No, panowie troche przesadzaja. Zaczne jednak od wytlumaczenia pewnej przeczy - mowiac o "zmienianiu chwytu w trakcie walki" wyrazilem sie nie scisle, za co przepraszam. Chodzi mi o to, ze w trakcie wykonywania niektorych pchniec i w trakcie robienia zaslon czasami puszczam lewa reka miecz, zeby zrobic to szybciej, czy zwiekszyc zasieg. W zasadzie jedyne momenty kiedy dwureczne trzymanie miecza jest calkowicie niezbedne to trzymanie zaslony (czyli moment, w ktorym jestes uderzany w zaslone) i poczatek wyprowadzania ciecia/pchniecia dla zwiekszenia impetu.
Co do "zylet" to prawda jest gdzies posrodku. W sredniowieczu nikt nawet sobie nie wyobrazal tego, co my dzis nazywamy "bardzo ostre", aczkolwiek przytaczanie za kontr przyklad wystaw muzealnych przezartych przez rdze tez nie jest prawomocne. Miecze byly po prostu ostrzone na tyle, na ile pozwala uwczesna technologia. Wazyly od 1,2 do 2 kg. Przy czym obie te liczby sa skrajnosciami zadko spotykanymi. Mimo to, musze z przykroscia zauwazyc ze SREDNIOWIECZNE (bo chyba o tym rozmawiamy) miecze nigdy nie byly "cieniutkie". Proba wytlumaczenia ewolucji miecz-rapier-szpada ostroscia i przebijalnoscia zbroji jest dosc karkolomna, choc na pewno odkrywcza ;) Prawda jest taka ze rapiery, szpady, florety, etc - born lekka, powstaly dopiero w okolichac XVII wieku z powodu rozprzestrzeniania sie prochu. Jak ma sie jedno do drugiego? Otoz proch spowodowal odejscie od modelu rycerza zakutego w zbroje, bo stal sie on zgola nie praktyczny. Po co jechac ociezale w pelnej zbroji, skoro i tak jak Cie trafia, to zabija? To spowodowalo ze ciezkie miecze, tak przydatne przy zabijaniu ciezkozbrojnego przeciwnika, przestaly byc przydatne i zastapiono je bronmi lzejszymi i szybszymi oraz, co wbrew pozorom nie jest bez znaczenia, ładniejszymi :)
To tyle jesli chodzi o historie, racja jest ze aktualne repliki mieczy roznia sie od oryginalow ze wzgledu na wiele czynnikow i to ze mam w szafie taki a nie inny miecz wykonany przez Mistrza Węglińskiego nijak nie swiadczy o historii mieczy.
Pozdrawiam