Jednak o jedno Cię proszę. Wyzywanie mnie od oglądania TVNu to poniżej pasa
Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że sugerowanie oglądania TVNu to obraza ;) Bardziej chodziło mi o zasugerowanie, że te kwestie, pod którymi to pisałem, są brane tak trochę z eteru. Jeśli jednak cię to obraża, to przepraszam.
Według mnie zdecydowania Duda jest bardziej anty-rosyjski niż Komorowski. Świadczy o tym retoryka. PO - szkolenia, PiS - oddziały. Co jest bardziej wrogie? No wydaję mi się że to oczywiste. No ale cóż tutaj nie dojdziemy do konsensu.
Ok, ale nie zauważasz jeszcze rozwinięć. PO- szkolenia, które wysyła; PiS - oddziały, które stacjonują w przyjaznych granicach, gotowe do reakcji w razie ataku na członka NATO. A jeśli takie zapobieganie jest wrogie, to równie dobrze możemy potraktować np. przemieszczanie się wojsk rosyjskich do Kaliningradu czy na inny własny teren jako zapowiedź wojny.
Błagam Cię. Nie sądzisz chyba, że każdy Rosjanin to od razu krwawy imperialista który chcę rzucić się z zębiskami na Polskę. Każdy konflikt w którym zaangażowała się Rosja pod rządami Putina, toczył się na ziemiach na których była większość lub spora ilość obywateli Rosji. Rosjanie nie będą angażowali się w żadne wojny gdzie nie ma Rosjan na terenach lub sympatii do nich. Nie mają w tym żadnego interesu. Za to USA i Nato z chęcią pakowało się gdzie popadnie i bazy Nato są coraz bliżej Rosji. Prosta obserwacja. Jak można tego nie dostrzegać.
IvE, specjalnie wtrąciłem to: "Tzn tutaj warto by uściślić- mówię o władzach rosyjskich, nie uogólniam do narodowości." , żebyś tutaj takich tekstów nie pisał. Także, jak widzisz- napisałem wprost, że nie uważam Rosjan jako narodowości za "krwawych imperialistów". Znam nawet osobiście pewnego Rosjanina, który mieszka w Polsce i jak najbardziej nie ma w sobie nic z tego stereotypowego wiecznie pijanego i żądnego krwi Ruska. Powtórzę- chodzi mi o władze rosyjskie, a takim prezydentem nie zostanie pierwszy lepszy obywatel rosyjski. Patriarchowie i służby o to dbają. I oczywiście jestem świadom, że dla USA (konkretnie dla nich, nie dla NATO całego) opłaca się wojna. Mieliby w końcu argument na ciągle rosnące zasoby budżetu przeznaczane na zbrojenia oraz zaczęli by też redukować swój dług publiczny poprzez sprzedaż broni. Im się jak najbardziej opłaca globalna wojna, jednak nie zaprzeczysz, że władze Rosji z Putinem na czele (albo i nie) barankami nie są. Sami stwarzają zagrożenie na dużą skalę oraz sami wywołali ten konflikt. To było zresztą bardzo głupie posunięcie ze względów, jakie już opisałem, czyli interesów (i przygotowania do wojny) USA.
Nie oglądam telewizji od paru lat i bardzo mnie to krzywdzi no ale ok. Byłem na spotkaniach PiSu i kręgu PiSowskich i rozmawiałem z tymi ludźmi. No niestety wnioski mam tragiczne. A w głowie nadal Panią w średnim wieku, która rozpłakała się krzycząc, że Moskwa znowu atakuje a my nic nie robimy.
Takie partie popierają bardzo duże masy ludzkie. Naprawdę wielu z nich nie wie nawet, czemu dane stronnictwo popiera albo o co w tym wszystkim chodzi. I tak musi być ze względu na liczby. Nie oceniaj wiec po tych bezmyślnych masach całego elektoratu czy samej partii. Sam gdzieś pisałeś nawet w tym temacie, że Korwina popierają takie postrzelone kuce, które nie mają najmniejszego pojęcia o programie Korwina, że aż się ich wyparłeś (czy coś w tym stylu, nie chce mi się teraz szukać posta).
W tej nie był, ale był krótko przed. Spotkanie było też dla wszystkich. Duda niestety zrobił je tylko dla wybranych. Smutne.
Smutne jest to, że Korwin nie znalazł dla nich czasu w trakcie kampanii. Duda jako jedyny dla nich go znalazł i jeszcze za ograniczenia w tym jedynym spotkaniu jest atakowany przez takich, jak ty. Zwróć uwagę, że A.Duda objeżdża cały czas Polskę, kolejne i kolejne powiaty, by rozmawiać z ludźmi osobiście, zamiast pozwalać, by jakieś TVNy wciskały kit o nim. To i tak dobrze, że znalazł czas, by przygotować się chociaż na ten jeden temat związany z przyszłymi pokoleniami, które się w UK narodzą i poleciał do nich.