Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Kogo popierasz w wyścigu po fotel prezydencki

    Grzegorz Braun
    3 (3.3%)
    Andrzej Duda
    10 (11%)
    Adam Jarubas
    0 (0%)
    Bronisław Komorowski
    12 (13.2%)
    Janusz Korwin-Mikke
    40 (44%)
    Marian Kowalski
    9 (9.9%)
    Paweł Kukiz
    9 (9.9%)
    Magdalena Ogórek
    7 (7.7%)
    Janusz Palikot
    0 (0%)
    Jacek Wilk
    1 (1.1%)
    Paweł Tanajno
    0 (0%)

    Głosów w sumie: 90

    Autor Wątek: Wybory prezydenckie 2015  (Przeczytany 72846 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Hubtus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 452
    • Piwa: 174
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #300 dnia: Marca 17, 2015, 00:21:53 »
    Ja to podziwiam ciebie Waldzios i Daeadlusa również, że pomimo tak skrajnych stanowisk dalej toczycie ze sobą dyskusje. Co nie zmienia jednak faktu, że skoro PO jest takie świetne to powinieneś nas przynajmniej zarzucić masą świetnych decyzji, które zostały podjęte przez obecnego prezydenta jak i Platformę Obywatelską. Ciągle tylko piszesz, że Deadalus niewiele wie i jest za młody(?), żeby wiedzieć co jest ważne, a sam konkretami nie odpowiadasz. Co zabawniejsze sam uważasz, że Deadalus nie potrafi okazać żadnego szacunku do twoich słów i poglądów,  a sam próbujesz go przyrównać do jakiegoś oszołoma, bądź gimnazjalisty. Przecież to hipokryzja...

    Cytuj
    Ty i tobie podobni już teraz płaczecie ze "gorzej być nie może". W przyszłości też będziecie płakać, bo żaden rząd wam cudownie nie pomoże.
    Zabawne. A od kiedy to wyborcy partii  KORWin, czy KNP chcą pomocy od rządu? Ty zapewne będziesz się cieszył w przyszłości z "kilometrowych" kolejek do przychodni i "godziwej" emerytury, której większość będziesz przeznaczał na leki. Taki pomocny rząd rzeczywiście jest ekstra :)

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #301 dnia: Marca 17, 2015, 01:23:55 »
    Cytuj
    W przyszłości też będziecie płakać, bo żaden rząd wam cudownie nie pomoże.

    Nie, nie będziemy. Sporo z nas, jeśli nic się nie zmieni, w końcu zrezygnuje i wyjedzie. W chwili obecnej ludzie starają się jeszcze walczyć o godne życie we własnym kraju, bo trzyma ich tu rodzina, przyjaciele, bo są ogólnie związani z tą ziemią, bo ten kraj kochają. Jeśli kolejne wybory pokażą, że nic się tu już zmienić nie da, to czara goryczy się przeleje i mnóstwo osób znów zdecyduje się na emigrację, by móc żyć w jakim normalnym państwie i nie dać się lemingom równać w dół. No ale komu ja to piszę - Ciebie i tak nie rusza to, że już około 4 miliony rodaków opuściło kraj w pogoni za godnym życiem. Ciebie to nie obchodzi, bo Tobie żyje się dobrze.


    Cytuj
    Wolne żarty, internet jest zarzucony spamem produkowanym masowo przez gimnazjalistów.

    Internet jest wolnym medium, na tym to polega. Mogą swoje głupoty wypisywać gimnazjaliści, mogą się wypowiadać licealiści, studenci, nauczyciele, robotnicy, profesorowie... Na tym polega w końcu ta pieprzona wolność słowa. Nawet pomimo całego tego bezwartościowego syfu pływającego po Internecie i tekstów sponsorowanych, nadal jest to o wiele lepsze źródło informacji od telewizji i gazet, które z góry narzucają jeden konkretny punkt widzenia.


    Cytuj
    W komentarzach pod przeciętnym artykułem, automatycznie pojawiają się setki masowo produkowanych komentarzy.

    Mam Ci przypomnieć skąd się wzięło słynne "60 groszy za wpis" i która to partia zorganizowała internetowe, płatne "bojówki" młodzieży, by zasypywać sieć pozytywnymi komentarzami na swój temat, a przeciwników kazała gnoić ile wlezie? PRL pamiętasz, ale z kojarzeniem wydarzeń z ostatnich lat masz jakieś dziwne problemy...

