Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji  (Przeczytany 18140 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #105 dnia: Listopada 07, 2015, 13:32:44 »
    Cytuj
    Ale, dobrze rozdawany socjal, to inwestycja we własny naród.

    - Jak dajesz komuś zasiłki to nie zmusza go to do lepszej pracy. To przecież jasne jak słońce.

    Cytuj
    Są ludzie, którzy mają dzieci a na śmieciówkach zarabiają tyle, że na nic im nie starcza. To nie jest ich wina.

    - Problemem nie są śmieciówki tylko to podatki. Gdyby nie wysokie podatki na rozwiązania socjalistyczne więcej by zostało w kieszeniach ludzi. Do tego Wy wiecie co to w ogóle jest śmieciówka? To właśnie na śmiecówce zarabia się więcej ponieważ jest mniej składek. Krąży nawet taki zabawny mem:

    (click to show/hide)

    Zaraz będzie brednia o płacy minimalnej to od razu dorzucę kolejny mem:

    (click to show/hide)

    I jaki prosty wniosek się nasuwa?

    Odpowiadam dla niecierpliwych - wzrost bezrobocia, czyli Ci biedacy nie będą mieli w ogóle pieniędzy tak to mieli chociaż trochę na lepszej od etatowej umowie zlecenie/dzieło (zwanej śmieciówkami przez jakiś łykaczy propagandy medialnej). A dlaczego tak się stało?

    Jakie wnioski?

    Podatki - im mniejsze tym więcej pieniędzy i więcej pracy - proste jak słońce.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #106 dnia: Listopada 07, 2015, 14:36:56 »
    - Jak dajesz komuś zasiłki to nie zmusza go to do lepszej pracy. To przecież jasne jak słońce.
       Ale daje mu możliwości, do samorozwoju, założenia rodziny i wspiera konsumpcję. Zwłaszcza, że nie każdy socjal to jest dawanie kasy na przepierdolenie. To także pomoc w postaci żywności, czy płacenia rachunków. Dokładnie, jak to wygląda to nie wiem. Ale, to nie jest tajemnicą, że w tym kraju są problemy z niedożywieniem, niektórych, zwłaszcza dzieci.
       Pamiętaj IvE, że pracodawca, musi zatrudnić pracownika. Właściciel sklepu, sam nie będzie ganiał od kasy do kasy, z jęzorem na wierzchu, sprzedając kolejnym klientom towar. Jeśli zatrudni 1 pracownicę, to ona sama nie da rady. Musi zatrudnić personel, któremu chce płacić jak najmniej, aby osiągnąć jak najwięcej zysku. Nawet, jeśli uważa, że ta praca jest warta 500 złotych miesięcznie, bo nawet małpa, może ją wykonywać, to musi zatrudnić daną osobę. Możliwe, że zatrudniłby więcej osób, gdyby mógł dawać 500 złotych miesięcznie. Ale, nie może. W krajach typu Anglia czy Irlandia, gdzie pensja minimalna jest i ma się dobrze, było miejsce na ekspansję kilku milionów Polaków.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #107 dnia: Listopada 07, 2015, 14:59:08 »
       Ale daje mu możliwości, do samorozwoju, założenia rodziny i wspiera konsumpcję. Zwłaszcza, że nie każdy socjal to jest dawanie kasy na przepierdolenie. To także pomoc w postaci żywności, czy płacenia rachunków. Dokładnie, jak to wygląda to nie wiem. Ale, to nie jest tajemnicą, że w tym kraju są problemy z niedożywieniem, niektórych, zwłaszcza dzieci.

    Te 500 zł to zrzucają kosmici czy jak? W jaki sposób wspierać konsumpcje ma fakt, że Kowalskiemu zabiera się 560 zł, które 60 zł przemielą urzędy a 500 zł trafi do Iksińskiego. To ma wspierać konsumpcje ?!

     
    Cytuj
    Nawet, jeśli uważa, że ta praca jest warta 500 złotych miesięcznie, bo nawet małpa, może ją wykonywać, to musi zatrudnić daną osobę. Możliwe, że zatrudniłby więcej osób, gdyby mógł dawać 500 złotych miesięcznie. Ale, nie może. W krajach typu Anglia czy Irlandia, gdzie pensja minimalna jest i ma się dobrze, było miejsce na ekspansję kilku milionów Polaków.

