Janusz, gdyby dostał się od sejmu, tworzyłby skojarzone obyczajowo z PiS-em, a gospodarczo z ideą wolnościową (czyli ze sporą gromadką z PiS-u, PO, SLD), skrzydło. Nie przejąłby władzy absolutnej, nie zlikwidowałby od razu wszystkich podatków.
To są twoje domysły..., masz do nich pełne prawo, ja preferuje informacje zawarte w programie partii.
Poza tym, epizody z PE i "współpraca" z KNP, niezbyt dobrze świadczą o umiejętnościach do "skojarzenia" z innymi..
Jego celem będzie wpierw spłacenie długów itd. względem dotychczasowych rządów.
Długi spłaca się pieniędzmi nie słowami...
Nie mają pomysłu na zamkniecie budżetu, a zamierzają długi spłacać, ROTFL
Zostawienie WATu , wprowadzenie nowego podatku (pogłównego) i radykalne zmniejszenie reszty.
O tym pogłownym słyszę od dawna, ale jakoś zero konkretów.
Genialne, ale może by najpierw sięgnąć po kalkulatory.
VAT to mniej niż połowa dochodów budżetu 115mld (2014) , pozostałe podatki to 132mld (2014), do tego dochodzi 47mld deficytu (ma być zakazany). Z uprzejmości pominę obiecywane zmniejszenie VATu.
W Polsce pracuje 16mln osób, to wychodzi trochę ponad 11tys pogłownego na osobę.
Powiedzcie tym zarabiającym pensje minimalną ze bada płacić co miesiąc tysiąc pogłownego, na pewno się ucieszą :P.
Od razu uprzedzę argument o zmniejszeniu kosztu państwa. W programie przy każdym likwidowanym urzędzie czy instytucji obiecany jest okres przejściowy (nie określony), więc istotne zmniejszenie szybko nie nastąpi (przecież nie "zlikwidują" kalek, chorych i emerytów :P).
.
Oczywiste jest, że w razie czego ekipa Mikkego musiałaby zabezpieczyć państwo przed bankructwem.
Dla mnie nie takie oczywiste, konkretów brak, pomysłów brak...
Wiesz kto był zwolennikiem wprowadzenia zakazu uchwalania budżetu z deficytem??
Jasne, wystarczy wprowadzić zakaz i sprawa będzie załatwiona.
Znalezienie dodatkowych 50mld pln jest zupełnie nieistotne...
Nie interesuje się środowiskiem na tyle by zacząć wymieniać wielkich pochodzących stamtąd ekonomów i fachowców: do głowy przychodzi mi tylko zaprzyjaźniony Rybiński i Wipler, który coś tam już się napracował.
Wipler, bez komentarza...
KNP pewnie świętował gdy JKM zabrał Wiplera ze sobą..
1. Udowodnij, że Korwin-Mikke nie pracuje w parlamencie, to by było bardzo interesujące.
Jeden obraz wart tysiąc słów:

Co? Proszę mi podać konkretne przykłady propagandy i pustych haseł. Do tego jeśli uważasz, że populistą jest ten co umie wyskoczyć z wspominanym "gwałceniem kobiet" lub "masakrowaniem" Boniego. No to jednak diagnoza jest jedna.
Nie trzeba daleko szukać. Całe to zlikwidowanie/zmniejszenie podatków, to już czysty populizm. Każdy to może obiecywać. Wykonać to inna sprawa.
Ekonomia to nie plac zabaw, muszą zgadzać się słupki i cyferki.
Nie zrozum mnie źle, jestem całym sercem za zmniejszeniem podatków, ale tu potrzeba konkretnych pomysłów na realizacje. Nie wystarczy powiedzieć zlikwiduje podatki, bo są złe, ekonomia tak nie działa.
Był już taki co 100mln obiecywał, a jak przyszło co do czego to dostał arkuszem kalkulacyjnym po głowie.
Naprawdę myślisz ze Tusk, Kopacz, Kaczyński czy Miler nie obniżyli by podatków gdyby to było takie proste.
Co by o nich nie mówić nie są głupi, zrobiliby to dla czystej propagandy i paru głosów.
A jeśli chcesz przykładu ze same podatki sprawy nie załatwiają, popatrz na polskich rolników, podatków nie płacą, ubezpieczania tylko minimalne (KRUS), a jakoś nie jesteśmy potęgą rolniczą. Wiadomo ze problemem są pośrednicy, ale rolnicy nie potrafią zebrać się w grupę i ich przeskoczyć (standard na zachodzie). Dla mnie to kwestia mentalności. Nie zmienisz mentalności, podatki nie pomogą.
Nieakceptowalne wypowiedzi o "gwałceniu kobiet", umniejszanie zbrodni nazistów, czy tchórzliwe (pod osłoną immunitetu) "masakrowanie" Boniego uważam wyłącznie przykład totalnego chamstwa i prostactwa. Nie wiąże ich w jakikolwiek sposób z programem, ot moja opinia o człowieku, którym otwarcie pogardzam.
Zdaje sobie sprawę ze robi to dla "show", ale mimo wszystko uważam to za całkowicie niedopuszczalne.
Tak jak pisałem na dawne KNP (z JKM na czele) nawet bym nie spojrzał, na obecne KNP (które się oczyściło) mógłbym oddać swój głos (w odpowiednich okolicznościach).