Solarion(RED)
Stolfi
Zolo Komar
Zatem wyruszyliście w stronę ruin, o których mówił kapłan. Po drodze spotkaliście Wolfganga i Pasiura, po czym stwierdzając, że każda pomoc się przyda przy badaniu tych starożytnych korytarzy, ruszyliście do wioski, a potem do obozu. Dzień powoli zaczyna się przemieniać się w wieczór, a słońce schowało się już za zachodnim krańcem Gór Grozy. Siedzicie w piątkę przy ognisku od kilkunastu minut starając się odpocząć i zrelaksować wpatrując się w tańczące płonienie, lecz coś wisi w powietrzu i dobrze to czujecie. Jakaś mara czy ostrzeżenie ostrzegające was przed wejściem do środka.
@Edit1
Zolo
Znajdując wreszcie chwilę będąc na uboczu rozwijasz zwój. Pierwsze co zwraca twoją uwagę to chłód uderzający od wewnętrznej strony pergaminu. Następnie uderza w ciebie fala smrodu porównywalnego do zapachu odkopywania zbiorowej mogiły. Zaczynasz słyszeć w głowie szepty, w języku Ci nieznanym, lecz doskonale wszystko rozumiesz.
Krew, okrąg i śmierć.... taaak śmierć z rąk bohatera. Zgiń by zyskać życie wieczne.
Wolgang Uberffald
Pasiur Basuch(RED)
Po drodze do wioski spotkaliście Solariona, Stolfiego i Zolo, którzy zostali wam zatrudnieni jako "Eksploratorzy". Poszliście razem po prowiant, po czym wróciliście do obozu.