    To lepiej dać pracę za 500 zł czy nie dać jej w ogóle? Przedsiębiorcy, którego nie stać zamyka interes. W ten sposób upadło ponad 100 tys. firm po podwyższeniu składki rentowej o 2%. A teraz pomyśl ile firm by powstało gdyby zlikwidować te wszystkie składki...

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #108 dnia: Listopada 08, 2015, 00:44:48 »
    Co do składek, szczególnie po stronie pracodawcy, to jest źle, tylko że nie obniżą tego, nie robiąc cięć, reform itd. dotyczacych wydatków państwa... A ludzie chcą mieć darmową edukację, przedszkola, służbę zdrowia, zasiłek jak ich zwolnią, płatne chorobowe, inwestycje w infrastrukturę i co tam jeszcze mamy za co nie trzeba płacić. No kurde ja nie wiem jak można mieć taką wiarę, że da się tu coś zrobić(znaczy co rząd może), skoro 95% głosujących tego nie chce(bo pewnie ci na Nowoczesną głosujący też chcą).
    Niewiele da się tu zrobić oprócz dalszego eliminowania pozostałości po PRL, czyli chociażby przywilejów pewnych grup, uproszczenia prawa, podatków i innych przepisów
    Zresztą ja nie jestem do końca przekonany czy służba zdrowia całkiem sprywatyzowana to dobry pomysł(przecież tu nie może się liczyć zysk), albo może nie szkoły, ale ośrodki naukowe - pieniądze na wsparcie nauki, podstawowe badania itp. muszą iść, bo dla inwestorów to jest za duża niewiadoma, że im się to będzie opłacać, a czasem wręcz w ogóle nie da się wprost czegoś na kasę przełożyć. Nie mówiąc o kulturze, są inicjatywy mało albo w ogóle nieopłacalne, ale mają istotny wpływ na światopogląd i potencjał ludzi. Czy u Korwina takie coś jak biblioteka publiczna czy miejski/dzielnicowy dom kultury istniałoby? Jaki przedsiębiorca chciałby się w takie coś bawić?

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #109 dnia: Listopada 08, 2015, 12:00:32 »
    To co ludzie chcą a to co mogą to są dwie różne sprawy. Większość ludzi ma mentalność niewolnika. Chcą aby za nich decydowano. Co nie zmienia faktu, że bez tych publicznych rzeczy by sobie poradzili. Pokazuje to społeczność amiszów, historia czy cokolwiek. Co do publicznych bibliotek i innych, istnieją i istniały prywatne i nie było problemu. Do tego tak jak wspomniałem o takich niuansach powinny decydować samorządy. Tutaj jest podstawowa rozbieżność w myśleniu między nami. Ja ciągle piszę czego nie powinno robić państwo. To co będzie robił samorząd bo będą miały szeroką autonomię niczym landy w Niemczech a nawet więcej to już inna sprawa.

    Do tego ciągle wałkuje te publiczne świadczenia to skrajny kretynizm, do tego drogi. Szkoła niczego nie uczy oprócz pisania i mnożenia co się przydaje a służba zdrowia nie działa. ZuSu my młodzi nie dostaniemy albo w najlepszym przypadku z 100 zł. To na cholerę? Do tego ciągle wałkuje to samo. Ja się nie dziwie starym ludziom, boją sie, nie chcą wstrząsów. Mają emerytury i spokój. Jednak do cholery młodzi? Doskonale każdy wie, że w najlepszym przypadku dostaniemy z kilka stówek w ZuS lub na bank to padnie i nie zmusza Was to do żadnej refleksji do żadnego szukanai rozwiązań? Pal diabli tego KORWINa ale każda partia, która nie chcę zlikwidować ZuSu w jakiś sposób to zrefermować (chociażby wprowadzić te emerytury obywatelskie) to powinna z automatu być przez Was tępiona to przecież o Wasze życie chodzi. Lub inaczej o Wasze spokojnie niewolnicze dogorywanie na emeryturze. To powinno być ważne.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #110 dnia: Listopada 08, 2015, 12:45:16 »
    On o służbie zdrowia(NFZ), a ty o ZUSie..
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #111 dnia: Listopada 08, 2015, 13:27:21 »
    No ja bym tak nie generalizował z tym, że większość ludzi ma mentalność niewolnika... owszem  jakaś część się znacznie lepiej nadaje na podwładnych, ale raczej główna część, to nie 'panowie', wizjonerzy i inni działacze czy megalomani, tylko wolni ludzie, którzy chcą mieć pewną swobodę w swoim życiu jak i pewien stopień bezpieczeństwa. I jak komuś kto ma dzieci i nie jest zamożny powiesz, że trzeba rozwalić system i odbudować od nowa, to przyzna ci rację, że powinno być lepiej, ale nie będzie przekonany, że to co proponuje rzeczywiśćie wyjdzie lepiej...