    Cytuj
    Jeśli uważasz ze to kogoś przekonuje, to cie zawiodę, nikt rozumny w to nie wierzy.

    Nie, nie uważam tak. Po prostu to wiem. Osobiście znam sporo osób, które ślepo popierały PO, a które dzięki dostępowi do netu przejrzały nieco na oczy. Cóż, smutne, ale nie macie tutaj władzy. :) I nie będziecie mieć, dopóki nie ma w Polsce skutecznych narzędzi do cenzurowania globalnej sieci.


    Cytuj
    Mikke głosi takie rewelacje od 30 lat, nic tylko czekać kolejne 30lat aż się spełnią.

    Nawet za trzydzieści lat się nie spełnią. Z jednej prostej przyczyny - najprawdopodobniej nie dojdzie nigdy do władzy, by zacząć te rzeczy wprowadzać. Niestety, zbyt wiele w Polsce jest ludzi pozbawionych jaj i ambicji, ludzi zadeptanych przez komunizm, którym wystarczy, że nikt nie stoi nad nimi z batem i nie pałuje ich na ulicach. Ludzi zaszczutych tak bardzo, że przeraża ich już sama myśl, że do władzy mógłby dorwać się ktoś inny i zacząć wprowadzać autentyczne zmiany, burząc "stabilizację" jaką daje im ich ukochana partia... która na każdym kroku pokazuje jak swoich obywateli ma głęboko w dupie. Ot, taki już mamy klimat. :)


    Cytuj
    A może to po prostu dziwacy, oszołomy i osoby z góry skazane na porażkę??

    Widzę, że nie tylko pamiętasz komunę, ale i za nią tęsknisz. Najlepiej pokazać tylko jednego "słusznego" kandydata, reszta się nie liczy. Jest tylko jedna "słuszna" partia, reszta to oszołomy, które podpalą Polskę. Moja racja jest najmojsza!

    Człowieku, czy Ty naprawdę nie widzisz jak chore są rzeczy, które wypisujesz? Zdecydowałbyś się wreszcie na konkretne stanowisko, bo niby raz piszesz o demokracji, a chwilę potem wychwalasz totalitaryzm - w zależności od tego co Ci akurat bardziej do sytuacji pasuje.




    Cytat: hubtus
    Co nie zmienia jednak faktu, że skoro PO jest takie świetne to powinieneś (Waldzios) nas przynajmniej zarzucić masą świetnych decyzji, które zostały podjęte przez obecnego prezydenta jak i Platformę Obywatelską.

    Od samego początku go o to proszę, a doczekać się nie mogę. Zresztą zawsze gdy ktoś mi wyskakuje z tekstami jak to świetnie, że mamy PO u władzy, proszę go o argumenty. I zawsze jest to samo - albo cisza, albo puste frazesy. Żadnych konkretów, żadnych argumentów. Na tym właśnie polega paradoksalność całej sytuacji, że każdy kto nie jest zadowolony i ma rzeczowe argumenty przeciw, każdy kto potrafi wymienić, że to a to jest złe, tu a tu rządzący nas oszukali, jest nazywany w najlepszym wypadku marudą, w nieco gorszych - "totalnym idiotą z problemami psychicznymi".

    Waldzios nie rozumie, albo rozumieć nie chce, że ludzie, którzy kiedyś dali się nabrać na wyborcze slogany PO czują się przez nich całkowicie oszukani, bo partia nie tylko nie wypełniła praktycznie żadnej ze swych głównych obietnic czy tam punktów programowych, lecz zaczęła robić rzeczy wręcz przeciwne. Nagle partia, która rzekomo miała być "obywatelska", zupełnie nie słucha głosu swych obywateli, wszystkie obywatelskie inicjatywy dusi w zarodku, mało tego, nawołuje do nieangażowania się w życie społeczne i w ten sposób szydzi z demokracji (np. apele do nie brania udziału w referendach). Partia, która zapowiadała obniżenie podatków, biurokracji, ograniczeń dla przedsiębiorców, nagle te podatki podnosi, biurokrację winduje na nowe poziomy, a przedsiębiorców dusi jeszcze bardziej i szczuje ich Skarbówką. Partia, która przed wyborami szydzi, że tylko idiota nie posiadający prawa jazdy może zająć się stawianiem fotoradarów, zamiast naprawianiem dróg, a gdy tylko do chodzi do władzy, to radary stawia masowo i zaczyna uznawać mandaty za jedno z kluczowych źródeł dochodu...

