Komorowski to oczywiście wielki szkodnik [..] Jednak oprócz tego nie robi prawie nic i sprzyja osłabieniu rządu
IvE, kto pisze za ciebie te głupoty? Bo aż ciężko mi uwierzyć, że tak naiwny jesteś. Pozostanie Komorowskiego na stołku nie osłabi rządu. Wręcz przeciwnie, da im kolejne zwycięstwo do celebrowania i większe możliwości w prowadzeniu kampanii jesiennej.
Do tego chce wojować z Rosją właśnie głosząc takie poglądy jak z tą europejską armią.
Znowu piszesz, jakbyś jednak za dużo się nasłuchał TVNu. Do wojny prędzej dąży PO (jeśli już kogokolwiek mamy o to posądzać), skoro posyła szkolenia na Ukrainę, przez co pośrednio angażuje się w konflikt. Armia europejska/oddział NATO to środek zapobiegawczy. Sam jednak powinieneś doskonale wiedzieć, ze lepiej zapobiegać, niż leczyć, a przezorny jest zawsze ubezpieczony.
Polska nie jest zagrożona w żaden sposób inwazją Rosyjską. [bla bla bla prorosyjska śpiewka, czy raczej antyamerykańska]
Oczywiście, że nie jest... dopóki istnieje Ukraina, Białoruś czy kraje bałtyckie. Pytanie tylko- do kiedy ten bufor będzie istnieć? Napisałeś "Czy historia nie nauczyła, że porywanie się z szabelką źle się kończy?" a historia nam właśnie pokazuje raz po raz, że się nie nauczyli z niej niczego. Rosjanie od wieków prowadzą politykę imperialną. Tzn tutaj warto by uściślić- mówię o władzach rosyjskich, nie uogólniam do narodowości. Dlatego też Polska może czuć się zagrożona, bo nie była może w granicach ZSRR (choć była w granicach carstwa), ale była w tejże strefie wpływów. Dla tych ludzi wywodzących się ze służb specjalnych Polska może się okazać zbyt dużą pokusą, by zostawić ją samej sobie i nie włączyć do własnej strefy wpływów.
Polska nie ma żadnego interesu w awanturze na Ukrainie. Nas interesuję tylko aby pomiędzy nami a Rosjanami istniała niepodległa Ukraina.
No i tutaj sobie sam przeczysz. Skoro interesuje nas, by istniała niepodległa Ukraina, to jak najbardziej mamy interes w ukraińskim kotle. Skoro już padają deklaracja ataku aż na Kijów w razie dozbrojenie Ukrainy, to czemu by mieli nie pozbawić całego państwa niepodległości? Zresztą apetyt rośnie w miarę jedzenia, widać to chociażby po tym, jak strona rosyjska łamie postanowienia z Mińska. Ludzie się śmieli, gdy Lech Kaczyński w trakcie wojny w Gruzji przewidział los Ukrainy. Teraz nikomu do śmiechu nie jest, za to śmieją się z sugestii, że i kolejne państwa są zagrożone. Ciekawe, ile osób dalej będzie się śmiać, gdy rosyjskie wojsko wkroczy do państw bałtyckich i spełni się kolejna ocena byłego prezydenta. Jasne, po co zapobiegać upadkowi Ukrainy i zatrzymać przyszłe konsekwencje tego, skoro można pozwolić Rosji działać, a potem liczyć, że dalej nie pójdą, zachęceni sukcesem i bezradnością zachodu ..
A to tylko dlatego, że PiS nienawidzi chronicznie Rosjan i to bardziej niż kocha Polskę.
Znowu TVN się kłania. No ale ok, skoro schodzimy tak nisko, to zrobię ukłon w Twoją stronę: ale ten Korwin nienawidzi kobiet. Tak mówili w telewizji przecież.
Korwin wielokrotnie był na wyspach. A spotkanie Dudy było tylko dla "wybranych"
Ile razy był w trakcie kampanii prezydenckiej? Bo wiesz, Korwin działa w polityce znacznie dłużej i w trakcie tych naprawdę wielu lat miał czas dosłownie na wszystko. Także takie porównanie jest bezsensu. Bo nie widziałem nigdzie, by w trakcie tej kampanii znalazł czas na to.