    O tych bibliotekach to sobie muszę poczytać. Wydaje mi się, że bez państwowej kasy nie ma szans na tak gęstą sieć bibliotek jak istnieje obecnie. Prywatne księgozbiory, inicjatywy bogatych(biblioteki Carnegiego), i tak jakaś publiczna kasa musiałaby na to iść, chyba że ktoś będzie działał charytatywnie albo oddajemy to w ręce wielkich kapitałów. Według mnie to jest taka sfera, że nie powinna być całkiem zależna od prywatnych pieniędzy(i interesów).
    BTW skąd ten samorząd miałby brać kasę? Z podatków w danym regionie, jak rozumiem? Autonomiczność - spoko, jestem jak najbardziej za, tylko w przypadku naszego kraju dobrze byłoby nieco zmienić podział administracyjny nieco... połączyć województwa w duże regiony, a w nich wydzielić małe okręgi, żeby np. tacy Częstochowianie czyli się u siebie :P

    Jesteś zarąbisty w tym spłycaniu i ogólnianiu :D No rzczywiście, pisanie i mnożenie wystarcza, nic więcej nie trzeba... Spoko, można np. ukrucić publiczne szkoły do 8 lat, czyli te twoje podstawy będą, ale serio, gdyby to przeszło na prywatne finansowanie, to opłacałoby się utrzymanie komuś szkół na jakimś Wypizdowie? Jak rozumiem odpowiesz, że tak, bo rodzice mieliby pieniądze w kieszeniach i dawali kasę na ich edukacje bezpośrednio zamiast przez podatki i niezależnie od miasteczka czy wsi zawsze by się na prowadzenie tych szkół kasa znalazła? Jeszcze jest kwestia programu - choć w sumie to i tak obecnie nie wychodzi, więc pal licho.

    To co mocno różni nasze poglądy to służba zdrowia... Dla mnie takie szerokie zapewnienie ludziom opieki medycznej to jest jakieś osiągnięcie cywilizacyjne, a nie sama lewacka polityka, więc jakby państwo tego nie zapewniało i przerzuciło wszystko na prywatne finansowanie, to by było uwstecznienie. Przecież przedsiębiorca patrzy na zysk.
    Po prostu są takie sfery publiczne, które powinno się utrzymać za wszelką cenę na równym poziomie, bez zależności od opłacalności, żeby zapewnić ludziom pewien standard, a kulturze, nauce i 'zdrowiu' rozwój od podstaw. Więc spoko, szkoły średnie, uczelnie(w części), drogi czy nawet emerytury - może to wypaść, jeśli miałoby to pozwolić na obniżenie podatków itp.

    Młodzi ludzie są młodzi, niedoświadczeni, i bardzo podatni na propagandę, idee, presję społeczną i marzenia, a jak jakiś STARY DZIAD W MUSZCE CO SEPLENI ma ich przekonać do jego partii, to się nie dziwię, że wyniki są takie, jakie są. Czemu w debacie nie wystąpił Wipler? Jakiś lewak z brodą znikąd zdobył kilka procent nieznanej partii, a gość co od tylu lat jest na scenie, nie potrafi przejść przez próg. To jest szczyt szczytów syzyfowej pracy.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #112 dnia: Listopada 08, 2015, 17:07:17 »
    Cytuj
    O tych bibliotekach to sobie muszę poczytać. Wydaje mi się, że bez państwowej kasy nie ma szans na tak gęstą sieć bibliotek jak istnieje obecnie. Prywatne księgozbiory, inicjatywy bogatych(biblioteki Carnegiego), i tak jakaś publiczna kasa musiałaby na to iść, chyba że ktoś będzie działał charytatywnie albo oddajemy to w ręce wielkich kapitałów. Według mnie to jest taka sfera, że nie powinna być całkiem zależna od prywatnych pieniędzy(i interesów).