    Można tak wymieniać do rana, bo jest tego cała masa. Można rzucać konkretami, a w zamian nie usłyszy się nic poza pustymi hasłami i nic nie wnoszącym bełkotem rodem z prezydenckich przemówień. Tak się prezentują nie tylko wyborcy PO, ale i - przede wszystkim - sami politycy tej partii. Bełkot polityczny, owijanie w bawełnę, zero konkretów i zero faktycznych odpowiedzi na pytania.

    A już nawet nie wspominam o tych wszystkich aferach i przekrętach, w jakie zamieszani są ludzie z PO. Każdą z tych afer zamieciono pod dywan, nikt nigdy nie poniósł żadnych poważnych konsekwencji, bo nawet jeśli już wybitnie napaskudził, to co najwyżej zdjęło się go ze stanowiska i po koleżeńsku dało się mu jakąś wygodną posadkę z dala od szumu medialnego. Zwykle takie "drastyczne" środki nie były nawet potrzebne.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #302 dnia: Marca 17, 2015, 01:54:26 »
    Co nie zmienia jednak faktu, że skoro PO jest takie świetne to powinieneś nas przynajmniej zarzucić masą świetnych decyzji, które zostały podjęte przez obecnego prezydenta jak i Platformę Obywatelską.
    I weź się tu człowieku nie denerwuj.

    Zachowujecie się jakby świat był czarno-biały. Dostrzegacie tylko "gorzej być nie może", i "jest takie świetne" , gdzie się podziało wszystko pomiędzy.

    Niedostrzeganie "odcieni szarości" jest nazywane myślenie dychotomicznym.
    "Myślenie czarno-białe (zwane również myśleniem zerojedynkowym, dychotomicznym, spolaryzowanym, myśleniem w kategoriach "wszystko albo nic", myśleniem "albo-albo") polega na postrzeganiu siebie, ludzi czy sytuacji w kategoriach dwóch skrajności, bez stopniowania czy uwzględnienia złożoności sytuacji: coś jest albo dobre, albo złe. Coś albo się udało, albo nie udało. Ktoś jest albo z nami, albo przeciwko nam… To tak, jakbyśmy mieli wagę, która ma na skali tylko dwie kategorie: lekkie – ciężkie."

    Myślenie dychotomiczne jest klasyfikowane jako błąd procesów myślowych.

    Nigdy nie pisałem ze PO jest świetne, co najwyżej twierdziłem ze nie jest tak tragicznie jak twierdzi opozycja.
    To zupełnie inny punkt skali, tak trudno to pojąć?

    Uroiliście sobie (przepraszam za stwierdzenie, ale inne słowo nie pasuje) ze jestem zwolennikiem PO, tylko dlatego ze uważam dostępne alternatywy za gorsze.

    Myślicie w kategoriach "czarne-białe", więc  PO to dla was czyste zło, a każda alternatywa, nieważne jak idiotyczna, jest lepsza.

    Dla mnie PO mieści się gdzieś w dolnej części skali (jestem liberałem i antyklerykałem), ale główne siły opozycyjne lądują jeszcze niżej.

    Co do przykładowych decyzji, nie widzę po prostu potrzeby, jakie jest PO każdy widzi, żeby się przekonać jak wygląda Polska wystarczy wyjrzeć za okno, zdania już są wyrobione, nikogo nie przekonam.
    To samo z prezydentem.

    Zabawne. A od kiedy to wyborcy partii  KORWin, czy KNP chcą pomocy od rządu? Ty zapewne będziesz się cieszył w przyszłości z "kilometrowych" kolejek do przychodni i "godziwej" emerytury, której większość będziesz przeznaczał na leki. Taki pomocny rząd rzeczywiście jest ekstra :)
    Od samego początku, to co oferuje JKM to też rozdawnictwo, na przykład plan zlikwidowania podatku dochodowego to identyczna obietnica jak 100mln Wałesy (~10tys PLN na głowę).
    Obiecuje jednocześnie dobrowolne ubezpieczenia emerytalne i utrzymanie emerytur. Jaki cudem? Skąd pieniądze?
    JKM to skrajny anarchista, potrafi tylko mówić o likwidowaniu, nie ma żadnych konstruktywnych pomysłów na zdobycie pieniędzy.

