Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Choroba XXI wieku - Pornografia  (Przeczytany 23107 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Choroba XXI wieku - Pornografia
    « dnia: Sierpnia 04, 2015, 16:40:28 »
    Ostrzegam, że wszelkie idiotyczne posty będę karał z całą stanowczością

    Jestem ciekaw jak użytkownicy zaopatrują się na ten wstydliwy ale jednak powszechny temat, tutaj jest oryginalna strona z której tekst stawiam,polecam dla zainteresowanych: http://nadopaminie.blogspot.co.uk/2014/05/100-post-odwyk-krok-po-kroku-dla.html a tutaj wycinek treści. Uzależnienie od pornografii w obecnych czasach jest powszechne wśród mężczyżn. Nadmierne uzależnienie powoduje staszliwe konsekwencje:

    Filmik tłumaczący jak to działa: https://www.youtube.com/watch?v=Juv-lff0u9w

    1. Jak porno działa na faceta?
    Lata spędzone z oglądaniem pornografii i masturbacją do niej powoduje w dłuższym okresie spadek wrażliwości na bodźce seksualne. Objawem są gorsze lub wręcz brak erekcji, potrzeba długiej masturbacji aby osiągnąć orgazm lub w skrajnych przypadkach sam wzwód pojawia się tylko tuż przed orgazmem. Samo oglądanie porno zmienia się w czasie. Na początku zwykle wystarczą zdjęcia, później do podniecenia potrzeba coraz więcej i bardziej zróżnicowanego porno. Wydłuża się też czas spędzony na porno, o ile na początku mogło to być np. kilkanaście minut, później może trwać godzinę lub o wiele dłużej. Sam po sobie wiem że jest to pewną rutyną i z czasem nie zauważa się jak spędza się coraz więcej czasu z porno. Więcej dowiesz się tutaj: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08/pornografia-powoduje-problemy-z-erekcja.html

    2. Czemu porno jest uzależniające?
    Nasz mózg jest tak zbudowany że widok nagich kobiet budzi u nas naturalne instynkty, czujemy podniecenie, dostajemy erekcji i jesteśmy gotowi do seksu. Przed rozwojem technologii jak i powszechnemu dostępowi do porno, widok nagich kobiet był ograniczony dla faceta do minimum. Ilość bodźców seksualnych była bardzo mała przez co miały większą silę oddziaływania. Tak ten mechanizm niezaburzony działał i sprawdzał się tysiące lat, kłopoty z erekcją mieli co najwyżej ludzie bardzo chorzy, walczący o życie lub w późnej starości. Pomijamy tu takie czynniki jak stres, głód etc. W dzisiejszych czasach jedynym kosztem dostępu do porno jest w zasadzie czas ile można z nim spędzić. Znalezienie i ściągnięcie dowolnego filmu czy zdjęć to kwestia kilku minut. W takiej sytuacji z czasem facet ogląda coraz więcej nagich kobiet w najprzeróżniejszych wariantach, aktach etc, setki z czasem tysiące. Jest logiczne że z czasem mózg przyzwyczaja się do takiej ilości i potrzebuje więcej lub bardziej zróżnicowanego porno. Chemiczny mechanizm tych zależności (dopamina, prolaktyna) opisany jest tutaj: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08/czy-prolaktyna-niszczy-twoja-miosc.html


    3. Dlaczego uzależniony od porno powinien pójść na odwyk?
    Uzależniona osoba trwająca w swoich nawykach tylko pogarsza swój stan, z czasem erekcje słabną, pojawiają się inne problemy jak gorsze samopoczucie, ciągłe zmęczenie, wiele dziwnych odczuć że coś jest nie tak. Osobiście miałem dodatkowo jakieś wewnętrzne poczucie wstydu, akceptowałem się ale podświadomie czasem coś mnie blokowało. Przez zmęczenie robiłem sobie badanie krwi, ale wszystko było w porządku, tłumaczyłem sobie mój stan pracą, stresem, przesileniem wiosennym, barkiem słońca i innymi pierdołami. Jako autor bloga byłem w dość późnym stadium uzależnienia gdzie alternatywą bybyły tabletki, ale to żadne rozwiązanie. Jedyną alternatywą jest odwyk bo działa na przyczynę problemu i jest to jedyne długoterminowe rozwiązanie. Więcej: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08/pierwszy-post-o-co-wiec-chodzi-z-tym.html