    Na pewno sieć będzie mniej gęsta. Choć może być wręcz przeciwnie. Skoro będzie wolny rynek to może powstać sporo prywatnych... Sądzę jednak ,że skoro jest takie a nie inne zapotrzebowanie na biblioteki to pewnie się połączą. Za to jedno jest pewne jakość tego wszystkiego skoczy w górę. Pewnie pojawią się opcję wypożyczania na odległość itd. w przypadku posiadania karty bibliotecznej i jakiegoś abonamentu. Opcji jest wiele. Pewnie będą też darmowe biblioteki ale serio dla czytelnika było by problem opłacać dostęp dajmy na to za 15zł/30zł na kwartał/miesiąc whateva? Takie straszne?

    Cytuj
    Z podatków w danym regionie, jak rozumiem? Autonomiczność - spoko, jestem jak najbardziej za, tylko w przypadku naszego kraju dobrze byłoby nieco zmienić podział administracyjny nieco... połączyć województwa w duże regiony, a w nich wydzielić małe okręgi, żeby np. tacy Częstochowianie czyli się u siebie :P

    O to chodzi o jak największą decentralizacje właśnie.

    Cytuj
    Jesteś zarąbisty w tym spłycaniu i ogólnianiu :D No rzczywiście, pisanie i mnożenie wystarcza, nic więcej nie trzeba... Spoko, można np. ukrucić publiczne szkoły do 8 lat, czyli te twoje podstawy będą, ale serio, gdyby to przeszło na prywatne finansowanie, to opłacałoby się utrzymanie komuś szkół na jakimś Wypizdowie?

    Przede wszystkim weź pod uwagę jedno. Gro ludzi to analfabeci funkcjonalni. Ja nie uważam, że oni są gorsi tylko wolą robić a nie czytać i bawić w się w ynteligentów. Z tym się po prostu nie wygra tak po prostu niektórzy ludzi mają. Więc protestuje gdy mojego kuzyna, który po prostu lubi żniwa i te sprawy na siłę się wciska polski i matematykę. Z większością ludzi jest podobnie ale wykształcił się mit, że wykształcenie coś daje to wiadomo, że nikt nie chcę z tego zrezygnować. Prawda jest taka, że Ci ludzie po prostu wzięli by się do porządnej, dobrej i uczciwej pracy zamiast marnować czas na szkołe. Sądzę, że nawet ponad 50%. Do tego szkółki przykościelne, nauczyciele indywidualni, korepetycje takie sprawy.. Jestem przekonany, że np. powstaną firmy w wioskach co będą oferowały naukę czytania i pisania. I będzie przyjeżdzał taki facio czy babeczka i uczył dzieci, pisania i czytania na zasadzie ala korków, rodzice się ściepną po 2 dyszki i finał. Lub po prostu gdy facet będzie pracował albo kobieta (żeby nie było XD) a druga połówka będzie zajmować się domem to po prostu też siądzie z dzieciakiem i go pouczy.  Opcji będzie sporo jak nie przykościelna to korki, to jakaś mniejsza szkółka to nauka w domu itd...  Co do programu jest to najprostsze pod słońcem to rodzic decyduje czego chce uczyć dzieci..

    Cytuj
    To co mocno różni nasze poglądy to służba zdrowia... Dla mnie takie szerokie zapewnienie ludziom opieki medycznej to jest jakieś osiągnięcie cywilizacyjne, a nie sama lewacka polityka, więc jakby państwo tego nie zapewniało i przerzuciło wszystko na prywatne finansowanie, to by było uwstecznienie. Przecież przedsiębiorca patrzy na zysk.
    Po prostu są takie sfery publiczne, które powinno się utrzymać za wszelką cenę na równym poziomie, bez zależności od opłacalności, żeby zapewnić ludziom pewien standard, a kulturze, nauce i 'zdrowiu' rozwój od podstaw. Więc spoko, szkoły średnie, uczelnie(w części), drogi czy nawet emerytury - może to wypaść, jeśli miałoby to pozwolić na obniżenie podatków itp.