    W twoim wymarzonym kraju, stworzonym według pomysłów krula, nie musiałbyś stać w kolejce do lekarza, bo po prostu nie byłoby cie na niego stać. Niską emeryturą też nie musiałbyś się przejmować, bo nie dostałbyś żadnej.
    « Ostatnia zmiana: Marca 17, 2015, 02:26:53 wysłana przez Waldzios »
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #303 dnia: Marca 17, 2015, 02:39:48 »
    Aha, czyli znów zataczamy koło - PO jest złe, ale i tak najlepsze. Argumenty? A po co? Wyjrzyjcie za okno!

    Ta rozmowa naprawdę pozbawiona jakiegokolwiek sensu. :/ Jednak fajnie, że przytoczyłeś tekst o myśleniu dychotomicznym. Nieźle pasuje on do Twoich wcześniejszych tekstów "PO kontra reszta partii" i "Komorowski vs. ta reszta oszołomów". :)

    Cytuj
    W twoim wymarzonym kraju, stworzonym według pomysłów krula, nie musiałbyś stać w kolejce do lekarza, bo po prostu nie byłoby cie na niego stać.

    Od tego są dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne. Obecnie państwo zabiera każdemu miesięcznie z wypłaty po ok. 300zł na "darmową", niedziałającą służbę zdrowia i nie pyta się, czy cię stać, czy nie. Ostatecznie, chcąc skorzystać z czegoś więcej, niż praktycznie bezużyteczny lekarz rodzinny, musisz iść prywatnie i płacić po raz drugi. Skoro obecnie stać ludzi na płacenie podwójnie za jedną usługę, to raczej jakoś sobie poradzą, gdy będą musieli zapłaci tylko raz. :)


    Cytuj
    Niską emeryturą też nie musiałbyś się przejmować, bo nie dostał byś żadnej.

    I tak żadnej nie dostanie, bo cały ten system w nadchodzących latach się rozsypie... no chyba, że drastycznie podniosą wiek emerytalny, a pracującym dowalą odpowiednio wysokie składki. Tak czy siak - super interes.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #304 dnia: Marca 17, 2015, 04:12:53 »
    Aha, czyli znów zataczamy koło - PO jest złe, ale i tak najlepsze. Argumenty? A po co? Wyjrzyjcie za okno!
    Nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem.

    Od tego są dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne. Obecnie państwo zabiera każdemu miesięcznie z wypłaty po ok. 300zł na "darmową", niedziałającą służbę zdrowia i nie pyta się, czy cię stać, czy nie. Ostatecznie, chcąc skorzystać z czegoś więcej, niż praktycznie bezużyteczny lekarz rodzinny, musisz iść prywatnie i płacić po raz drugi. Skoro obecnie stać ludzi na płacenie podwójnie za jedną usługę, to raczej jakoś sobie poradzą, gdy będą musieli zapłaci tylko raz. :)
    Cały czas naiwnie zakładasz ze pracodawca okaże się zupełnym "lewakiem" i szlachetnie odda pracownikowi równowartość składki.

    Nawet w bogatej Ameryce, tylko około 62 proc. Amerykanów ma wykupione prywatne ubezpieczenie zdrowotne przez swoich pracodawców, a jedynie 9 proc. kupuje je samodzielnie, reszta jest nieubezpieczona.
    W Polsce byłoby znacznie gorzej.

    I tak żadnej nie dostanie, bo cały ten system w nadchodzących latach się rozsypie... no chyba, że drastycznie podniosą wiek emerytalny, a pracującym dowalą odpowiednio wysokie składki. Tak czy siak - super interes.
    No to chyba powinieneś sie cieszyć. Skoro sam się rozsypie, to osiągniecie zamierzony cel.

    « Ostatnia zmiana: Marca 17, 2015, 05:47:45 wysłana przez Waldzios »
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #305 dnia: Marca 17, 2015, 09:02:02 »
    Cytuj
    Nawet w bogatej Ameryce, tylko około 62 proc. Amerykanów ma wykupione prywatne ubezpieczenie zdrowotne przez swoich pracodawców, a jedynie 9 proc. kupuje je samodzielnie, reszta jest nieubezpieczona.
    W Polsce byłoby znacznie gorzej.