    4.) Jak powinien przebiegać odwyk tzw nofap challenge:
    Najważniejsze jest nastawienie i co chcemy osiągnąć, w większości przypadków chcemy poprawić swoje erekcje, przestać tracić czas na porno, zebrać swoje życie do kupy. Kluczową rzeczą jest postanowienie że nigdy nie wrócimy do porno, że tylko obcowanie z kobietą ma być sposobem na obopólne zrealizowanie swoich seksualnych potrzeb. Jest to bardzo ważne gdyż zmienia to całe nasze podejście do życia oraz seksu. Porno na dłuższą metę jest dla nas trujące, pozbycie się go wpływa bardzo pozytywnie na wiele aspektów naszej egzystencji od samooceny, samopoczucia po interakcje z innymi ludźmi (znika agenda, wstyd etc).
    Oprócz pozbycia się porno z komputera, zainstalowanie k9 do filtrowania stron www należy wypełnić sobie wolny czas, którego okaże się że będzie się miało mnóstwo: sport, spotkania z przyjaciółmi, nauka, naprawa, wyprostowanie swojego życia, wszystko to co sprawi że nie będziemy siedzieli w domu i zajmie nam pozytywnie czas.
    Podczas odwyku normalnym objawem jest spadek libido lub jego brak nawet przez miesiąc lub dłużej, jest to pozytywny objaw że odwyk przechodzi prawidłowo, ponieważ mózg oczyszcza się z całego porno którym nasiąknął przez lata. Po pewnym czasie zaczynają się spontaniczne erekcje, czuje się że organizm funkcjonuje inaczej, człowiek jest żywszy, wykazuje wiesze zainteresowanie prawdziwymi kobietami, nie widzi ich jak "mięso", czuje się że podejście do seksu, siebie oraz kobiet wraca do normy. Odwyk średnio trwa 3 miesiące, ale normalne jest że może u jednych trwać krócej lub dłużej, każdy jest inny. Po odwyku nie można wracać do porno ponieważ wróci się do starych przyzwyczajeń. Na odwyku nie można się masturbować, należy unikać bodźców seksualnych które mogą przypominać porno czyli fotki kobiet np. w bikini, przestac wchodzić na portale bo jest tam pełno seksu etc. Po odwyku niektórzy wracają do masturbacji ale ja radze osobiście wykorzystać tą energię do poznawania kobiet, tak żeby normlany seks był jedyną możliwością spełnienia tej energii.


    jak w prosty sposób pozbyć się porno: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/09/jak-w-prosty-sposob-pozbyc-sie.html
    czego nie robić podczas odwyku: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08/czego-nie-robic-podczas-odwyku-od-porno.html
    plusy i minusy nofap: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08/plusy-i-minusy-mojego-nofapchallenge.html
    Jak wypełnić sobie czas na odwyku: http://nadopaminie.blogspot.com/2013/11/czym-wypenic-sobie-czas-w-trakcie-odwyku.html


    Wszelkie prawa zastrzeżone dla http://nadopaminie.blogspot.co.uk/
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 04, 2015, 17:17:22 wysłana przez ^IvE »

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 04, 2015, 16:55:00 »
    Przeczytałem całe. Cóż, jeżeli dobrze rozumiem, to w dużej mierze jest to tekst kierowany dla osób które nie obcują płciowo (A przynajmniej nie regularnie, bo są tam również porady dla par). Zastanawiam się tylko, jak to może wpłynąć na młodego człowieka skoro tamten facet miał przez to takie a nie inne problemy. Bo szczerze mówiąc wątpię, że jakakolwiek para by się tym zainteresowała lub jakikolwiek facet 20+ na tym forum.