    Polisy zdrowotne są bodajże tańsze od opłat ZuSowskich.. do tego gro ludzi w tym ja miało by to po prostu w d... Marginalny procent naprawdę choruje na cokolwiek poza przeziębieniem i złamaniem ręki. Jakie może mieć wydatki 95% społeczeństwa? Grypa raz w roku = 50 zł wizyta + tabsy jak ktoś lubi 50 zł dajmy na to. Złamie rękę dwa razy w życiu dajmy na to = 100 zł go poskładają. Szczepienia i jakieś inne może mniejsze dolegliwości = 100 zł. I dajmy na to dentyste przez całe życie - 1000 zł plus nie wiem przekrojowo jakaś jedna operacja dajmy na to w życiu ja miałem usuwania polipów to kosztowało 200 zł plus jakieś może badania - 500 zł. Lekkim targiem a pewnie ceny będą niższe wychodzi niecałe 2000 zł na całe życie jeśli chodzi o medycyne u grubej częsci społeczeństwa. Nawet można to pomnozyć "wrazie w" x 2 to wychodzi 4000 zł/12=333 zł miesięcznie czyli mniej więcej aktualne składki w przeliczeniu na całe życie to wychodzą nam śmieszne kwoty. A jak ktoś chcę niech sobie polisy wykupuje. Jakiś przypadek cięższej operacji/choroby to fundacje i zbiórki osobiste, organizowanie akcji itd. Już teraz jest to organizowane bo służba zdrowia nie działa. I nie słyszałem aby ktoś umarł bo nie zebrał kasy. Bardziej słuszy się o pomyłkach w państwowej służbie zdrowia albo na skutej debilnych prikazów państwowych (sprawa tego leczenia z konopiami) A o ile było by to wszystko sprawniejsze gdyby te 500 zł (aktualne składki) w kieszeni co miesiąc zostawało a do tego kolejne 200 zł z dochodowego.

    Cytuj
    Młodzi ludzie są młodzi, niedoświadczeni, i bardzo podatni na propagandę, idee, presję społeczną i marzenia, a jak jakiś STARY DZIAD W MUSZCE CO SEPLENI ma ich przekonać do jego partii, to się nie dziwię, że wyniki są takie, jakie są. Czemu w debacie nie wystąpił Wipler? Jakiś lewak z brodą znikąd zdobył kilka procent nieznanej partii, a gość co od tylu lat jest na scenie, nie potrafi przejść przez próg. To jest szczyt szczytów syzyfowej pracy.

    Ludzie uwielbiają gadanie bez pokrycia i kierują się emocjami. Stąd sukces Kukiza i tych lewaków wszelakich. A KORWIN i tak osiągnał gigantyczny sukces kiedyś oscylował w granicach 0.1%. Wiem bo ja poznałem KORWINa jak przyjechał do mojej miejscowości w 2009 bodajże i potem sprawdzałem jego poparcie, zresztą jeden frustrat tam wtedy wykrzykiwał, że nigdy nie przekroczą 1%.. Po prostu wraz z rozwojem internetu, przebijania się jego przekazu trafia do ludzi coraz bardziej. A nie ukrywajmy z 25% ludzi jest w stanie to wszystko ogarnąć i o to w sumie walczymy. Reszta ni rozumi albo nie chcę. Teraz KORWIN ponoć planuje wykreować własne media ogólnopolskie to powinno być jeszcze lepiej.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 08, 2015, 17:26:55 wysłana przez ^IvE »

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #113 dnia: Listopada 08, 2015, 17:25:20 »
    Cytuj
    Ludzie uwielbiają gadanie bez pokrycia i kierują się emocjami.
    Stąd tak względnie wysoki wynik Korwina straszącego imigrantami, współpracującego z antyszczepionkowcami, a przedtem wspierającego kibiców z Knurowa.
    A o tym, że w temacie służby zdrowia bajdurzysz mówi najlepiej:
    Cytuj
    Marginalny procent naprawdę choruje na cokolwiek poza przeziębieniem i złamaniem ręki.
    Cytuj
    Lekkim targiem a pewnie ceny będą niższe wychodzi niecałe 2000 zł na całe życie jeśli chodzi o medycyne u grubej częsci społeczeństwa.

    Tak jak mówiłem, twoje wyobrażenia na temat faktów mówią do ciebie silniej niż badania które zbywasz tym, że są wspierane przez mityczne lewactwo. Ignorancję, cwaniactwo i chłopski rozum stawiasz wyżej od badań i statystyk(hehe som trzy klamstwa, co nie Seba?xDD). Przepraszam, ale przypominasz mi Cejrowskiego mówiącego na temat ewolucji czy szczepionek.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #114 dnia: Listopada 08, 2015, 17:30:14 »
    Stąd tak względnie wysoki wynik Korwina straszącego imigrantami, współpracującego z antyszczepionkowcami, a przedtem wspierającego kibiców z Knurowa.
    A o tym, że w temacie służby zdrowia bajdurzysz mówi najlepiej:
    Tak jak mówiłem, twoje wyobrażenia na temat faktów mówią do ciebie silniej niż badania które zbywasz tym, że są wspierane przez mityczne lewactwo. Ignorancję, cwaniactwo i chłopski rozum stawiasz wyżej od badań i statystyk(hehe som trzy klamstwa, co nie Seba?xDD). Przepraszam, ale przypominasz mi Cejrowskiego mówiącego na temat ewolucji czy szczepionek.

