W ogóle tyle minut w sezonie na rozkminianie rodowodu Jona, jakby to miało obecnie i w ogóle jakiekolwiek znaczenie...
1. Targaryenowie przez tysiące lat, zawierali małżeństwa, wyłącznie w obrębie tej samej, jednej dynastii. To mocny argument, że zakończy się GoT jak pierwszy podbój i kwestia Dorne. Czy jak Kastylia i Aragonia, a następnie ruszą na zachód od westeros, co już sugerowano, że coś tam jest w rozmowie Arii z aktorką.
2. Jon Snow, jest jedynym ocalałym (Fałszywy Aegon?) synem Rhaegara. Pamiętajmy, że to daje mu nawet jako bękartowi, silne prawa do tronu. Bo to nie działa tak, że jak syn nie dożyje to idzie na jego braci, tylko na wnuki roszczenie. Czyli, gdyby Targaryenowie wygrali pod Tridentem, Lannisterowie złupili za ich plecami stolicę, mordując króla, dzieci itd. Rhaegar powróciłby na czele armii i rozbił Tywina, samemu ginąc, to koronę odziedziczyłby Jon. Nie Dany ani jej brat, Viserys.
3. Jon Snow, został królem północy, ale nie jest Starkiem. To bardzo mocno podważa jego prawa, do tronu. Jakkolwiek, zyskał go przez zasługi, to jednak wprost wskazano, że z prawego czy nie, północ klęknie przed synem Edda. No cóż. Teraz, to nie jest syn Neda. Może zostać obalony.
Czyli, ta informacja, ten jego rodowód, to wszystko, będzie miało wpływ na dalsze losy tej postaci i zaważy na końcówce całego serialu. Zbyt wiele scen, w książce, serialu, przewija się od samego początku, by nie było to coś co jest zdecydowanie najważniejszym elementem tej układanki. Chociażby rozmowa Roberta z Nedem, w której ten wypytuje go o matkę Snowa. Dany też miała, jakąś wizję, wprost nawiązującą do Snowa.
Moim zdaniem dojdzie do walki między nimi. Jednakże, Tyrion, Theon którzy są blisko Dany, mogą ją w momencie impasu na froncie, namówić, do tego by stanęła do walki ramię w ramię z Jonem. Sama Dany mówiła, że zakłada małżeństwo z kimś. Któż nadaje się lepiej niż Targaryen (tradycja), który zapewni jej władzę nad 3 królestwami, a sam nie ma zapędów do rządzenia. Jednakże byłby dobrym królem.
Potem się okaże, że Tyrion też jest Targaryenem. Razem dosiądą 3 smoków, dojdzie do epickiej bitwy dobra i zła, w której pewnie ktoś z tej trójki umrze. Możliwe, że nawet 2 bohaterów, tak by 3 mógł zostać królem.
Wszystko skończy się dobrze. Pieśń lodu i ognia - Albo, tłumaczona, że Jon Snow łączy oba, albo w znaczeniu, że Dany oznacza ogień a Jon lód.