    Tak ... pytaniem na koniec. IvE ... czemu Ty tu to wstawiłeś ? XD
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 04, 2015, 17:03:38 »
    Przeczytałem całe. Cóż, jeżeli dobrze rozumiem, to w dużej mierze jest to tekst kierowany dla osób które nie obcują płciowo (A przynajmniej nie regularnie, bo są tam również porady dla par). Zastanawiam się tylko, jak to może wpłynąć na młodego człowieka skoro tamten facet miał przez to takie a nie inne problemy. Bo szczerze mówiąc wątpię, że jakakolwiek para by się tym zainteresowała lub jakikolwiek facet 20+ na tym forum.

    Tak ... pytaniem na koniec. IvE ... czemu Ty tu to wstawiłeś ? XD

    Bo jest to ciekawy temat, który mnie pośrednio dotknął w ten sposób się nim zainteresowałem to jednak moja prywatna sprawa. Do tego dotyczy to wielkiego grona młodych facetów.

    Mylisz się mój Drogi, nadmierna pornografia powoduje to, iż w związku często występuje niezadowolenie z seksu ponieważ jedna ze stron (przeważnie facet) jest wyprany z naturalnych bodźców ponieważ bodźce seksualne dostarcza mu pornografia w nieograniczonych ilościach potem zwykła kobieta nie wystarcza. Jest pełno listów zdesperowanych kobiet na tym blogu. Facetowi nie staje itd. Tak samo Faceci 20+ mają problem z erekcją jak już przyjdzie co do czego. Stąd wysyp leków na potencję itd. Był jeden przypadek, który prawie skończył z protezą penisa (sick!) Do tego pełno jest tzw. zombie, czyli ludzi, którzy tak przedawkowali porno, że nie potrzebują już innych bodźców jak nie wiem rozmowa, hobby, sport cokolwiek ponieważ wszelkie dawki zadwolenia ma w nieograniczonych ilościach w postaci dopaminy, która wytwarza się w mózgu podczas gdy realizujemy tzw. przyjemne, naturalne czynności. W tym wypadku jest porno.To nie jest zabawa to naprawdę poważna sprawa.

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 04, 2015, 17:08:20 »
    Bo jest to ciekawy temat, który mnie pośrednio dotknął w ten sposób się nim zainteresowałem to jednak moja prywatna sprawa.

    To nie wnikam ...

    nadmierna pornografia powoduje to, iż w związku często występuje niezadowolenie z seksu ponieważ jedna ze stron (przeważnie facet) jest wyprany z naturalnych bodźców ponieważ bodźce seksualne dostarcza mu pornografia w nieograniczonych ilościach potem zwykła kobieta nie wystarcza.
    Przeważnie facet? To są przypadki gdzie są to kobiety? o.O Oczywiście mówię tu o owym "wypraniu z naturalnych bodźców" a nie zdolnościach faceta ^^
    To zabawne bo ... Jakby nie patrzeć facet dąży do tego by tą "zwykłą kobietę" ... "posiadać"? Dobre słowo ? A wychodzi na to, że sam to sobie ogranicza, tak ? To znaczy ... swojemu ciału. To trochę zagmatwane.
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 04, 2015, 17:13:46 »
    To nie wnikam ...
    Przeważnie facet? To są przypadki gdzie są to kobiety? o.O Oczywiście mówię tu o owym "wypraniu z naturalnych bodźców" a nie zdolnościach faceta ^^
    To zabawne bo ... Jakby nie patrzeć facet dąży do tego by tą "zwykłą kobietę" ... "posiadać"? Dobre słowo ? A wychodzi na to, że sam to sobie ogranicza, tak ? To znaczy ... swojemu ciału. To trochę zagmatwane.

    Tak, dokładnie,  ogranicza sobie zdobycie PRAWDZIWEJ ponieważ ma na pstrykniecię kazdą w interencie. Niszczy sobie w ten sposób mózg, bo mózg tego nie rozróżnia. A potem Wobec prawdziwej pojawia się nieśmiałość, wstyd itd. W normalnej sytuacji naturalne siły by co ciągneły do działania. Cały proces jest dokładnie wyjaśniony na tym filmie:

    https://www.youtube.com/watch?v=Juv-lff0u9w

    I tak, są również uzależnione kobiety.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 04, 2015, 17:27:18 »
    Czy ja wiem czy to problem tylko XXI wieku? Albo XX?
    Pornografia była, jest i będzie. Chociaż faktycznie z w dobie internetu dostęp do niej jest łatwiejszy niż kiedyś.
    Chociaż z drugiej strony, dzisiaj pornografia czy seksualność w ogóle jest czymś wstydliwym. Dawniej było inaczej- taki starożytny Rzym czy nawet europejskie średniowiecze może nam się dzisiaj wydawać czasem rozbuchanym seksualnie do granic możliwości.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 04, 2015, 17:29:56 »
    Czy ja wiem czy to problem tylko XXI wieku? Albo XX?
    Pornografia była, jest i będzie. Chociaż faktycznie z w dobie internetu dostęp do niej jest łatwiejszy niż kiedyś.
    Chociaż z drugiej strony, dzisiaj pornografia czy seksualność w ogóle jest czymś wstydliwym. Dawniej było inaczej- taki starożytny Rzym czy nawet europejskie średniowiecze może nam się dzisiaj wydawać czasem rozbuchanym seksualnie do granic możliwości.

    To prawda, ale to jest zupełnie inna skala. W Antyku czy nawet w pruderyjnej, seksualnie oszałej wiktoriańskiej Anglii nie było tak aby móc w 5 sekund wyklikać sobie co się tylko chcę jaką tylko fantazję chcę. Zresztą polecam obejrzeć filmik, który wstawiłem on świetnie tłumaczy sprawę.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 05, 2015, 20:05:58 »

    Filmik tłumaczący jak to działa: https://www.youtube.com/watch?v=Juv-lff0u9w


    Przedstawiasz niepotwierdzone teorie pewnego pana o nazwisku Gary Wilson, który reprezentuje własne dość skrajne i moim zdaniem naciągane poglądy.
    Jego wiarygodność ogólnie mówiąc jest dość niska, po pierwsze nie jest bezstronny, utrzymuje się sprzedaży książek i materiałów w internecie, więc zarabia na przekonywaniu do teorii które głosi (obwoźny handlarz nie naukowiec), po drugie nie ma żadnych kwalifikacji w dziedzinie neurobiologii (uczył anatomii i psychologii w szkołach zawodowych).

    Wystarczy przeczytać listę symptomów uzależnienia według Wilsona by jednoznacznie stwierdzić ze facet bredzi. Gdyby 10% z tych symptomów (bule stawów, bule mięśni, kłopoty ze słyszeniem itp) była realna medycyna dawno by już je stwierdziła, nie potrzeba by badań Wilsona. Na liście brakuje tylko ślepoty i owłosionych rąk :P.

    Nie ma żadnych poważnych badan potwierdzających ze pornografia jest uzależniająca.

    Uzależnienie od seksu/pornografii to typowa wymówka konserwatystów, by usprawiedliwić swoje zachowanie i słabość charakteru. Wielu widzi seksualne uzależnienie jako wymówkę do zachowywania się w tym stylu. Przyłapali mnie na zdradzeniu partnerki, jestem uzależniony od seksu, przyłapali na oglądaniu pornografii jestem uzależniony od pornografii. Za nic nie odpowiadam, muszę się leczyć.
    Ich zachowanie nie może być ich winą, przecież są prawie świeci, za tym musi stać jakiś tajemniczy "demon" pornografii.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 05, 2015, 20:13:43 »
    No dobrze, tylko spokojnie.

    To jak wytłumaczysz problemy z erekcją u 20letnich facetów?

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 05, 2015, 23:27:27 »
    To jak wytłumaczysz problemy z erekcją u 20letnich facetów?
    Ogólnie brak wiedzy. Każdemu zdarzają się problemy, statystycznie problem z erekcją zdarza się raz na piec stosunków.
    Za problem medyczny uważa się gdy erekcja nie pojawia się w 7 na 10 przypadków.
    Bezpośrednie przyczyny mogą być różne, czynniki psychiczne, pośpiech, zła dieta i braki aktywności fizycznej, u młodych to najczęściej zwykły stres.

    Problem w tym ze młodzi nie są edukowani w tej kwestii, gdy im to się przydarzy wpadają w kompleksy, pojedynczy przypadek potrafi wywołać trwały efekt o podłożu nerwicowym.
    Uważają się za niepełnowartościowych mężczyzn, pojawia się paraliżujący strach i wstyd, który może prowadzić do dysfunkcji i poważnych zaburzeń.