    Chodzi tu o to, że w tej bogatej i mistycznej Ameryce (a raczej USA, Ameryka to kontynent), ubezpieczenia płacisz DOBROWOLNIE (z resztą jak w Nowej Zeladnii). Tam to są realnie twoje pieniądze i sam decydujesz ile wypłaty pójdzie na emeryturę, ile na ubezpieczenie. Równie dobrze możesz nawet nic nie odkładać- twoje zarobione pieniądze- twój wybór. U nas się nie pytają ile chcesz przeznaczyć SWOICH środków na przyszłość, tylko po prostu Ci je zabierają, a najfajniejsze jest w tym to, że nikt do końca nie wie ile, szacunki są różne. Dochodzimy wtedy do takiej sytuacji, że pieniądze zarobione przez Ciebie nie są do końca twoje. Jeżeli Ci taki system odpowiada, to dalej załóż swój żupan i wyciągaj szabelkę sarmato! Krzycz, że lepiej być nie może, że system u nas jest najdoskonalszy, ale potem się nie dziw, że twoja Rzeczpospolita upada.
    Suprajs, podpisu brak!

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #306 dnia: Marca 17, 2015, 09:38:14 »
    Waldzios jest serio zwolennikiem PO? A ja myślałem, że to po prostu liberał indywidualista i nie sposób mu dogodzić. No to się zawiodłem. Cóż trudno, każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Dla mnie jednak PO to jawni kryminaliści i widać to od szczebla samorządowego do samej góry.

    A w Ameryce już tak fajnie nie jest. Tam socjale i nowe Obama Care porujnowało ten kraj tak bardzo, że aby prząść dalej muszą co chwilę wojny wypowiadać.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #307 dnia: Marca 17, 2015, 09:58:35 »
    Cytuj
    Nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem.

    To wytłumacz, bo ja mam wrażenie, że rozumiem aż za dobrze.

    Każesz nam spojrzeć za okno i uważasz to co mamy za oknem za argument. Popierasz PO, bo twierdzisz, że jest jak jest dzięki nim i że należy tę politykę kontynuować, bo wszystko idzie w dobrą stronę. Oczywiście nie potrafisz podać jakie konkretnie decyzje i która z niewypełnionych obietnic PO wpłynęła na to, że niby żyje nam się lepiej. Zatoczyliśmy więc koło i wróciliśmy do punktu wyjścia.

    Ja twierdzę przeciwnie - że jest jak jest i Polska jeszcze jakoś sobie radzi POMIMO działań PO. Mam na to konkretne argumenty, z których kilka już przytoczyłem i jeśli chcesz, to zacznę wymieniać po kolei wszystkie niespełnione punkty programowe (czyli w sumie wszystkie punkty programowe), wszystkie działania i decyzje przeciwko obywatelom, wszystkie afery i przekręty, które moim zdaniem wpłynęły na nasz kraj niekorzystnie i nic wspólnego z pozytywnymi zmianami nie mają.

    Reasumując, mamy sporą listę rzeczy, które PO spieprzyło i gdzie pokazało, że obywatela własnego kraju ma za nic. Tę listę napisała historia i ludzie z PO. Ciężko z nią dyskutować, bo jest faktem. Po drugiej stronie barykady mamy listę urojeń, bezpodstawnych obaw i pustych, niczym nie potwierdzonych frazesów, służących rzekomo jako lista argumentów przeciwko wszystkim innym partiom i innej polityce.

    Tak ta rozmowa wygląda od samego początku. Tak wygląda każda rozmowa "Smerfów Marudów" z politykami i zwolennikami PO. Można ich zarzucać argumentami, w zamian otrzyma się bełkot. Naplujesz im w twarz, to powiedzą że deszcz pada...

    Cytuj
    W Polsce byłoby znacznie gorzej.

    O tym właśnie piszę - "argumenty" z dupy wzięte. "Nie da się", "w Polsce to nie przejdzie", "to czyste szaleństwo", "to jakieś chore populistyczne bajki"... Słowem, banda zawodowych jasnowidzów i internetowych specjalistów, którzy z góry wiedzą jak będzie i że się nie da, więc nie ma sensu próbować. Same alfy i omegi.


    Cytuj
    Cały czas naiwnie zakładasz ze pracodawca okaże się zupełnym "lewakiem" i szlachetnie odda pracownikowi równowartość składki.

