dobrobytu jego obywateli. PKB nie uwzględnia kwot amortyzacyjnych, więc wzrost PKB nie przekłada się automatycznie na wzrost stopy życiowej.

    Tutaj mamy dane o PKB per capita z 2014: https://pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita

    Osobiście preferuje jak już to patrzenie na wkaźnik PSN (Partytet siły nabywczej) a jest to:

    Na chłopski rozum: Jak podzielimy te całe PKB na obywateli to ile oni jeszcze kupią dóbr za to.

    Pełna definicja zaś:
    Cytuj
    kurs walutowy wyliczony w oparciu o porównanie cen sztywno ustalonego koszyka towarów i usług w różnych krajach w tym samym czasie, wyrażonych w walutach tych krajów.

    Parytet siły nabywczej pozwala na rozwiązanie problemu dokonywania międzynarodowych porównań PKB. Zasadniczą kwestią jest zebranie danych o cenach z zagregowanej listy towarów i usług, która zawiera produkty porównywalne i reprezentatywne dla analizowanych krajów. Parytet siły nabywczej jest właściwszym wskaźnikiem od finansowego (giełdowo-bankowego) kursu walutowego, gdyż uwzględnia siłę nabywczą ludności.

       Dalej jednak nie daję nam to obrazu ile Ci ludzie w ogóle zarabiają. Bo dobra i ich podział pomiędzy obywateli to jedno ale wiadomo, że nie wszyscy mogą kupić tyle samo. I tutaj z pomocą przychodzi nam wskaźnik średnich zarobków w danych krajach

    Oto dane:

    (click to show/hide)

      Co ciekawe gdyby porównać oba wskaźniki i wyciągnąć wnioski to mniej więcej zgadza się to z moim eksperymentem.

       Jedziemy jednak dalej. Średnie zarobki to jedno ale nadal są one średnie. Rozczłonkowywanie dalsze nie będzie miało sensu bo i nie ma jak obliczyć. Ew. możemy sprawdzić ile kupimy za płace minimalną (tutaj jednak polska wypadnie jeszcze gorzej) Możemy dodać za to wskaźniki wolności podatkowej. Są one różnorakie. I obrazują mniej więcej ile pieniędzy zostaje w portfelach. Co ciekawe Polska tutaj nie wychodzi tak wcale najgorzej plasujemy się w połowie stawki.
         Zwróccie tylko uwagę na to, że te kraje mają jednak z czego odejmować (choć to dla nich i tak nie korzystne) a nam jak się odejmie podatkami z nawet średnich zarobków !!! to zostają marnę grosze. Do tego pamiętać proszę, że u nich tylko od pewnego progu się płaci te srogie daniny ponieważ kwota wolna w tych krajach jest znacznie wyższa. U nas płacą wszyscy.. Co nie zmienia faktu, że nie udało mi się osobiście znaleźć rankingu. Który uwzględniałby także podatki pośrednie, akcyzy i te wszystkie pomniejsze podatki na wpływ w portfelu zwykłego szarego człowieka. Że nie wspomnę o uwzględnieniu wpływu barier biurokratycznych i prawnych bo si tego po prostu nie da.
          Dlatego musimy patrzeć na kilka rankingów na raz i wyciągnać wnioski. Wnioski są proste jesteśmy daleko, daleko w tyle. Jedyne czym się możemy pochwalić to niewielkim wzrostem PKB, który nie wiele nam w praktyce daje co wyjaśniłem wyżej. Dalej to po prostu robimy ogon.. i przy takich wzrostach to nigdy nie dogonimy tygrysów azjatyckich czy ameryki, europy no i prędzej zbankrutujemy bo pamiętajcie, że ten rozwój głównie jest na kredyt :P

    Drogi Bojarze, ekonomisto zatwierdzieć to swoim burżyjskim warszawskim ekonomicznym stempelkiem !
    « Ostatnia zmiana: Listopada 10, 2015, 13:07:35 wysłana przez ^IvE »

