Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Miecz półtoraręczny a historia  (Przeczytany 8313 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Miecz półtoraręczny a historia
    « Odpowiedź #30 dnia: Lutego 21, 2009, 13:08:43 »
    Acha i jeszcze mały drobiazg.

    Kolega powyżej dość krasomówczo opisał przebijanie zbroi za pomocą miecza. Prawdą a Bogiem, to dobrze zrobiona zbroja płytowa nie powinna dać się przebić mieczowi z tamtego okresu. Właśnie po to wojacy mieli ze sobą mizerykordie lub sztylety, by pomiędzy łączeniami zbroi dobijać pancernego.
    Owszem miecz mógłby wgnieść zbroję, ale prawda jest taka, że właściciel miecza nie bawiłby się za bardzo w sztychy swoją bronią licząc, że przebije ona zbroję i się nie złamie. Bo złamany miecz tym bardziej mógł kosztować życie jego właściciela.




    Offline Kuroi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 973
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Who's bad? Who's bad? Who's bad?! I AM BAD!!
    Odp: Miecz półtoraręczny a historia
    « Odpowiedź #31 dnia: Lutego 21, 2009, 13:34:04 »
    Zawsze pozostawała tarcza/ miecz zapasowy/sztylecik :D