    Nadużywanie pornografii, alkoholu czy innych używek w tym przypadku jest raczej skutkiem ubocznym niż przyczyną.

    Zaburzenie erekcji w przeciwieństwie do uzależnienia od pornografii to rzeczywiste schorzenie, dobrze udokumentowane i skutecznie leczone.
    Szacunki mówią że w Polsce na zaburzenia erekcji cierpi około 3,5 miliona mężczyzn, ale leczy się tylko niecałe 240 tysięcy.

    Materiały takie jak tym wątku uważam za głęboko niewłaściwe, szczególnie w przedziale wiekowym forum,
    jeśli ktoś cierpi na zaburzenia erekcji, lub uważa ze jest uzależniony od pornografii, należy mu doradzać by udał się do specjalisty. Domowe/internetowe metody mogą pogłębić problem.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 06, 2015, 00:27:55 »
    Czyli cała społeczność nofap i ten cały blog to sobie ludzie po prostu wymyśli?

    Teraz to już Panie po prostu kompletne brednie wypisujesz. To nie jest zabawa, tylko poważny problem.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 06, 2015, 11:24:48 »
    No dobrze, tylko spokojnie ;).

    Czyli cała społeczność nofap i ten cały blog to sobie ludzie po prostu wymyśli?
    Ludzie w rożne rzeczy wierzą, co chwila pojawia się jakiś oszołom z nową teorią a ludzie to podchwytują.
    Mamy cudownych uzdrowicieli, leki homeopatyczne, ruchy antyszczepionkowe i inne wymysły.
    Niedawno na stadionie narodowym występował wskrzesiciel.

    Co do społeczności, ankieta z 2013 wykazała ze 4% Amerykanów, czyli jakieś 12,5 miliona ludzi, deklaruje wiarę w to że światem rządzą zmiennokształtni jaszczuroludzie (teorie spiskowe Davida Icke).
    Wpisz w google "blog reptilians" a znajdziesz setki blogów i olbrzymią społeczność.

    Teraz to już Panie po prostu kompletne brednie wypisujesz. To nie jest zabawa, tylko poważny problem.
    No właśnie problem jest poważny, a cała tzw społeczność nofap go ignoruje.
    Nie ma nic poważnego w szukaniu cudownych rozwiązań w internecie, kiedy rozsadek nakazuje udać się do lekarza specjalisty. Dla mnie to właśnie jest zabawa ludzkim zdrowiem.

    Nie ma bezpośredniego dowodu ze pornografia wywołuje uzależnienie, nie stwierdzono naukowo żadnego czynnika zewnętrznego.
    Zamiast szukać rzeczywistej przyczyny, czasem psychologicznej, a czasem fizjologicznej, zrzuca się wszystko na pornografię.
    Odwyk od pornografii niczego nie załatwia, to unikanie problemu zamiast szukania prawdziwych przyczyn.

    To identyczna sytuacja, jak z leczeniem niepłodności i tzw. naprotechnologią, od obliczania dni płodnych kobiecie nie odblokują się niedrożne jajowody, ale fanatyków nie przekonasz...

    BTW. Kiedy czytam te teksty o straszliwych konsekwencjach pornografii nie mogę się oprzeć wrażeniu ze są prawie żywcem skopiowane z XIX wiecznych teorii o szkodliwości onanizmu: "Był dobrym chłopakiem, lecz zaczął uprawiać niewybaczalną zbrodnię przeciwko naturze ludzkiej - masturbację. Szybko stracił siły witalne, urodę i zdrowie. Wypadły mu włosy i zęby, ciało pokryły krosty, a umysł zajęły majaki. W końcu umarł.", język nieco inny ale przekaz ten sam.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 06, 2015, 11:42:18 »
    Ciekawy masz sposób rozumowania, zawsze mnie to zaskakuje. Niestety jest on często kompletnie bzdurny.

    Primo to nie jest kwestia wiary w coś, tylko konkretne działanie mające prowadzące do czegoś w tym przypadku do naprawienia problemu braku erekcjii, jest setki ba! nawet tysiące przypadków ludzi, którzy właśnie dzięki temu pozbyli się problemu i poprawili swoje życie seksualne.