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #132 dnia: Listopada 10, 2015, 16:27:24 »
    1) Wykształcenie nie ma nic do rzeczy. Aktualnie mierne wykształcenie publiczne tylko potęguje efekt bycia podatnym na manipulacje. Chociażby ta dyskusja jest idealnym przykładem. Demonizuje się co by było gdyby nie ta publiczna edukacja, i wmawia się wszystko aby tylko ją utrzymać. I w gruncie nie da się nic zrobić. Próbując na kogoś wpłynąć aby był mniej podatny na manipulacje, w tym momencie go też manipulujemy. Wniosek to zostawić to ludziom. Sami się ogarną lub nie. W większości będzie na plus bo zaczną się liczyć owoce dobrej pracy a nie baniuluki.
    Oczywiście że ma wiele do rzeczy. Oczywiście ja się zgadzam z tym, że dzisiejszy system edukacji nie jest dobry, ale i tak jest lepszy niż w tych 'normalnych' czasach, gdzie nauczanie szkolne polegało na ujednolicaniu i prostowaniu myślenia. I nie 'nie da się nic zrobić' - MEN może kiwnięciem palca zmienić całkowicie program na zasadzie "bo tak chce".
    Próbując na kogoś wpłynąć aby był mniej podatny na manipulacje, w tym momencie go też manipulujemy. - dziwnie to rozumiesz, przecież tu nie chodzi o takie coś, tylko o zapewnienie jak najszerszego spektrum wiedzy z różnych dziedzin, żeby człowiek zobaczył z czego w ogóle może wybierać i jak się specjalizować, nawet nie wspominam, że to zwyczajnie poszerza horyzonty. Oczywiście obecnie nie wszystkie szkoły zapewniają takie coś, ale czy w waszym systemie miałoby być lepiej, skoro postulujecie w ogóle likwidację takich szkół i oddanie edukacji w ręce Kościoła?
    Cytuj
    2) Oczywiste brednie. Co niby szkoła pokazuje? Natura, literatura, wszystko inspiruje samo z siebie i jest dostępne na wyciągnięcie ręki. dalej to już tylko wklepać w internet.Czy zająć się jakąś książką.
    Patrz wyżej. Ciekawe ileśmy się nauczyli z tego Internetu w wieku, kiedy chodziliśmy do szkoły... Piszesz, że to jest na wyciągnięcie ręki, otóż jak się w twoim systemie wszystko sprywatyzuje, to już nie będzie. Ciekawe jak to z tymi bibliotekami będzie, robiłem zadania w czytelni biblioteki publicznej już w gimbazie, bo w necie i tak nie znalazłbym tego co miało być. Ale takie złe te 'publiczne' instytucje....
    Cytuj
    Do tego na litość boską dzieci są rodziców i państwo czy obcy facet niech się odwali od tego czym się dziecko zajmuje i jak myśli. Ktoś kto kocha bardziej moje dzieci ode mnie to jest pedofil. Do tego tak mnie ta szkoła "zainspirowała" że całkowicie spaskudziła i obrzydziła mi sztukę szczególnie malarstwo. Dopiero jak wyrzuciłem te wszystkie wytarte formułki, mity i pierdoły z głowy to obudziła się we mnie miłość i zainteresowanie sztuką.  Interesowanie na siłę zawsze odpycha szczególnie jak się to ocenia potem...
    Jasne że na siłę jest źle, tylko że ty odrzucasz to, co się ci nie podoba, a może komuś innemu samo pokazanie czegoś takiego dało inspiracje do pójścia w tym kierunku? Szkoła pokazuje rzeczy, na które młody człowiek może w ogóle nie wpaść w jego wieku i nie wiem jak można tego nie widzieć. Źle że o termodynamice było na fizyce, czy dobrze?
    Cytuj
    -Powtarzam ta edukacja to zmarnowana lata !!! 99% ludzi nie wymieni nawet tytułu 5 wierszy a 5 wierszy na jednej lekcji było wałkowane. Wszystko w błoto i to za nasze pieniądze !
    Ale czarnowidztwo i popadanie w skrajność. Spoko, na pewno powinno się ulepszyć edukację, ale w twoim systemie w ogóle nie będzie czego ulepszać - i to jest takie super, tak?
    Cytuj
    3) Nie znam takich a sam wychowywałem się w sąsiedzstwie alkoholizmu i wielu innych skrajności. Jeśli się tacy znajdą jednak a na pewną są. To i tak czy jest publiczna czy prywatna to i tak to nic nie zmieni ;) Oleję to taki rodzic i np. wyślę dzieciaka do roboty aby mu na flaszkę zarobił.