    To podyskutuj. Przedstaw argumenty. Podaj te statystyki. Ostatnio na poparcie teorii o globalnym ociepleniu, którą forsuje Unia Europejska dałeś link do stronki na której rzekomo były rzetelne badanie wszystko było by ok gdyby nie była ona jawnie finansowana przez Komisję Europejską z czym się tam nawet nie kryli..  Nie miałeś nic do powiedzenia po uświadomieniu Ci tego faktu. A więc wykaż się czymś lub skończ waść wstydu oszczędź.

    Offline Hubtus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 452
    • Piwa: 174
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #115 dnia: Listopada 08, 2015, 18:45:06 »
    Ostatnio pojawiły się ciekawe informacje na temat globalnego ocieplenia i rzekomego topnienia Antarktydy: http://losyziemi.pl/antarktyda-obrasta-lodem-na-zlosc-globalnemu-ociepleniu-jak-pokazuja-najnowsze-badania-nasa . Kłócić się z nikim nie zamierzam, ale osobiście uważam, że cała ta polityka UE z globalnym ociepleniem to jedno wielkie oszustwo mające na celu osłabić potencjał gospodarczy państw wschodnich, których po prostu nie stać na takie inwestycje związane z ograniczeniem różnych gazów cieplarnianych itd.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #116 dnia: Listopada 08, 2015, 18:46:19 »
    Cytuj
    Ostatnio na poparcie teorii o globalnym ociepleniu, którą forsuje Unia Europejska dałeś link do stronki na której rzekomo były rzetelne badanie wszystko było by ok gdyby nie była ona jawnie finansowana przez Komisję Europejską z czym się tam nawet nie kryli.. 
    Z czym miałem dyskutować? Z tym, że twoim jedynym argumentem było to, że było finansowany przez Komisję Europejską? No ja ciebie proszę, jak to był twój jedyny argument przeciwko tej stronie to uznałem, że tych argumentów po prostu nie masz.

    Cytuj
    To podyskutuj. Przedstaw argumenty. Podaj te statystyki.
    Ale ty nie chcesz dyskutować na temat faktów. Ty masz swoje wyobrażenia i dowody anegdotyczne(2000 zł na leczenie na całe życie). Dlaczego tak o tym wspominam? Bo jak pokazuje praktyka to wyobrażenie poparte co najwyżej prawicowymi gadzinówkami jest fałszywe. W tym roku Ipsos MORI przeprowadziło badania które ładnie pokazały jak to wygląda w Polsce:

    Żyjesz w tej swojej imaginacji socjalizmu w Polsce, a jeśli fakty nie zgadzają się z twoją wizją? Tym gorzej dla faktów.
    Przykładowo:
    - według czeskiego oddziału Deloitte Dzień Wolności Podatkowej w roku 2015 przypadł u nas na 23 maja i tylko cztery kraje UE były lepsze;
    - według danych Eurostatu w roku 2012 udział dochodów podatkowych w PKB wynosił u nas 38.3 % i tylko siedem krajów było lepszych. Udział wydatków wynosił 42.2 % i tylko 6 krajów było lepszych;
    - według Heritage Fundation udział przychodów podatkowych w PKB wynosi u nas 33.8 %, mniej niż średnia dla OECD (34.8 %) i mniej niż średnia unijna (35.7 %);
    - według samego OECD udział przychodów podatkowych w roku 2012 wynosił u nas 32.1 % i gdzież nam do takich Niemiec (36.5 %) czy Francji (44%).
     Komu rosły najbardziej zarobki w latach 2008-2013?

    Wzrost PKB w ostatnich latach:

    W roku 2007 nasze PKB per capita skorygowane o siłę nabywczą stanowiło ledwie 53 % średniej UE. W roku 2014 było to już 68.4 %!  Link
    Pogorszę jeszcze bardziej twój nastrój, PwC prognozuje, że ten tragiczny wzrost(przejście przez kryzys z wzrostem 15 punktów procentowych) zamierza się utrzymać i w 2050 mamy dalej być najszybciej rozwijającą się gospodarką w Europie.Link
    Na 28 krajów UE tylko cztery zadłużały się wolniej od nas.

