1. Z danych wynika, że to są w większości ludzie młodzi.
2. Większość wieje z tureckich obozów, gdzie mogli wegetować kolejne lata lub ruszyć na zachód. Gdzieś tak po 2 latach, większość stwierdziła (z błogosławieństwem Ankary, gdzie nie chcą ich utrzymywać, a co gorsza tracić głosów z tamtego regionu, bo ludzie Ci zaniżają koszty pracy. Coś jak Polacy w UK), że lepiej pojechać do Niemiec i żyć na poziomie, niż w jakimś obozie.
Stąd, można ich przyjąć nawet i milion, tylko 0 socjalu. Przyjeżdżasz i pracujesz. Bo oni i na to by się zgodzili, gdyby wiedzieli, że mają taką alternatywę. Na ich miejscu bym dawno wiał do Niemiec.