    Naiwnie zakładam, że zadziałają podstawowe prawa rynku i wszystko się ładnie samo ureguluje. Gdyby wasze lewackie obawy były słuszne, to prawie wszyscy zapieprzalibyśmy za najniższą krajową, bo niby po co pracodawca miałby płacić więcej. Żeby zatrzymać/przyciągnąć pracowników? Żeby pracownik pracował wydajniej? No przecież to bez sensu... ;)

    Obecnie ten mechanizm działa (jako tako, ale jednak) nawet pomimo chorych ograniczeń i podatków. Każda podwyżka płacy pracownika jest dla pracodawcy podwójnym obciążeniem, a jednak jakoś się tę podwyżkę dać opłaca i ci szlachetni, totalni "lewacy" się jakimś cudem na to decydują. Ot, magia i rzeczy niesłychane. ;) Wierzę, że jeśli państwo zdejmie swego buta z pracowników i pracodawców, to ta maszyna ruszy wreszcie pełną parą. Jasne, że niektórzy na tym stracą, a niektórzy zyskają. Nie ma róży bez kolców.


    Cytuj
    No to chyba powinieneś sie cieszyć. Skoro sam się rozsypie, to osiągniecie zamierzony cel.

    Z taką "logiką" naprawdę ciężko jest dyskutować. Rozumiem, że według Ciebie mam się cieszyć z tego, że państwo z każdej wypłaty ściąga mi ogromny haracz, bo i tak te pieniądze zostaną roztrwonione i przepadną. Słowem, ciesz się, że jesteś okradany, bo tych pieniędzy już nie zobaczysz. No tak, to się trzyma kupy. Nawet bardzo. :/

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #308 dnia: Marca 17, 2015, 10:01:01 »
    Obama Care został wprowadzony w 2010. Wiele wojen z udziałem USA to nie było od tego czasu...można mówić że nie wyszło albo nie potrzebne jest, ale mówienie że teraz USA jest w ruinie i musi wojny wypowiadać jest absurdem. Korwin i Mhroczni wieszczowie z FOX News nie są dobrymi źródłami.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #309 dnia: Marca 17, 2015, 12:30:15 »
    Poczytaj o programach socjalnych dla murzynów w US. Obama Care podałem jako najświeższy przykład tego, że Ameryka cały czas idzie w złą stronę.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #310 dnia: Marca 17, 2015, 13:52:21 »
    Podaj jakieś źródła, to sobie chętnie poczytam. Ja mam inne informacje.  Nie zaprzeczam że Obama Care został źle zrobiony i ma błędne założenia, ale zwalanie wszystkiego na murzynów śmierdzi rasizmem.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #311 dnia: Marca 17, 2015, 13:54:47 »
    [..]ale zwalanie wszystkiego na murzynów śmierdzi rasizmem.

    Przecież IvE pisał, że to tylko przykład.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #312 dnia: Marca 17, 2015, 15:16:33 »
    Każesz nam spojrzeć za okno i uważasz to co mamy za oknem za argument. Popierasz PO, bo twierdzisz, że jest jak jest dzięki nim i że należy tę politykę kontynuować, bo wszystko idzie w dobrą stronę. Oczywiście nie potrafisz podać jakie konkretnie decyzje i która z niewypełnionych obietnic PO wpłynęła na to, że niby żyje nam się lepiej. Zatoczyliśmy więc koło i wróciliśmy do punktu wyjścia.
    Radze każdemu by "wyjrzał za okno", to znaczy sam sobie wyrobił zdanie.

    Nie narzucam nikomu poglądów. Nie przekonam ciebie, ty nie przekonasz mnie.
    Wciskanie ludziom ciemnoty, w rodzaju twoich tyrad czy korwinowskiego internetowego spamu kłóci się z moimi poglądami.

    Staram się jedynie wyjaśnić ze istnieją ludzie o innych poglądach niż ty, którzy maja takie samo prawa wyrażania opinii.

    Ja twierdzę przeciwnie - że jest jak jest i Polska jeszcze jakoś sobie radzi POMIMO działań PO. Mam na to konkretne argumenty, z których kilka już przytoczyłem i jeśli chcesz, to zacznę wymieniać po kolei wszystkie niespełnione punkty programowe (czyli w sumie wszystkie punkty programowe), wszystkie działania i decyzje przeciwko obywatelom, wszystkie afery i przekręty, które moim zdaniem wpłynęły na nasz kraj niekorzystnie i nic wspólnego z pozytywnymi zmianami nie mają.
    Wygodne wytłumaczenie, absurdalne, ale wygodne. Wszystkie błędy to wina PO, wszystkie osiągnięcia to przypadek.

    Skoro masz te konkretne argumenty, to je przedstaw, ciągle się nimi chwalisz, ale żadnego nie przytoczyłeś.
    Większość z tego co piszesz, to moim zdaniem obelgi i prymitywna propaganda.

    Pokaż mi jedną partie polityczna na świecie która wypełniła wszystkie punkty programowe.