    Na resztę odpowiem później, bo kurcze nie mam czasu .........

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #133 dnia: Listopada 10, 2015, 19:03:33 »
    ^IvE ale w wspomnianym przez ciebie PSN też doganiamy Zachód:
    (click to show/hide)
    Przypominam, że zaczynaliśmy z poziomu Ukrainy w 1990. Porównaj sobie teraz.

    Cytuj
    pamiętajcie, że ten rozwój głównie jest na kredyt :P
    Pisałem o tym...

    W skrócie- napisałeś sporo by tak naprawdę nic nie przekazać. Przytoczonych przeze mnie statystyk i danych nie obaliłeś, a pomimo tego nie minęła nawet jedna strona a ty już powtarzasz mity do których się odnosiłem. Kiepsko, naprawdę kiepsko.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 10, 2015, 21:28:59 wysłana przez huth »
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #134 dnia: Listopada 10, 2015, 21:50:16 »
    ciąg dalszy.....

    4) Ja mam głęboko gdzieś instytucje kościoła. Ja jestem deistą. Szanuje jednak wkład kościoła rzymsko-katolickie i rolę jaką daję np. na odpór homosio-propogady. Jednak jestem ostatnią osobą, która by była za jakimiś konkordatami czy innymi wymysłami. Czy za posyłaniem dzieciaka do takiej szkoły, ja bym nie posłał akurat. Zwracam tylko uwagę, że kościół jako instytucja miała w zwyczaju i ma prowadzić takie charytatywne usługi edukacyjne za darmo. I pewnie wielu z tego skorzysta. Jeśli znajdą się jacyś lewacy co będą mieli swoje darmowe szkółki to też droga wolna. Tylko lewacy raczej z czystości serca to nic za darmo nie zrobią, co innego jeśli za kogoś pieniądzę to już są pierwsi do tego ;)
    Matko bosko dla sprzeciwu wobec tej homo-propagandy jesteś w stanie oddać edukację w ręce Kościoła, bo tak to by wyglądało w naszym katolickim kraju, że to KK w takim systemie bez publicznej edukacji organizowanej przez państwo i z budżetu, miałoby środki na stworzenie własnej sieci szkół. I o ile ja wcale nie neguję wkładu Kościoła w edukację w historii, to taka kościelna edukacja, jak każda ideologiczna, charakteryzuje się tym, co tobie się nie podoba w szkole, czyli nauczanie doktrynalne, ujednolicające, tłukące coś do łbów.
    BTW 'za darmo' to taki przytyk w dwie strony, już widzę jak KK nie brałby kasy czy to przez oficjalny cennik, czy z ofiary.
    Cytuj
    Jak wierzysz w takie baniulaki to są systemami prywatnych szpitali i tam sobie płać z innymi wierzącymi w to samo na tej samej zasadzie. Takie coś już istnieje i to sa właśnie te polisy. I gwarantuje Ci, że wyjdzie to taniej niż teraz. Tylko wara od pieniędzy innych ludzi i nie mówcie im na co mają je wydawać. No i co z tą Twoją ciotką? Liczyła by na pomoc rodziny, sama by dorywczo pracowała i miala wtedy znacznie więcej na leczenie bo i więcej by pienięzy zostało, kupiła tańszą polisę, pomogły dzieci i tak dalej.
    Jakie banialuki, po prostu inaczej nie sfinansujesz leczenia dla tego procenta potrzebujących i musisz zabrać zdrowym, którzy i tak nie wykorzystają tego. Tylko jestem ciekaw czy system taki będzie na tyle szeroki, wydajny i nie dla zysku, żeby działał tak samo chociaż jak ten(i nawet nie wspominam o tych wszsytkich, których na leczenie i tak nie będzie stać - ot XIX wiek). A ciotka i rodzina by dawno zbankrutowała, a nie miała więcej pieniędzy na leczenie, pfff.
    Cytuj
    Co do ostatniego to owszem.
    Tak myślałem, tylko silni przeżyją.