Nie wiem co komu po Sikicim :P Warband to gra klanowa, zawsze byłem tego zdania, chociaż były osoby, które chciały budować ołtarzyki różnym graczom...
Dokładnie. Warband to gra klanowa i trzymałbym się tego, że w turnieju mogą grać tylko klany i gracze którzy są w danym klanie -wyłącznie i na stałe. Sikici jest stawiany za przykład, nie tylko dlatego, że jest dobry. Z tego co wiem, chodzi tu bardziej o to, że bawi się w takie "wspieranie klanów".
Dla mnie sytuacja gdy "random1" wbija na mecz pod tagiem, fraguje ostro, a potem pod innym tagiem gra na serwerach oficjalnych, nie pasuje do idei turnieju klanów. To najzwyklejszy w świecie merc. Ktoś przytaczał przykład piłkarzy, to porównując to, problem nie tyczy się tego czy można kupować graczy z zagranicy. Chodzi bardziej o to, że np. Legia mogłaby napisać do Ronaldo czy skoro on gra w LM to czy nie chciałby grać w ich barwach w LE...
Chodzi tu o kwestie tego, że niech turniej wygra jakiś najlepszy PL klan. Niech w finale gra z drugim najlepszym PL klanem. A ostatnie miejsce niech zajmie jakiś słabszy PL klan. Bo co jak co ale wpuszczenie ekipy która na IG nie zagra, za żadne pieniądze z tagiem klanu który wspiera...jest głupie.
Co do graczy z zagranicy. Fair wobec wszystkich będzie aby utworzyli drużynę. Swoją własną, oddzielną. Będzie jeden więcej faworyt, a nikt nie poczuje się skrzywdzony nagle przytoczonym przez Ciebie Dyktatorze Harmanem, wypaczającym wynik. Wypaczającym. Bo jeśli gra klan A i B a wynik to 9:7, gracz C zaś ma staty na ostatnim spawnie 14:2 to możemy założyć, że bez niego klan B mógłby wygrać. Problem zaczyna się wtedy gdy wszyscy wiedzą, że gracz C nie jest naprawdę w klanie A, tylko pomaga im wygrać turniej. To frustrujące bo przegrany, czuję się oszukany.