To była moja ostatnia próba "dyskusji" z tobą. Jesteś tak oderwany od rzeczywistości jak to tylko możliwe.
Ktoś tu faktycznie jest od rzeczywistości oderwany i żyje w swoim małym świecie. Sęk w tym, że ja Cię mogę zasypać przykładami z rzeczywistości na poparcie moich słów i nie będzie to dla mnie dużo roboty, bo wystarczy że wejdę na dowolny lokalny portal informacyjny i zacznę wklejać linki do artykułów. Ty zaś nie tylko omijasz wszystkie niewygodne teksty, ale zaczynasz wyjazdy personalne gdy tylko nie masz żadnych argumentów. A nie masz nic na potwierdzenie swoich słów i nic takiego miał nie będziesz, bo to jakieś propagandowe bujdy nie mające nic wspólengo z rzeczywistością. Prosiłem Cię chociażby o przykłady tych "wielu" świetnie działających szpitali - zamiast tego mam odpowiedź, że jestem paranoikiem. Rzuciłem filmem, gdzie jest trochę faktów o Komorowskim - a Ty zamiast jakimiś faktami bronić swego prezydenta rzucasz: "trzeba cię będzie hospitalizować".
To jest problem nie tylko z Tobą, ale i z każdym innym, kto obecny rząd popiera - nie macie sensownych argumentów. Potraficie tylko obrażać, wyzywać od paranoików, populistów, odwracać kota ogonem, straszyć innymi partiami i katastrofą dla Polski, jak gdyby kraj miał zaraz stanąć w płomieniach, gdy tylko jakaś inna partia uzyska większość w sejmie. Zachowujecie się dokładnie tak samo, jak politycy, których wybieracie.
Jeśli szybko nie zajmiesz się swoim zdrowiem
Problem w tym, że nie mam pieniędzy na leczenie prywatne, a na wizytę do specjalisty "na NFZ" muszę czekać do przyszłego roku. :P
Inna sprawa, że masz jakieś wybitnie chore wyobrażenie na temat mojej osoby. Według Ciebie najwidoczniej nic nie robię, tylko siedzę zamknięty w domu bojąc się wyjść, bo mnie złe Państwo napadnie. No ale nie wnikam... Prawdę mówiąc, Twoja opinia o mnie obchodzi mnie tak samo, co opinia Korwina o transseksualistach obchodzi Annę Grodzką, czyli "koło ch**ja mi to lata". ;)
Pisałem że będę głosował na polityków zapewniających "stabilizacje" do "momentu" aż pojawi się alternatywa, która zaoferuje coś poza pluciem jadem i populizmem.
Przedstaw może o jakich polityków chodzi, to będziemy wszystko wiedzieć. Bo jeśli jest tak jak pisałem i chodzi o obecny rząd, to mi trochę smutno. Jak dla mnie ktoś, kto głosuje na daną partię mając świadomość, że robi ona grube przekręty i za nic ma sobie obywateli, jest skończonym debilem albo osobą chorą psychicznie. No chyba, że ma z tego jakiś wymierny zysk - np. 60 groszy za wpis, mamusię w Skarbówce czy ojca zaprzyjaźnionego z politykami. Wtedy wybaczam, bo wówczas jest po prostu zwykłą szują dbającą tylko i wyłącznie o własny tyłek. Jeśli jednak nie ma z tego żadnych bezpośrednich korzyści, to jest tak jak pisałem wyżej + takiej osobie jak najszybciej należałoby odebrać prawa wyborcze, aby nie działała na szkodę innych obywateli.
Różnej maści "geniusze" wypisują takie rzeczy co najmniej od 100 lat i jakoś ta Europa jeszcze nie upadła.
Z tego co ja wiem, to w ostatnich stu latach Europa upadła przynajmniej dwukrotnie.
Po drugie, nie obrażam go, szczerze martwię się o jego zdrowie.
Tu wcale nie chodzi o jego poglądy, tylko o poważne objawy chorobowe.
Bliska mi osoba zmarła, bo ludzie wokół zignorowali problem.
Hint: może zmarła dlatego, że za bardzo martwiła się zdrowiem innych osób i nie dostrzegała, że to z nią samą jest nie najlepiej? ;)