    Może KNP??, parlament europejski już rozwalony od środka??

    Naiwnie zakładam, że zadziałają podstawowe prawa rynku i wszystko się ładnie samo ureguluje. Gdyby wasze lewackie obawy były słuszne, to prawie wszyscy zapieprzalibyśmy za najniższą krajową, bo niby po co pracodawca miałby płacić więcej. Żeby zatrzymać/przyciągnąć pracowników? Żeby pracownik pracował wydajniej? No przecież to bez sensu... ;)
    Po pierwsze, co z Korwinowskim hasłem "każdy powinien dbać o własny interes" , nie dotyczy pracodawców?

    Po drugie, Mikke ciągle twierdzi ze podatek dochodowy (i przymusowe składki ubezpieczeniowe), powodują  zastój w gospodarce. Zlikwidowanie tych danin ma w teorii zlikwidować ten zastój.
    Problem w tym, ze JKM przemilcza pewien fakt, ta suma nie podwoi się magicznie.
    Jeśli pracodawca odda różnice pracownikowi to zyska tylko pracownik, firma pozostanie w punkcie wyjścia. Warunkiem rozwoju firmy i docelowo całej gospodarki jest zatrzymanie różnicy przez pracodawce!

    Waldzios jest serio zwolennikiem PO? A ja myślałem, że to po prostu liberał indywidualista i nie sposób mu dogodzić. No to się zawiodłem. Cóż trudno, każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Dla mnie jednak PO to jawni kryminaliści i widać to od szczebla samorządowego do samej góry.
    Kiedy ja to napisałem??
    Powtarzam, po raz setny, nie jestem zwolennikiem PO. Zwykle głosuje na PO z braku lepszej alternatywy.

    Jestem realistą. Mam do wyboru nijakie, ślamazarne PO, klerykałów z PIS lub lewicowych anarchistów od JKM.
    Dla mnie wybór jest oczywisty.

    Niegłosowania nie traktuje jako opcji.

    A w Ameryce już tak fajnie nie jest. Tam socjale i nowe Obama Care porujnowało ten kraj tak bardzo, że aby prząść dalej muszą co chwilę wojny wypowiadać.
    Zdradź mi komu Ameryka wypowiedziała wojnę od 2010 roku (wprowadzenie ObamaCare), bo nie kojarzę.
    Inaczej uznam ze rzucasz tekstami wziętymi żywcem z Russia Today.

    Poczytaj o programach socjalnych dla murzynów w US. Obama Care podałem jako najświeższy przykład tego, że Ameryka cały czas idzie w złą stronę.
    To naprawdę śmierdzi rasizmem. Obeszłoby się bez słowa "murzynów".
    « Ostatnia zmiana: Marca 17, 2015, 15:38:57 wysłana przez Waldzios »
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #313 dnia: Marca 17, 2015, 17:51:16 »
    Trochę poza tematem, to słowo murzyn jest normalnym określeniem, nie widzę tutaj żadnego podłoża rasistowskiego, istnieje ono w języku polskim w dość długim okresie czasu i nigdy nie było traktowane ono jako określenie obraźliwe. W polskiej telewizji nie widziałem bólów tyłka za jego użycie, bodajże 3 (albo i trochę więcej) miesiące temu miała miejsce debata w TVP i tam któryś polityk z PO lub PSL użył słowa murzyni na określenie Afroamerykaninów. Nikt się nie spinał nigdzie, afery nie było, Korwin też często tak mówi w Polsacie itd i żadnej nagonki na niego z tego powodu sobie nie przypominam.
    Nie mamy takiego problemu jak ludność w USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii z prostej przyczyny - czarnych nigdy nie było tutaj tysiącami czy milionami, więc przez lata nie można było kogo tym urazić. I nie porównujcie tego do słowa nigger, który to nie ma swojego odpowiednika w naszym języku, można to co najwyżej przetłumaczyć jako "jebany czarnuch", więc nie widzę nic złego w tym jakim słowem IvE posłużył się w tym temacie. Chora poprawność polityczna przesłania wam myślenie.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Hubtus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 452
    • Piwa: 174
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wybory prezydenckie 2015
    « Odpowiedź #314 dnia: Marca 17, 2015, 17:52:57 »
    Moim zdaniem Waldzios stwierdzenie, że myślimy w sposób dychotomiczny jest nie trafione, bo tak samo jak ty uważasz, że "Dla mnie PO mieści się gdzieś w dolnej części skali, ale główne siły opozycyjne lądują jeszcze niżej.", to np. dla mnie KNP, czy KORWiN jest dużo lepszą alternatywą, niż reszta partii. Nie stwierdzam jednak, że są to partię idealne, bo takowe nie istnieją i raczej nikt w 100% z żadną partią się nie utożsamia. Także ja tu żadnej dychotomii nie widzę.