    Secundo sposoby tutaj opisane, nikomu nie szkodzą i nie mają żadnych konsekwencji oprócz ewentualnych pozytywnych dlatego porównywanie tego do jakiś homeopatii i innych bzdur jest zupełnie nie na miejscu.

    Teritio
    Cytuj
    Nie ma bezpośredniego dowodu ze pornografia wywołuje uzależnienie, nie stwierdzono naukowo żadnego czynnika zewnętrznego.
    Zamiast szukać rzeczywistej przyczyny, czasem psychologicznej, a czasem fizjologicznej, zrzuca się wszystko na pornografię.
    Odwyk od pornografii niczego nie załatwia, to unikanie problemu zamiast szukania prawdziwych przyczyn.

    To rozumiem, że ludzie którzy z nią zerwali i ograniczyli masturbację i opisują historie i że teraz już nie mają problemu z seksem i erekcją to z kosmosu się wzięło? To po prostu fakty chłopie. A nawet jeśli uznasz to za kosmiczne metody to widocznie to pomogło... w przeciwieństwo do zgrajii szarlatanów co przepisują młodym facetom leki na erekcję poniewaz mają z tego $$$.

    Cytuj
    BTW. Kiedy czytam te teksty o straszliwych konsekwencjach pornografii nie mogę się oprzeć wrażeniu ze są prawie żywcem skopiowane z XIX wiecznych teorii o szkodliwości onanizmu: "Był dobrym chłopakiem, lecz zaczął uprawiać niewybaczalną zbrodnię przeciwko naturze ludzkiej - masturbację. Szybko stracił siły witalne, urodę i zdrowie. Wypadły mu włosy i zęby, ciało pokryły krosty, a umysł zajęły majaki. W końcu umarł.", język nieco inny ale przekaz ten sam.

    Bo to prawda. Opis tutaj jest oczywiście przejaskrawiony. Masturbacja w niskich ilościach BEZ PORNO nie szkodzi bo jest to naturalne. Jednak teraz spróbuj się masturbować 3x dziennie dajmy na to przez tydzień. Jeśli nie będziesz zombiakiem i nie będziesz czuł się wycieńczony po tym wszystkim to znaczy, że masz nadludzkie siły witalne i gigantyczne libido w takim razie powinszować umiejętności drugiego Rasputina, ale większość mężczyźn niestety tak nie ma.



    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 06, 2015, 17:25:36 »
    Szczerze mówiąc nie bardzo ogarniam co IvE chce osiągnąć? Zakazać pornografię? To se ne da pane Havranek. Zakazać masturbacji? To dopiero poroniony pomysł. Ktoś kto ma problemy z pornografią bądź masturbacją albo sam się ogarnie albo kij z nim. Za uszy nikogo nie ma sensu wyciągać.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Choroba XXI wieku - Pornografia
    « Odpowiedź #14 dnia: Sierpnia 06, 2015, 17:42:17 »
    Ciekawy masz sposób rozumowania, zawsze mnie to zaskakuje. Niestety jest on często kompletnie bzdurny.
    Pytałeś o zapatrywania użytkowników na temat więc opisałem swoje. Kiedy pytasz ludzi o opinie powinieneś być gotowy ze nie wszystkie odpowiedzi przypadną ci do gustu.

    Stwierdziłem po prostu, ze  dla mnie wiara w teorie w rodzaju nofap, homeopatii i spisku jaszczuroludzi to stek bzdur, nieważne ile milionów ludzi głęboko w to wierzy i ile miliardów dolarów zarobiono na naiwniakach.
    Masz pełne prawo się z tym nie zgadzać.
    Wierze w naukę i liczby, emocjonalne historie znalezione w internecie mają dla mnie zerową wartość.

    Poza tym mam jasne określone stanowisko w kwestii wolności osobistej, w moim systemie wartości każdy może się masturbować, nadużywać seksu, pornografii, alkoholu, czy narkotyków, dopóki nie naraża cudzej wolności i własności.

    Przedstawiłem moje zapatrywania, dla mnie temat zamknięty, niech inni się wypowiedzą.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"