    "The Economist" jakiś czas temu wrzucił u siebie grafikę, ukazującą zmianę dochodów rozporządzalnych gospodarstw domowych w państwach OECD w latach 2007-2011. Na twoje nieszczęście Polska zajmuje zaledwie pierwsze miejsce:

    Socjalistyczny rząd podcina skrzydła zwłaszcza najzaradniejszym, dlatego Ministerstwo Finansów szacuje, że za rok liczba osób wpadających w górną stawkę podatku dochodowego podwoi się względem roku 2010, kiedy było ich pół miliona.
    Według raportu Credit Suisse w ciągu najbliższych pięciu lat liczba milionerów wzrośnie u nas o 79 %, co będzie najszybszym procentowym przyrostem zaraz po Chinach.
    W tym momencie umysł kuca zaprotestuje: Ale to pewnie sami złodzieje z kręgów okołorządowych!
    No niestety, w indeksie kolesiowskiego kapitalizmu autorstwa „The Economist” mieliśmy lepszy wynik niż takie bananowe republiki jak USA czy uwielbiany przez kuców Honk Kong(co nie znaczy, że uważam, że lepiej być nie może).Link
    W 2007 roku 2 270 000 Polaków przebywało za granicą. . Ilu ich było w roku 2013? Ani chybi cztery miliony, wszak tyle wyjdzie, jak doliczymy te 2 miliony z oskarżeń. Nie, niemożliwe: 2 196 000. Za rządów PO saldo migracji się poprawiło: więcej ludzi przyjechało do kraju, niż wyjechało!
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #117 dnia: Listopada 08, 2015, 19:05:17 »
    Te statystyki nie wyjaśniają wszystkiego ale mocno uświadamiają jaką zwaloną mentalność ma wielu polaków. Przeorana przez lata komuny i pełna kompleksów percepcja świata. Wszędzie jest dobrze, u nas jest źle! Żaden kraj nie ma żadnych problemów, problemy są tylko u nas. "Takie rzeczy tylko w Polsce", "na zachodzie by tak nie było".
    Ostatnio pojawili się nawet trend gadania jak to w Rosji jest wspaniale XDDD no a Polska to największa dziura na świecie, nic tylko wyjechać, kompletna ruina.
    Nie kieruję tego do nikogo na tym forum ale strasznie gardzę ludźmi którzy prezentują takie podejście. Niech wyjeżdżają czym prędzej, nie będą swojego toksycznego nastawienia szerzyć na innych.

    Aha, nie piszę że jest tu wspaniale i idealnie, zanim jakiś piewca "och jak ta Polska jest zła" się na mnie rzuci.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #118 dnia: Listopada 08, 2015, 19:12:48 »
    Cytuj
    Aha, nie piszę że jest tu wspaniale i idealnie, zanim jakiś piewca "och jak ta Polska jest zła" się na mnie rzuci.
    I to mnie właśnie zniechęca do dyskusji. Ostatnio jak dyskutowałem na polityczne tematy słyszałem od notabene ponad trzydziestoletniego faceta zarzuty, że albo moja rodzina bierze zasiłki, albo pracuje w urzędzie. Bo nie głosuję na Korwina. No proszę cię, co to w ogóle ma znaczyć?
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Korwinologia - wszystko o co chciałbyś zapytać a nie miałeś okazji
    « Odpowiedź #119 dnia: Listopada 08, 2015, 20:14:38 »
    I to mnie właśnie zniechęca do dyskusji. Ostatnio jak dyskutowałem na polityczne tematy słyszałem od notabene ponad trzydziestoletniego faceta zarzuty, że albo moja rodzina bierze zasiłki, albo pracuje w urzędzie. Bo nie głosuję na Korwina. No proszę cię, co to w ogóle ma znaczyć?
    Znaczy to tyle, że dla takich ludzi jest niewyobrażalnym, by ktoś w ich mniemaniu normalny nie popierał tego neoanarchizmu. To typowi radykałowie, czego się więc po nich spodziewać?
    Mnie osobiście drażni ta jazda po Polsce, którą Korwiniści z Pisowcami prowadzą. Zupełnie nie mogę sobie wyobrazić, jak można tak szkalować własny kraj, do tego odnoszący sukcesy.