    Od samego początku, to co oferuje JKM to też rozdawnictwo, na przykład plan zlikwidowania podatku dochodowego to identyczna obietnica jak 100mln Wałesy (~10tys PLN na głowę).
    Gdzie tu widzisz rozdawnictwo? Przecież te pieniądze zarabia pracownik/przedsiębiorca, więc jeśli zostanie zniesiony obowiązek płacenia podatku, to zostanie mu więcej pieniędzy w portfelu na swoje wydatki.

    W twoim wymarzonym kraju, stworzonym według pomysłów krula, nie musiałbyś stać w kolejce do lekarza, bo po prostu nie byłoby cie na niego stać. Niską emeryturą też nie musiałbyś się przejmować, bo nie dostałbyś żadnej.
    Taaa... Przypominam, że obecna służba zdrowia też nie jest w pełni bezpłatna, a usługi oferowane przez obecne prywatne placówki też by częściowo staniały z powodu większej konkurencji. Nie zapominaj też o prywatnych ubezpieczeniach, które odegrały by w prywatnej służbie zdrowia znaczną rolę.
    A argument z niską emeryturą to sobie daruj, bo ZUS w życiu mi nie wypłaci wszystkich pieniędzy, które do niego włożę. No chyba, że dożyje 100 lat. Jeśli umrę przed 67 rokiem życia to figę będę miał z tych wpłaconych pieniędzy, a tak to przynajmniej bym mógł żyć w większym dostatku, bądź w razie śmierci moje pieniądze trafiły by do rodziny, a nie zniknęły w ZUSie:).

    JKM to skrajny anarchista, potrafi tylko mówić o likwidowaniu, nie ma żadnych konstruktywnych pomysłów na zdobycie pieniędzy.
    Przecież przy zlikwidowaniu części podatków wpływy z takiego VATu zapewne mocno wzrosną, bo przecież te pieniądze, które wcześniej szły na służbę zdrowia, podatek dochodowy itd. zostaną w portfelach obywateli, którzy i tak je wydadzą na różne dobra, które są opodatkowane VATem. Niemniej jednak raczej nie przewiduje żeby wszelkie zmiany o których mówi JKM zostały kiedykolwiek wprowadzone, ale nawet część jego postulatów mogła by pchnąć Polską gospodarkę w lepszym kierunku, niż jest obecnie i gdyby taki scenariusz miałby miejsce. Pamiętajmy, że niewiele systemów społecznych, czy gospodarczych było wymienianych nagle przez władce/rządzących. Zazwyczaj były to stopniowe zmiany, a jak dobrze wiemy w obecnym systemie nagłe zmiany bez olbrzymiej większości w sejmie są niemożliwe. Na dobry początek wystarczy mi, że partia prawicowa dostanie się do sejmu.

    Po drugie, Mikke ciągle twierdzi ze podatek dochodowy (i przymusowe składki ubezpieczeniowe), powodują  zastój w gospodarce. Zlikwidowanie tych danin ma w teorii zlikwidować ten zastój.
    Problem w tym, ze JKM przemilcza pewien fakt, ta suma nie podwoi się magicznie.
    Jeśli pracodawca odda różnice pracownikowi to zyska tylko pracownik, firma pozostanie w punkcie wyjścia. Warunkiem rozwoju firmy i docelowo całej gospodarki jest zatrzymanie różnicy przez pracodawce!
    Firma właśnie nie rozstanie w punkcie wyjścia, bo pieniądze, które normalnie płaciła na podatek dochodowy będą należały do niej. Poza tym pracownik przecież też ma pensje liczoną jako płacę w brutto, więc jak ktoś podpisał umowę na kwotę 5000zł brutto to po zniesieniu tych podatków dalej będzie miał taką samą pensje, a po prostu wzrośnie jego płaca netto. Skoro wzrośnie jego płaca netto, to będzie go stać na dodatkowe dobra, które są przecież sprzedawane przez polskie przedsiębiorstwa, więc i one na tym zyskają. Na tym przecież polega pomysłu ruszenia gospodarki przez obniżenie podatków.